Deszcz pełen plastiku. Czy to koniec beztroskich zabaw w dżdżu?

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2020 10:20
Naukowcy już od dłuższego czasu ostrzegają, że plastik wkrótce zawładnie naszą planetą. Naukowcy odkryli, że każdego deszczowego dnia na głowy londyńczyków spada milion cząsteczek mikroplastiku. 
Audio
  • Weronika Michalak z organizacji Heal Polska opowiada o mikroplastiku w deszczu (Pierwsze słyszę/Czwórka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay

Plastiku mamy coraz więcej. Rocznie produkuje się około 350 milionów ton nowego plastiku, który zostaje w środowisku Weronika Michalak

Badania londyńskiego deszczu podjęli się eksperci z King’s College London. - Wydaje się, że oni spodziewali się, że odnajdą cząsteczki mikroplastiku w deszczu - mówi Weronika Michalak z organizacji Heal Polska. - Ich badanie polegało na tym, że na dachu 9-piętrowego budynku pobierano próbki do badań, dzięki temu wykluczono wszystkie inne źródła tych zanieczyszczeń. Wyniki niestety negatywnie zaskoczyły naukowców. Okazało się że stężenia, koncentracje mikroplastiku są wyższe niż się spodziewano - dodaje. 

Cząsteczki plastiku są dosłownie wszędzie - zjadamy je, pływamy w nich, mokniemy w nich... Maciej Wójcik

Nie tylko Londyn

Koncentracja mikroplastiku w londyńskim deszczu okazała się 20 razy wyższa niż w Chinach, 7 razy wyższa niż w Paryżu. Te różnice mogą wynikać z dokładności pomiarów. Faktem jest jednak, że "plastikowy deszcz" to problem globalny. - Od dawna wiemy, że różnego rodzaju zanieczyszczenia mogą być transportowane z kraju do kraju, z kontynentu na kontynent - podkreśla ekspertka Czwórki. - Zanieczyszczenie mikroplastikiem to temat stosunkowo nowy, o którym nie mówiło się jeszcze kilkadziesiąt lat temu. 


shutterstock rzeka śmieci ekologia 1200.jpg
Oczyści 1000 rzek świata i uratuje oceany

Nie bez powodu mówi się, że "w przyrodzie nic nie ginie". Niestety nie ginie także plastik, który rozdrobniony czy palony trafia do oceanów, może być unoszony przez procesy atmosferyczne do niższych warstw atmosfery, a wraz z deszczem spada na nas. 

Mikroplastik a zdrowie

- "Deszcz plastiku" to określenie przesadne, bo cząstek plastiku nie jesteśmy w stanie zauważyć (mają one rozmiar od 0,02 mm do 0,5 mm) - wyjaśnia Weronika Michalak. - Są one tak małe, że przenikają do układu oddechowego, a te najmniejsze mogą wręcz przedostawać się przez naczynia włosowate do krwi - dodaje. 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), liczne organizacje ekologiczne apelują, żeby zwracać większą uwagę na problem mikroplastiku. Naukowcy są zgodni, że na pewno wpływa on na nasze zdrowie, nie wypracowali jeszcze wspólnego stanowiska jak mocny i groźny jest to wpływ. 


fast fashion moda ekologia strajk 1200.jpg
Czy ekologia zmienia przemysł modowy?

Czy to przez modę?

Ciekawą kwestią są też źródła mikroplastiku w londyńskim deszczu. Okazuje się, że jedynie 8 procent tych zanieczyszczeń pochodzi z opakowań jednorazowych, a większość cząsteczek pochodzi z akrylu, głównie z ubrań. Jak podkreśla ekspertka rzuca to nowe światło na problemy przemysłu modowego. 

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Maciej Wójcik

Materiał: Mateusz Kulik

Data emisji: 16.01.2020

Godzina emisji: 7.16

pj/kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ile plastiku zjadasz tygodniowo?

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2019 13:36
Od pewnego czasu ograniczamy zużycie plastiku. Jednak wciąż przed nami dużo pracy.  Nie dość, że plastik nas otacza, to dodatkowo zjadamy go i oddychamy nim. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

#plasticfromplants. Czym jest biodegradowalny plastik?

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2019 18:52
Według danych ONZ 90 procent zanieczyszczeń znajdujących się w oceanach to tworzywa sztuczne. W ogromnych ilościach pochłaniają je zwierzęta morskie, coraz częściej - pod postacią mikrowłókien - trafiają na nasz talerz. Odpowiedzią na jednorazówki ma być bioplastik.
rozwiń zwiń