Średniowiecze. "Epoka jak róża w zimowym ogrodzie"

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2020 17:50
Wszystkie mity o średniowieczu więcej mówią o współczesności niż o nim samym. I jak wszystkie zabobony dają się łatwo wyjaśnić historycznie i racjonalnie.
Uczestnicy festiwalu średniowiecznego
Uczestnicy festiwalu średniowiecznegoFoto: shutterstock.com/Alina Reynbakh

To oświecenie wykuło mit "ciemnych wieków średnich", często przypisując tej epoce rzeczy, które nigdy nie miały miejsca Jacek Kowalski

Tak twierdzi Jacek Kowalski, autor książki "Średniowiecze. Obalanie mitów". - Nie chcę wcale bronić średniowiecza. Ono broni się samo, jak róża w zimowym ogrodzie. Ma swoje kolce, ale ma też swoje piękno - przekonuje.

Posłuchaj
10:18 [CZWORKA]Zaklinacze czasu 24 październik 2020 sredniowiecze.mp3 Jacek Kowalski opowiada o "urokach" wieków średnich (Zaklinacze czasu/Czwórka)

 

Wieki średnie powszechnie uznawane są za czasy ciemnoty i zabobonów. Ale średniowiecze to okres, który obejmuje aż 1000 lat, więc w tym czasie zachodziły zmiany zwyczajów, obrządków, ewaluowała także tradycja. - Były w nim epoki mroczne, ale były też momenty rozkwitu - opowiada gość Czwórki. - Jeśli mówimy o dojrzałym średniowieczu, które zazębiało się z oświeceniem, to to był szczyt myśli ludzkiej.  

Zobacz także:

Jeśli miłość, to dworska, wyśpiewana przez trubadurów, jeśli wiedza - to ograniczona, jeśli kobieta - to niewolnica. Ile prawdy jest w tych twierdzeniach? 

W późnym średniowieczu niebywały wpływ na kształtowanie kultury dworu miały popularne romanse i poematy. Na ich podstawie kształtowała się dworska obyczajowość, w której istotny aspekt stanowiło wyobrażenie ideału miłości. Jego odbiciem były zaś ceremonie gloryfikujące postać damy. - Bo choć  kobieta nie miała tego samego statusu co mężczyzna, to jej pozycja nie była tak straszna, jak sądzą współcześni - wyjaśnia rozmówca Ani Hardej. - Ma to związek z pojawieniem się "miłości dwornej", czyli zbioru normatywnych zasad, kodyfikujących zachowania damy i rycerza w okresie dojrzałego średniowiecza.

Miłość dworska zerwała z chrześcijańską caritas (bratnią miłością). Sławiła uczucie tu i teraz, w rozmaitych jego odsłonach. W Polsce pierwszym świadectwem czerpania z tych wzorców jest pochodząca z XIII wieku opowieść o Walterze i Helgundzie.

***

Tytuł audycji: Zaklinacze czasu

Prowadzi: Anna Hardej

Gość: Jacek Kowalski (historyk sztuki, autor książki "Średniowiecze. Obalanie mitów")

Data emisji: 24.10.2020

Godzina emisji: 14.15

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Historia kawy. Po wiedeńsku, czyli rodem z Polski?

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2018 09:47
Ojczyzną rośliny, dzięki której mamy kawę, jest Afryka. Stamtąd kawowe krzewy dotarły do Azji. W Europie zaś jako pierwszy kawę zaczął parzyć Polak, Jerzy Kulczycki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kim byli wikingowie? Co robili na Rusi?

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2020 10:36
Wikingowie fascynują od wieków. Ci skandynawscy żeglarze, podróżnicy i wojownicy, wbrew obiegowej opinii, nie mieli hełmów z rogami, za to mieli fantastyczne osiągnięcia.
rozwiń zwiń