Section01 - menu
Filmowa strona
Radia Rytm
Section07
Section08 - artykułowa

Powrót do strony głównej bloga Filmowa strona Radia Rytm »

Wywiad z Gillian Anderson - część druga

Czwórka
Patrycjusz Tomaszewski 29.08.2013

W ostatniej odsłonie wywiadu z aktorką rozmawiamy o Z Archiwum X

Trudno uwierzyć, że od premiery serialu, który gromadził przed telewizorami miliony, 10 września minie 20 lat. Teraz dopiero czuję się stary. Świadomość, że agentka Scully ma za sobą już 45 wiosen wcale w tym nie pomaga. Kiedy dwie dekady temu świat poznał Z Archiwum X nikt, łącznie z władzami stacji FOX nie wróżył mu sukcesu.

Teraz, po 9 sezonach, 202 epizodach, 3 odcinkach specjalnych i 2 pełnometrażowych filmach na całym świecie nie ma osoby, która nie znałaby nazwisk Mulder i Scully oraz charakterystycznej muzyki z czołówki serialu.

Mimo, że tyle czasu upłynęło od premiery, pamiętam jak dziś moje pierwsze spotkanie z archiwum. Był to odcinek, w którym poznaliśmy Eugene'a Victora Toomsa - żywiącego się wątrobą mordercę potrafiącego przejść przez najmniejszy otwór. To był trzeci odcinek serialu. Jeśli dobrze pamiętam Dwójka emitowała go wtedy w środowe wieczory. Od pierwszych chwil, kiedy z ekranu uderzyła atmosfera nieuniknionej zbrodni i mroku, w którym skrywały się żółte oczy Toomsa wiedziałem, że nie będę w stanie przełączyć telewizora na inny kanał. Mimo, że odczuwałem strach - nie mogłem się powstrzymać i kontynuuowałem oglądanie.

David
David Duchovny i Gillian Anderson na planie drugiego filmu The X Files/ fot. FOX Broadcasting CO

Nie byłem jedyny. Wszyscy oglądali X Files. Wkrótce poznałem Paulinę, która tak zafascynowała się serialem, że prosiła, by mówić do siebie Scully. Przebiła mnie w każdym calu. Miała replikę jej legitymacji FBI oraz narysowany przez siebie plakat I WANT TO BELIEVE. Co więcej, wyklejała z taśmy znak X na szybie (podobnie jak Mulder) i tak jak Dana, postanowiła zostać anatomo-patologiem. Dwadzieścia lat później, nadal z sentymentem wraca do tematu, ale już bardziej racjonalnie, często wyśmiewając swoje poczynania z tamtych lat. Nagrywane odcinki na kasetach VHS nadal przetrzymuje w domu (ale już w piwnicy). Patologiem nie została. Jest za to analitykiem medycznym. Do niej właśnie zadzwoniłem tuż po potwierdzeniu możliwości przeprowadzenia wywiadu z Gillian Anderson. Przez pierwsze 30 sekund mówiła tylko "wow". Rozmawiając z aktorką odczuwałem to samo.

Gillian
Gillian Anderson i David Duchovny na Comic-Con 2013/ fot. Gage Skidmore

W drugiej części wywiadu (pierwszą znajdziecie klikając tu) skupiłem się tylko na serialu, dzięki któremu o urodzonej w Chicago aktorce usłyszał cały glob. Rozmawiamy o tym jak dostała rolę Scully, czy zabrała coś z planu (oj zabrała :)) oraz dlaczego zdecydowała się odwiedzić tegoroczne Comic-Cony (wcześniej mimo wielu zaproszeń zawsze odmawiała udziału w nich).

Fani Z Archiwum X z chęcią dowiedzą się który odcinek serialu jest jej ulubionym i jak aktorka odpowiada na pytania miłosników serii dotyczące niewyjaśnionych wątków, spisków i inwazji obcych. Zapytałem ją także o trzeci fabularny film i to, kiedy zorientowała się, że serial przerodził się w fenomen. Zapraszam do odsłuchu wywiadu. Dźwięk znajdziecie na początku wpisu.

The Truth Is Out There :)