X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Street food - jedzenie z ulicy, które stało się "fancy"

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2018 14:30
Od klasycznego hamburgera, przez chaczapuri, kebab, falafel, aż po zupę pho i ramen - przepisy na street food z całego świata są już zebrane w jednym miejscu.
Audio
  • "Street food. Żarcie z ulicy" - nowa antologia kulinarnego trendu (Pierwsze słyszę/Czwórka)
Nocny market w Bangkoku
Nocny market w BangkokuFoto: Yulia Grigoryeva / Shutterstock.com

Paweł Korzeniowski Geneza street foodu sięga niższych warstw społecznych. Dziś jest to moda, kiedyś konieczność 

Jak podkreśla gość Czwórki, książka "Street food. Żarcie z ulicy" jest kompendium wiedzy o jedzeniu ulicznym. - Mamy tu historię street foodu w pigułce oraz 50 przepisów z różnych stron świata - opowiada Paweł Korzeniowski.

Najczęściej w kulinarnej antologii wspominana jest Tajlandia. - Mówi się, że to największa kuchnia świata, tymczasem historia street foodu w tym kraju wcale nie jest tak długa, jak mogłoby się to wydawać. Wszystko zaczęło się mniej więcej w latach 60. XX wieku, wraz z migracją ludzi ze wsi do miast. Wtedy to pojawiły się pierwsze kuchnie na ulicy - dodaje dziennikarz.

Paweł Korzeniowski Tajlandia i Wietnam - tam znajdziemy definicję street foodu. Blacha, kartony, mały wok i buchające płomienie. Nic więcej nie trzeba

Dlaczego Brytyjczycy przez długi czas opierali się modzie na street food? Czym street food różni się od fast foodu? Gdzie w Stanach Zjednoczonych można zjeść najlepszy polski street food? Jak to się stało, że w PRL-u hot dogi przegrały z zapiekankami? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.   

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Gość: Paweł Korzeniowski ("Noizz.pl")

Data emisji: 16.10.2018

Godzina emisji: 8.27

kul/ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zupa z pokrzyw i mleko z szyszek - jadalne rośliny

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2018 19:44
- Najdziwniejszym miejscem, w którym znalazłyśmy bardzo popularną ostatnio roślinę, jaką jest portulaka, było pobliże jednej za stacji warszawskiego metra - mówiła Kaja Nowakowska, współautorka książki "Dzikie smaki. Kuchnia zwariowanego zbieracza roślin". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marieta Marecka gotuje z książki z 1973 roku

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2018 10:33
Wydaje się, że w dobie internetu książki kucharskie nie są już potrzebne. Zastąpują je blogi, filmy na YouTube czy zwyłe gify. Tymczasem mistrzowie kuchni wracają do kultowych publikacji. 
rozwiń zwiń