Nauka

Masz gmaila? Robisz karierę

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2011 05:00
Użytkownicy poczty Google są bardziej otwarci na nowinki technologiczne i nastawieni na karierę, jeśli masz pocztę na AOL, będziesz siedział w domu – wynika z badań.
Masz gmaila? Robisz karierę
Foto: Glow Images/East News

Doczekaliśmy się badań socjologicznych dotyczących poczty elektronicznej. Okazuje się, że to, a jakiej poczty korzystasz, wiele mówi o tobie i twoim stylu życia.

Użytkownicy Gmaila są zdecydowanie bardziej otwarci niż ci, którzy korzystają z Yahoo!. Z badań wynika, że tej ostatniej przeglądarki zwykle używają panie w średnim wieku. Często z nadwagą – precyzują autorzy analizy ma Hunch.com.

Autorzy z serwisu Hunch wykorzystali 75 milionów odpowiedzi na pytania zadane swoim znajomym przez armię 700 000 swoich wolontariuszy-użytkowników. Pytania dotyczyły nie tylko tego, jakiej się używa poczty elektronicznej, ale i codziennych wyborów.

Okazało się, że użytkownicy Gmaila to na ogół młodzi mężczyźni w wieku od 18 do 34 lat. Zwykle są to nastawieni na karierę absolwenci collegów, którzy sporo zwiedzili i dobrze orientują się w technologicznych nowinkach. Mówiąc krótko – czytają blogi, mają iPhone’a i słuchają przenośnych odtwarzaczy mp3. Co do wyborów osobistych: zwykle są tzw. singlami, nie mają dzieci i są zwolennikami liberałów.

Dla odmiany użytkownicy poczty Hotmail to na ogół młode kobiety (przedział wiekowy 18-34 lata), które mieszkają na przedmieściach, zwykle wciąż ze swoimi rodzicami. Czytają książki, lubią słodycze i często są pesymistycznie nastawione do świata.

Poczta Yahoo! to domena pań w młodym i średnim wieku – wynika z sondażu. Korzystają z niej panie od 18 do 49 lat, często z wyższym wykształceniem, które jednak większość czasu spędzają w domu. Czytają czasopisma, ale lubią także spędzić czas przy komputerze i posłuchać muzyki z CD.

Masz pocztę AOL? To mamy analizę dla ciebie: zapewne jesteś panią z lekka nadwagą w wieku 35-64 lat. Podobnie jak użytkowniczka Yahoo! zapewne od lat pozostajesz w stałym związku, natomiast, w przeciwieństwie do użytkownika Gmaila, nie podróżowałaś zbyt wiele poza krajem.

 - Oczywiście, wiemy, że nasze ustalenia nie muszą sprawdzać się w indywidualnych przypadkach, ale pokazują ogólne tendencje – mówi Kelly Ford, wiceszefowa działu marketingu w Hunch.com. Dodamy od siebie, że ustalenia te dotyczą amerykańskich użytkowników poczty elektronicznej. Podobne dałoby się jednak przeprowadzić i w Polsce, aby sprawdzić, jakie preferencje mają polscy internauci. Popularnych dostawców kont e-mail jest wiele: Gmail, o2, Interia czy Onet.

Jedno jest pewne – Gmail jest prestiżowy. – Jeżeli nie posiadasz poczty na domenie uczelni lub korporacji, to wybierzesz właśnie Gmaila – uważają analitycy Hunch.com. Żaden „headhunter” nie weźmie cię na poważnie, jeżeli będziesz się posługiwał archaiczną domeną. W USA poczta na AOLu cię skompromituje! A która kompromituje w Polsce?

(ew/livescience.com)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niebezpieczne e-maile BlackBerry

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2010 13:18
Szyfrowana poczta elektroniczna ma być kontrolowana pod pretekstem walki z terroryzmem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Będzie poczta Facebooka, "zabójca Gmaila"?

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2010 09:07
W poniedziałek Facebook ma przedstawić projekt własnej poczty internetowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Yahoo! możemy krzykąć po polsku. Ale nie warto

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2011 13:30
Ruszyła polska wersja serwisu Yahoo!. Jednak, jak możemy zobaczyć, portal nie ma zamiaru konkurować z największymi portalami na polskim rynku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Google: tysiące użytkowników straciło pocztę

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2011 20:30
Zdaniem Google był to wypadek i już trwają prace nad odzyskaniem danych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dostał pracę w TVP, gdy podrobił mail z kancelarii prezydenta

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2011 11:11
Pomysłowy młodzian skorzystał z internetowej strony, za pomocą której można wysyłać e-maile, wpisując jako nadawcę kogo się chce.
rozwiń zwiń