Kłopoty wilków, rysi, kruków. "Nie opłaca się być drapieżnikiem"

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2021 12:01
Wilki polują wspólnie, pomagają im nawet kruki. Rysie za to są samotnikami i polują z ukrycia. W przypadku większości polskich drapieżników to zadanie jest jednak niezwykle trudne. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Karel Bartik

shutterstock krowa 1200.jpg
Co łączy słonia, krowę i szczura? Rekordziści z najlepszym węchem na świecie

Jedne wolą czaić się i atakować z ukrycia, inne stają do otwartej walki. Drapieżniki nie mają w życiu lekko, bo zdarza się, że nie jedzą nawet przez kilka dni - gdy polowania są nieudane. - Żeby być drapieżnikiem trzeba bardzo dużo zainwestować, a zysk jest niepewny - tłumaczył w rozmowie z Czwórką Marcin Szuchno z portalu Totemownia.pl. - Drapieżników, tym bardziej dużych, jest więc mało. Po prostu nie opłaca się być drapieżnikiem.

Posłuchaj
09:30 czwórka drapieżniki 2021_05_28.mp3 Trudna sztuka polowań - jak to robią zwierzęta? (Najlepszy dzień tygodnia/Czwórka) 

shutterstock sowa kamuflaż 1200.jpg
Trudna sztuka kamuflażu. Jak to robią mistrzowie?

Jednym z naszych największych drapieżników jest ryś. Majestatyczny, tajemniczy kocur poluje samotnie, atakuje z ukrycia. - Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę wydatek energetyczny rysia, gdy wychodzi on na polowanie, to można powiedzieć, że zanim coś złapie, musi zaciągnąć dług - mówił Marcin Siuchno. - Rysie to zwierzęta terytorialne, aktywnie bronią tych ziem i znają je, bo zapewniają im one pokarm. Na przykład sarny też mają swoje nawyki, codziennie chodzą do wodopoju i na to liczą rysie. Jednak plan nie zawsze się powodzi - podkreślał ekspert. 

Czytaj także:

Znane z przenikliwego głosu i niezwykłej inteligencji kruki to także drapieżniki. Ich polowania opierają się w współpracy z innymi gatunkami. Działają niczym drony, lokalizują pokarm z powietrza i dają znać partnerom na ziemi. - Duże drapieżniki, czyli m.in. wilki obserwują kruki. Jeśli ptak znajdzie potencjalną ofiarę, wilk może ją zaatakować. Kruk także może się potem posilić. Na tej współpracy nikt - poza ofiarą - nie traci, a wszyscy mogą zyskać - mówił Marcin Siuchno. 


zdjęcie ilustracyjne zdjęcie ilustracyjne/Shutterstock.com

Świetnymi taktykami i mistrzami w sztuce polowania są także takie ptaki jak jastrzębie, rybołowy, bieliki. Sowy zaś słyszą najcichszy szelest liści, dzięki czemu dokładnie lokalizują myszy. Rekordzistą, jeśli chodzi o prędkość jest sokół wędrowny. - To ptaki zdecydowane i agresywne. Największe prędkości osiągają podczas ataku, pikując w dół - mówił ekspert. Mniejszym ptakiem-drapieżnikiem jest krogulec. - Te ptaki nie zwalniają w locie ani na chwilę, atakując wpadają więc do karmników, ale też do mieszkań, jeśli ich mieszkańcy hodują mniejsze ptaki - wyliczał Marcin Siuchno.

Zobacz więcej: Krogulec - mistrz polowania na patencie >>>

***

Tytuł audycji: Najlepszy dzień tygodnia

Prowadzi: Szymon JaworskiMałgorzata Jakubowska

Materiał przygotowała: Anna Hardej

Data emisji: 28.05.2021

Godzina emisji: 6.19, 7.24, 8.24

kd

Czytaj także

Echolokacja. Po dźwięku do celu

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2021 11:00
Ludzie, kiedy chcą coś zlokalizować, korzystają ze wzroku. Niektóre zwierzęta wykorzystują swój dar echolokacji i dzięki niemu do celu docierają... po dźwięku. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Baasch i dobrze nakręcone "Miasto". Opowieść o Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2021 11:00
Wydana w ubiegłym roku płyta "Noc" - pierwszy w dorobku Baascha koncept album, w całości napisany w nocy, - jest wnikliwą obserwacją sytuacji społecznych, które dzieją się po zmroku. - 
rozwiń zwiń