Polskie Radio

Najnowszy Bond, ostatni Craig - od dziś w kinach

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2021 06:00
Fani Jamesa Bonda musieli uzbroić się w cierpliwość. Premiera najnowszego filmu o agencie 007 była przekładana kilkukrotnie. Jednak już dziś (w piątek, 1.10) polscy widzowie zasiądą w kinach, by spędzić 2 godziny 43 minuty ze swoim ulubionym bohaterem.
Daniel Craig w roli Jamesa Bonda
Daniel Craig w roli Jamesa BondaFoto: Forum Film/mat. prasowe

W Polsce premiera "Nie czas umierać" ("No Time to Die") odbywa się 1 października, zaledwie jeden dzień po kinowym debiucie w Wielkiej Brytanii (28 września miała miejsce uroczysta premiera w Royal Albert Hall). Fani agenta 007 mieszkający w USA będą musieli na nią poczekać aż do 8 października. Wciąż nie zaplanowano umieszczenia najnowszego Bonda na którejś z platform streamingowych. 

Tym razem w pierwszych scenach filmu agenta 007 spotkamy na Jamajce, gdzie po opuszczeniu czynnej służby w brytyjskim wywiadzie, Secret Intelligence Service (MI6), cieszy się urokami i atrakcjami wyspy. Spokój i relaks bohatera burzy jednak prośba od starego przyjaciela, Felixa Leitera z CIA. Na Jamesa Bonda czeka misja uratowania uprowadzonego naukowca, która na ekranie okazuje się bardziej zdradliwa, niż mogłoby się wydawać. Agent 007 trafia na ślad tajemniczego złoczyńcy, dysponującego nową, niezwykle niebezpieczną technologią. 

Za kamerą "Nie czas umierać" stanął Cary Joji Fukunaga, znany z takich realizacji jak: "Jane Eyre" czy serial "Detektyw", a za scenariusz odpowiadają Neal Purvis, Robert Wade, Cary Joji Fukunaga, Phoebe Waller-Bridge - która dołączyła do zespołu na prośbę Daniela Craiga. Jej zadaniem była korekta dialogów oraz wprowadzenie elementów humoru. Waller-Bridge to druga kobieta scenarzystka w dziejach bondowskiej serii. 

Producenci 25. filmu o przygodach Agenta Jej Królewskiej Mości decyzję o jego realizacji zapowiedzieli w 2016 roku. Początkowo reżyserię oddali w ręce Danny'ego Boyle'a, który wraz ze swym stałym współpracownikiem Johnem Hodge'em przygotował scenariusz. Niestety z powodu "nieporozumień na tle artystycznym" producenci rozwiązali współpracę. Zadecydowała kwestia scenariusza, w którym Boyle nie chciał wprowadzać korekt. Mówi się, że jednym z kandydatów do roli głównego "czarnego charakteru" był w wersji Boyle'a Tomasz Kot. Do tego jednak nie doszło, a prace nad filmem przejął Cary Fukunaga, który w roli antagonisty 007 obsadził Ramiego Malka (laureat Oscara za rolę Freddy'ego Mercury'ego). 

Czytaj także:


Sean Connery 1200 free
Odszedł legendarny James Bond. Sean Connery nie żyje

16 lat z Bondem

W obsadzie pierwszoplanowej roli oczywiście nic się nie zmienia. Od 16 lat z tą postacią związany jest Daniel Craig, pierwszy blond-Bond.

Pierwszy raz w roli Jamesa Bonda zobaczyliśmy go w "Casino Royale" w 2006 roku. Następnie przyszedł czas na "007 Quantum of Solace", "Skyfall", "Spectre". Daniel Craig przejął postać po Piersie Brosnanie (4 filmy). Bonda grali również Timothy Dalton (2 filmy), Roger Moore (7 filmów), Sean Connery (6 filmów) i George Lazenby (1 film).

Każdy z aktorów wcielających się w rolę superagenta miał swych fanów. Moore'a ceniono za brytyjską autoironię, Daltonowi przypisano bondowską skuteczność i opanowanie, Brosnanowi elegancję i charakterystyczne przymrużenie oka. Po latach i Australijczyk George Lazenby, początkowo krytykowany za swoją kreację, też zyskuje uznanie w oczach miłośników serii. 

billie eilish press universal foto kelia anne maccluskey 1200.jpg
Nowy Bond – nie czas umierać (gdy śpiewa Billie Eilish)

Po "Śmierć nadejdzie jutro" (ostatniej bondowskiej roli Brosnana) producenci zdecydowali się na zmianę aktora. Craig miał przed sobą duże wyzwanie. Kinomani nie byli zachwyceni tym wyborem. Po latach jednak blond-Bond przez wielu uznawany jest za najlepszego aktora w tej roli od czasów Connery’ego. Jego Bond jest mniej lalusiowaty i baśniowy, bardziej twardy, brutalny, bardziej serio. Ten chłody wizerunek nowego agenta 007 ociepla jego stosunek do M. i Madeleine Swann.

Jeszcze w 2016 roku Daniel Craig odżegnywał się od kolejnego filmu o agencie 007. Warto pamiętać, że na planie "Spectre" doznał poważnej kontuzji, niezbędna była operacja kolana. Producentka Broccoli miała niełatwe zadanie do wykonania. Ze wszystkich sił starała się namówić Craiga do powrotu na plan. - Chyba bym płakała ze trzy lata, gdyby Daniel się nie dał namówić – wyznała w wywiadzie dla "Empire". W tym samym magazynie Craig przyznał: – Chociaż byłem zadowolony ze "Spectre", gdzieś w głębi duszy wiedziałem, że należy jednak do Bonda wrócić i pewne rzeczy sfinalizować. 

Christopher Walt, odtwórca roli Stavro Blofelda, swój udział w "Nie czas umierać" uzależniał od pojawienia się w nim Craiga. Po zgodzie Daniela i on dał się namówić.

Na ekranie zobaczymy Ane de Amas, która gra piękną i niebezpieczną agentkę CIA – Palomę.
Rola dziewczyny Bonda tym razem przypadła Léi Seydoux. Craig i jego filmowa partnerka opowiadają historię miłosną, ujawniają sekrety z przeszłości.

Nie czas umierać - zwiastun PL/forumfilmpoland


James Bond.jpg
James Bond przebywał w Polsce w latach 60. Szpiegował i pił piwo

Kto stworzył Bonda?

Jamesa Bonda, agenta brytyjskiego wywiadu, wymyślił Ian Fleming w 1952 roku. 007 był bohaterem jego powieści i opowiadań. Mówi się, że pisarz inspirował się rzeczywistym szpiegiem, Serbem, Dusanem Popovem. Imię i nazwisko 007 pożyczył zaś od amerykańskiego ornitologa. Mieszkający na Jamajce Fleming był zapalonym pasjonatem ptaków, chętnie korzystał z książek ornitologa Bonda.

W 2020 roku Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej ujawniło, że James Albert Bond, brytyjski dyplomata, pracował w ambasadzie Wielkiej Brytanii w Warszawie, prowadził też działalność wywiadowczą. Nie wiadomo jednak, czy Ian Fleming był świadom istnienia Jamesa Alberta Bonda.

Nie czas umierać - zwiastun 2 PL/forumfilmpoland

Mimo licznych informacji, ciekawostek i ujawnionych sekretów filmowego Jamesa Bonda wciąż pozostaje on tajemnicą. W 2006 roku, przy okazji ekranizacji "Casino Royal", producenci stworzyli oficjalną biografię Jamesa Bonda. Część danych to informacje z powieści Fleminga, ale wprowadzono też wiele zmian. Za datę urodzenia agenta przyjęto 13 kwietnia 1968 roku, choć wielu fanów uważa, że prawidłowy dzień to 11 listopada (data zakończenia I wojny światowej). 

Pakosińska1200.jpg
Katarzyna Pakosińska: James Bond jest jak Konrad Wallenrod

Pewne jest, że od lat Bond jeździ luksusowym samochodem, którego nie zabraknie też w "Nie czas umierać", gra w bakarat, który dziś nazywany jest "bondowską grą hazardową", pije martini "wstrząśnięte niemieszane" (choć w "Żyje się tylko raz" dostaje drink zmieszany). Amerykański Instytut Filmowy cytat "wstrząśnięte niemieszane" uznał za jeden z najlepszych cytatów filmowych ostatnich stu lat. 

BillieEilish-No Time To Die/Billie Eilish

Co dalej?

Jeszcze nie pojawiły się recenzje krytyków filmowych i fanów Bonda po "Nie czas umierać", a już zaczynają się spekulacje, kto będzie "siódmym Bondem". Giełda nazwisk jest szeroka. Znaleźli się na niej m.in. Tom Hardy, Regé-Jean Page, James Norton, Luke Evans, Idris Elba oraz Henry Cavill.

Pojawiały się też przypuszczenia, że agent pojawi się na ekranie w kobiecej odsłonie. Te spekulacje ucięła producentka, Barbara Broccoli. Zapowiedziała, że przyszły Bond nie będzie kobietą. Otworzyła jednak nowy obszar dla przypuszczeń i typowań. W jednym z wywiadów przyznała, że kolor skóry agenta nie ma znaczenia.

27 września 2021 w brytyjskim programie "Today" w BBC Radio 4 Barbara Broccoli zaznaczyła, że nowy Bond będzie znany najwcześniej w 2022 roku. Producenci filmu "Nie czas umierać" chcą dać Danielowi Craigowi czas na celebrację. 

pj/mat.pras./BBC Radio 4


Czytaj także

James Bond opóźniony przez... agenta Q. Producenci napotkali kolejny problem

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2021 13:03
Premiera kolejnej części przygód kultowego już agenta 007 - Jamesa Bonda, została już kilkukrotnie przełożona z powodu pandemii koronawirusa. Tym razem, winnym opóźnienia ma być jednak nie COVID, a... agent Q.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Elektryczna replika Astona Martina DB5 – zabawka dla prawdziwego Jamesa Bonda!

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2021 11:00
Nawet jeżeli nie jesteś fanem Jamesa Bonda, to z pewnością potrafisz docenić urodę legendarnego samochodu Agenta 007 - Astona Martina DB5. Koncern we współpracy z The Little Car Company oraz EON Productions stworzył trzykrotnie mniejszą elektryczną replikę samochodu pojawiającego się w najnowszej części przygód brytyjskiego szpiega.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wszystkie samochody Jamesa Bonda

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2021 05:00
Kilkadziesiąt luksusowych i najbardziej znanych Bondowskich samochodów w jednym miejscu. Muzeum w Los Angeles organizuje wystawę wszystkich aut Agenta 007. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nie czas umierać". Co filmy o Bondzie mówią o czasach, w których powstały?

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2021 06:00
Ekranowe przygody Agenta 007 mówią wiele o aktualnych w danym czasie lękach ludzkości i trendach kulturowych. W ekranizacjach można znaleźć zarówno zimnowojenny strach przed atomową zagładą, jak i gonitwę za... sukcesem "Gwiezdnych wojen". 
rozwiń zwiń