Polskie Radio
Section05

Irena Santor: współpracę z Ptaszynem i jego muzykami wspominam ze wzruszeniem

Irena Santor w audycji "Mało Obiektywnie" opowiedziała o swingu i polskich piosenkach lat 70. oraz 80., festiwalu w Sopocie, a przede wszystkim o sesjach nagraniowych w Polskim Radiu z orkiestrami prowadzonymi przez Jana Ptaszyna Wróblewskiego. "Współpracę z Ptaszynem i jego wspaniałymi muzykami wspominam ze wzruszeniem i dumą! Ileż ja się od nich nauczyłam! Jakież to było inne! Niezwykłość tej i innych naszych okołojazzowych piosenek polegał m.in. na tym, że nikt nie wymagał ode mnie, żebym śpiewała jazz. Oni grali po swojemu, a ja śpiewałam w moim stylu i jakoś to wszystko się ze sobą ładnie splotło" - wspomina pierwsza dama polskiej piosenki. Do tej pory ukazały się dwie piosenki: „Mieć osiemnaście lat” (muzyka: Wojciech Piętowski, słowa: Agnieszka Osiecka) i „Nasze białe noce” (muzyka: Andrzej Korzyński, słowa: Andrzej Tylczyński). Album „Zakochana w śnie” ukaże się jesienią tego roku nakładem Agencji Muzycznej Polskiego Radia.
Zobacz więcej na temat:  Trójka

Irena Santor: współpracę z Ptaszynem i jego muzykami wspominam ze wzruszeniem

Irena Santor w audycji "Mało Obiektywnie" opowiedziała o swingu i polskich piosenkach lat 70. oraz 80., festiwalu w Sopocie, a przede wszystkim o sesjach nagraniowych w Polskim Radiu z orkiestrami prowadzonymi przez Jana Ptaszyna Wróblewskiego. "Współpracę z Ptaszynem i jego wspaniałymi muzykami wspominam ze wzruszeniem i dumą! Ileż ja się od nich nauczyłam! Jakież to było inne! Niezwykłość tej i innych naszych okołojazzowych piosenek polegał m.in. na tym, że nikt nie wymagał ode mnie, żebym śpiewała jazz. Oni grali po swojemu, a ja śpiewałam w moim stylu i jakoś to wszystko się ze sobą ładnie splotło" - wspomina pierwsza dama polskiej piosenki. Do tej pory ukazały się dwie piosenki: „Mieć osiemnaście lat” (muzyka: Wojciech Piętowski, słowa: Agnieszka Osiecka) i „Nasze białe noce” (muzyka: Andrzej Korzyński, słowa: Andrzej Tylczyński). Album „Zakochana w śnie” ukaże się jesienią tego roku nakładem Agencji Muzycznej Polskiego Radia.
Zobacz więcej na temat:  Trójka

„Czy to my się zmieniliśmy?”

5 lipca 1839 r. Ludwig Rellstab, niemiecki krytyk muzyczny znany z ciętego języka i bezkompromisowych osądów, zrecenzował Nokturn Es-dur op. 9 nr 2 Fryderyka Chopina. Ku powszechnemu zaskoczeniu napisał w swej recenzji: „Nokturn brzmi bardzo pięknie […] przyozdobiony z wdziękiem, przyprawiony subtelną harmonią”. Jego wcześniejsze artykuły zajadle atakowały chopinowskie kompozycje, a pierwsze nokturny określały mianem „trudnych”, „opornych”, pisanych „pod włos”, „po prostacku”. Można było przeczytać, że autor nigdy nie wierzył w to, by Chopin „tak komponując kiedykolwiek mógł znaleźć uznanie”. Recenzując Nokturn Es-dur op. 9 nr 2, Rellstab inaczej spojrzał na chopinowskie dzieło, zadając równocześnie pytania: „Czy to my się zmieniliśmy, czy zmienił się kompozytor, czy czasy się zmieniły, czy sprawdza się stara sentencja Tempore mutantur et nos mutamur in illis? [„Czasy się zmieniają i my zmieniamy się z nimi” – słowa przypisane władcy państwa Franków, Lotariuszowi I, żyjącemu w latach 815-855]”.(md)
Zobacz więcej na temat: 

Polskie Radio 24 Rozmowy Hołowni w mieszkaniu Bielana. "PiS szuka koalicjantów"

Dr Paweł Ramiączek uważa, że spotkanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni z europosłem PiS Adamem Bielanem i prezesem tej partii Jarosławem Kaczyńskim było wyrazem "targów politycznych". - Prawo i Sprawiedliwość ma ogromną ochotę na to, aby przejąć władzę i szuka koalicjantów, którzy potencjalnie mogliby tę władzę przejąć wraz z nimi - powiedział politolog w Polskim Radiu 24.
Zobacz więcej na temat:  Polskie Radio 24 polityka PiS Szymon Hołownia Adam Bielan Polska 2050