Historia

New Deal - podnieść Amerykę z kryzysu

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2020 05:30
- Była to nader atrakcyjna w dobie dna kryzysu propozycja nakręcenia koniunktury szeregiem rządowych działań interwencyjnych, sprzecznych co prawda z dotychczasowymi świętymi zasadami liberalizmu, ale za to skutecznych - komentował program reform Roosevelta dr Janusz Osica.
Audio
  • Wypowiedź dr Janusza Osicy na temat prezydentury Franklina Delano Roosevelta w audycji Andrzeja Sowy i Wojciecha Dmochowskiego z cyklu "Kronika dwóch tysiącleci". (PR, 24.10.2000)
  • Fragment audycji z cyklu "Postacie XX wieku" Sławomira Szofa poświęcona początkom kariery i polityce Nowego Ładu, zawiera wypowiedź prof. Longina Pastusiaka. (PR, 30.10.1993)
  • Bez paniki na Wall Street. Audycja z cyklu "Historia na opak" z udziałem dr Janusza Osicy i prof. Pawła Wieczorkiewicza. (PR, 21.09.1997)
Prezydent Franklin Roosevelt podpisuje Ustawę o Ubezpieczeniach społecznych, jedną z ustaw Nowego Ładu  w otoczeniu senatorów i kongresmenów, 14 sierpnia 1935 źr. Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych Wikimedia Commonsdp
Prezydent Franklin Roosevelt podpisuje Ustawę o Ubezpieczeniach społecznych, jedną z ustaw Nowego Ładu w otoczeniu senatorów i kongresmenów, 14 sierpnia 1935 źr. Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych/ Wikimedia Commons/dp

9 marca 1933 rozpoczęło się 100 dni, w trakcie których wprowadzono pakiet ustaw mających na celu uzdrowienie sytuacji gospodarczej Stanów Zjednoczonych, który przeszedł do historii pod nazwą Nowego Ładu (ang. New Deal).

Kryzys na niespotykaną dotąd skalę

Wielki Kryzys 1929 roku spowodowany przez krach finansowy na Wall Street niemal rzucił na kolana gospodarkę Stanów Zjednoczonych. Do feralnego czwartku 24 października giełda nowojorska znajdowała się w stanie nieustającej hossy. Obrót akcjami stał się dochodowym interesem. W feralny "Czarny czwartek" na giełdę trafiło 13 milionów akcji, które straciły jedną trzecią wartości. Od tego momentu finansowy domek z kart zaczął się walić: panika doprowadziła do wyprzedawania akcji nawet pewnych spółek i w efekcie ich upadku. Zamykano firmy, tysiące ludzi znalazło się na bezrobociu, nastała gospodarcza stagnacja.

Państwo interweniuje

Z takimi problemami uporać musiał się Franklin Delano Roosevelt, który sprawował godność prezydenta Stanów Zjednoczonych od 1933 roku. Przywódca zgromadził wokół siebie zespół specjalistów nazywany "trustem mózgów", którego zadaniem było opracowanie mechanizmu wyjścia z kryzysu dobijającego USA. Tak narodził się Nowy Ład.

- Esencją tego programu było zastosowanie interwencjonizmu państwowego, czyli inwestowania środków finansowych z budżetu federalnego regulującego funkcjonowanie gospodarki - mówił w audycji Sławomira Szofa z cyklu "Postacie XX wieku" amerykanista prof. Longin Pastusiak.

Powstały wówczas przedsiębiorstwa państwowe, wprowadzono mechanizm kontroli nad bankami i system ubezpieczeń społecznych. Dzięki programowi robót publicznych kraj pokryła sieć autostrad, lotnisk i mostów, co miało też znaczenie psychologiczne: w kapitalistycznej, amerykańskiej świadomości praca dawała godność, co było bardzo potrzebne 8,5 milionom Amerykanów, którzy znaleźli się wskutek gospodarczego krachu na bruku.

Długotrwałe skutki

Dzięki polityce Nowego Ładu Stanom Zjednoczonym udało się podnieść z Wielkiego Kryzysu i wrócić na drogę rozwoju i prosperity, która apogeum osiągnęła w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Polityka amerykańskiej gospodarki doby lat trzydziestych stała się podstawą dla budowy koncepcji interwencjonizmu państwowego przez Johna Maynarda Keynesa. Wreszcie: sukces New Deal stał się windą Franklina Delano Roosevelta do trzech kolejnych kadencji w Białym Domu.

- On wyrósł z kryzysu - mówił o Roosevelcie dr Janusz Osica w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Historia na opak".

Czy Rooseveltowi we wprowadzaniu reform pomogła choroba? Co by było, gdyby do Wielkiego Kryzysu nie doszło? Posłuchaj audycji.

bm

Czytaj także

75 lat temu w Jałcie Stalin wziął wszystko

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2020 06:00
Na Krymie przywódcy ówczesnych mocarstw podjęli fatalne dla Polski decyzje. Przy większej determinacji państw zachodnich historia mogła potoczyć się inaczej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Droga 66 - symbol amerykańskiej wolności

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2020 05:35
"Droga 66 jak magnes przyciąga niebanalne i nietuzinkowe osobowości. I wyzwala w tych ludziach niesamowite pomysły, a także energię do ich zrealizowania" - pisała dziennikarka Dorota Warakomska, autorka książki "Route 66".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Theodore Roosevelt – myśliwy w Białym Domu

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2014 06:00
Słysząc Roosevelt – myślimy Franklin Delano. Nie był on jednak ani pierwszym, ani jedynym politykiem pochodzącym z tej rodziny. Szlaki na arenie politycznej przecierał u progu XX wieku jego wuj – Theodore.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Makkartyzm - polowanie na czarownice

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2017 06:00
- Makkartyzm nie polegał tylko na szukaniu sowieckich szpiegów. Makkartyzm polegał także na wprowadzaniu nastroju zagrożenia społecznego – mówił amerykanista, prof. Krzysztof Michałek o wydarzeniach w Stanach Zjednoczonych w pierwszej połowie lat 50. ubiegłego wieku.
rozwiń zwiń