X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Astigmatic". Trzy utwory, które rzucają na kolana

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2018 13:30
W 1966 roku Krzysztof Komeda nagrał z Tomaszem Stańko i Zbigniewem Namysłowskim płytę, która bardzo nie spodobała się ówczesnej władzy - mówił Jacek Nizinkiewicz.
Audio
  • Historia płyty "Astigmatic" Krzysztofa Komedy (Muzyczny Lunch/Czwórka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/ Alenavlad

- Ci, którzy wówczas mieli wpływ na polską kulturę i muzykę uważali, że ta płyta jest "zbyt powierzchowna". Po latach okazało się, że to jeden z najlepszych krążków w polskim, europejskim i światowym jazzie - mówił dziennikarz. "Astigmatic" to płyta niezwykła, bo złożona tylko z trzech utworów. - W dalszym ciągu brzmi absolutnie fenomenalnie, wręcz zjawiskowo. Robi gigantyczne wrażenie wirtuozerią muzyków i nowatorskim podejściem. To jedno z dzieł, z którego możemy być dumni - mówił Nizinkiewicz. Więcej o historii płyty "Astigmatic" i jej wpływie na kształt współczesnego jazzu - w nagraniu.

Nagranie całej audycji "Muzyczny Lunch", 10.05.2018 >>>

***

"Piosenki na stulecie odzyskania Niepodległości Polski" to muzyczny cykl Czwórki. Od stycznia do 11 listopada 2018 r. w każdy czwartek w audycji "Muzyczny Lunch" (godz. 13.05) prezentujemy jedną polską piosenkę od 1918 roku po współczesność. Celem cyklu jest przybliżenie historii Polski przez muzykę i jej twórców. Wybór piosenek nie jest przypadkowy - wybrane utwory ilustrują historię naszego kraju, nawiązują do konkretnych wydarzeń i oddają ducha epoki. "Piosenki na stulecie odzyskania Niepodległości Polski" przygotowują Justyna Tylczyńska i Norbert Borzym.

kd/ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Joanna Maluga i chór VRC: niemożliwe nie istnieje

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2017 13:50
- Nie boimy się wyzwań. W ramach jednego z projektów członkowie chóru rozstawieni byli w trzech budynkach, na dwóch piętrach, a ja dyrygowałam stojąc na podnośniku na środku dziedzińca - opowiada Joanna Maluga, dyrygentka i współzałożycielka chóru VRC.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gniewomir Tomczyk: myśląc o muzyce widzę kosmos

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2018 12:04
- Chciałem się uczyć jazzu, ale nie było gdzie, więc poszedłem do szkoły muzycznej, do klasy perkusji i już widziałem się na scenie w jakimś fajnym zespole. Tymczasem na pierwszej lekcji postawiono przede mną ksylofon, a ja nie mogłem przeżyć, że będę grał na cymbałkach - wspomina Gniewomir Tomczyk.
rozwiń zwiń