X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Nauka

Fuzja z borem

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2010 16:19
Naukowcy znaleźli nowy sposób inicjowania reakcji syntezy jądrowej wodoru. Czy będzie przełom w energetyce?
Audio

Najtrudniejsze są zawsze początki. Zainicjowanie reakcji syntezy jąder wodoru wymaga ogromnych temperatur i ekstremalnych ciśnień. Skłonienie dwóch protonów, by połączyły się w jądro helu jest tak trudne, że proces ten zachodzący w bombach wodorowych jest inicjowany wybuchem bomby jądrowej. Jednak jak się już uruchomi, dostarcza tak dużo energii, że zdmuchnięcie z powierzchni oceanu sporego atolu, nie stanowi problemu.

Od wielu lat naukowcy próbują ujarzmić ogromną energię drzemiącą w procesie syntezy jądrowej. Budowane są urządzenia takie, jak ITER, które mają pokazać, czy na Ziemi możliwe jest skopiowanie procesu zachodzącego w Słońcu. Gdyby się to udało ludzkość zyskałaby praktycznie niewyczerpane źródło energii. Jak dotąd jednak wkład energii, jaki potrzebny jest do zapoczątkowania syntezy jest większy niż zyski. Sztucznego Słońca nie udaje się zapalić.

Grupa naukowców pod wodzą emerytowanego profesora Heinricha Hora z wydziału Fizyki Teoretycznej Uniwersytetu Nowej Południowej Walii stworzyli komputerową symulację, która pokazuje, że odpowiednio silne impulsy laserowe mogą zainicjować reakcję syntezy w specjalnie przygotowanym paliwie.

Paliwem tym jest mieszanina lekkiego wodoru i boru-11, stabilnego izotopu tego pierwiastka, który stanowi ponad 80% boru na Ziemi. Takie paliwo „ostrzelane” bardzo silnym błyskiem lasera powinno dostarczyć na tyle dużo energii w wyniku reakcji syntezy, że proces powinien mieć dodatni bilans energetyczny.

Inne korzyści to znikome promieniowanie, jakie powstaje w takiej reakcji. Jest ono mniejsze niż spalanie węgla, który zawiera śladowe ilości uranu oraz praktycznie brak odpadów. Jedynym jest nieszkodliwy hel, który wciągnięty do płuc zmienia zabawnie wysokość głosu.

W „zwykłym” procesie syntezy używa się silnie ściśniętych jąder deuteru i trytu. Aby wytworzyć wysokie ciśnienie potrzeba bardzo dużo energii. Zastosowanie wodoru i boru powoduje, że nie trzeba paliwa tak mocno „ściskać”. Dzięki temu proces potrzebuje znacznie mniej energii do uruchomienia. Ostrzeliwanie paliwa impulsami laserów o bardzo wysokiej energii powinno uruchomić proces syntezy.

Wydaje się, że to najlepsza droga do uzyskania energii z procesu syntezy – mówi Steve Haan z Lawrence Livermore National Laboratory w Kalifornii. Właśnie tam jest zbudowany, kosztem 4 miliardów dolarów najsilniejszy na Ziemi laser. Laser ten generuje impulsy, które trwają kilka miliardowych cześci sekundy i są 500 razy mocniejsze niż wszystkie amerykańskie elektrownierazem wzięte.
Drugi laser, który może wystarczyć, by zapoczątkować reakcję syntezy paliwa wodorowo-borowego jest testowany w tej chwili w laboratorium w Los Alamos. W tym samym, w którym pracowano w czasie wojny nad budową bomby atomowej i potem wodorowej.

Na razie nowy sposób inicjowania syntezy jest wyłącznie symulacją komputerową i zarówno prof. Hora jak i Haan studzą emocje – jeszcze dużo pracy przed nami, zanim uda się proces przeprowadzić naprawdę. Ale jak mawiają Chińczycy, wielka podróż zaczyna się od małego kroku.
Andrzej Szozda
Źr physorg.com.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bojowe lasery

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2008 16:46
Laser Powietrzny wesprze amerykański system obrony przeciwrakietowej. Trwają testy dział laserowych instalowanych w specjalnie przygotowanych samolotach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co przyniesie najbliższy cykl Słońca?

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2010 08:02
Aktywność naszej gwiazdy gwałtownie rośnie - przyczyny zbada specjalna misja NASA.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Energia 2.0

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2010 08:51
Czyli jak uzyskać elektryczność z Coca-Coli albo sieci Wi-Fi.
rozwiń zwiń