Historia

Powstanie Warszawskie. 29 września 1944. "Obrońcy Warszawy są u kresu ludzkiej wytrzymałości"

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2020 06:00
Sześćdziesiąty dzień powstania, piątek. Od rana Niemcy rozpoczynają generalny szturm na Żoliborz, przeważające siły wroga nacierają na stanowiska powstańcze ze wszystkich stron. Dochodzi do bitwy pod Jaktorowem, podczas której zostaje rozbita grupa "Kampinos".
Korpus oficerski Zgrupowania Kampinos podczas mszy polowej na placu apelacyjnym w Wierszach. Od lewej 1. mjr Alfons Kotowski, 2. por. Bogdan Jaworski, 3. por. Adolf Pilch, 4. ppor. Lech Żabierek, 5. por. Witold Lenczewski, 6. ppor. Zygmunt Sokołowski, 7. rtm. Zygmunt Koc, 8. por. Tadeusz Gaworski, 9. sierż. Walery Żuchowicz, 10. sierż. Stefan And
Korpus oficerski Zgrupowania "Kampinos" podczas mszy polowej na placu apelacyjnym w Wierszach. Od lewej 1. mjr Alfons Kotowski, 2. por. Bogdan Jaworski, 3. por. Adolf Pilch, 4. ppor. Lech Żabierek, 5. por. Witold Lenczewski, 6. ppor. Zygmunt Sokołowski, 7. rtm. Zygmunt Koc, 8. por. Tadeusz Gaworski, 9. sierż. Walery Żuchowicz, 10. sierż. Stefan AndFoto: Lech Gąszewski/Wikipedia/domena publiczna
Powstanie Warszawskie - zobacz serwis specjalny

Od wczesnych godzin rannych Niemcy rzucają na Żoliborz oddziały piechoty kilkakrotnie przewyższające siły powstańcze. Towarzyszy im wsparcie zasypującego Żoliborz ognia artyleryjskiego, kilkadziesiąt czołgów i dział szturmowych.


Posłuchaj
02:15 A48097 29.09 Powstancze kalendarium_1327751.mp3 Powstańcy nie mieli żadnych szans na wyrównaną walkę. Brakowało broni i amunicji, wszyscy byli przemęczeni. (PR, 2014)

 

Deszcz pocisków spada na powstańcze stanowiska przy ul. Gdańskiej, Włościańskiej, Słowackiego, gen. Zajączka, al. Wojska Polskiego, pl. Henkla. Niemcy nadciągają ul. Krasińskiego i Mickiewicza oraz ul. Potocką w stronę pl. Wilsona.

Do wieczora wytrzymują w zabudowaniach klasztoru sióstr Zmartwychwstanek oddziały zgrupowania "Żyrafa" pod dowództwem kpt. Kazimierza Nowackiego ps. Witold. Po wyczerpujących walkach na rogu ul. Felińskiego i al. Wojska Polskiego wycofuje się pluton AK pod dowództwem ppor. Tadeusza Magiera ps. Żytomierski. Zgrupowanie "Żaglowiec" walczy m.in. o gmach gimnazjum im. Poniatowskiego. Z pozycji zepchnięte zostają także oddziały AL dowodzone przez kpt. Jana Szaniawskiego ps. Szwed. Napierające od Cytadeli i Dworca Gdańskiego siły wroga zmuszają powstańców do wycofania się do linii ul. Krasińskiego i pl. Wilsona.

W Śródmieściu ciężkie walki toczą się na Nowym Świecie, Książęcej i pl. Trzech Krzyży.

W nocy z 28 na 29 września grupa "Kampinos" pod dowództwem mjr. Alfonsa Kotowskiego ps. Okoń zaczęła wycofywać się do puszczy. Pod wsią Kampinos dochodzi do bitwy, w której ginie kilkudziesięciu powstańców. Inne wycofujące się oddziały wpadają w pułapkę między Jaktorowem a Żyrardowem. Odwrót i walki przypłaca życiem ponad 250 ludzi, 300 zostało rannych.


Posłuchaj
02:16 12 29 wrzesnia.mp3 - Pod Jaktorowem zostaliśmy otoczeni przez Niemców, poległo 150 osób – wspominał Jerzy Lachowicz ps. Szekspir. (Archiwum PR)

 

Tego dnia gen. Tadeusz Bór-Komorowski w depeszy do Naczelnego Wodza w Londynie pisze: "1. Ustaliliśmy, że głodowe racje żywnościowe starczą tylko na trzy dni. Nie widać szans, by w tym terminie Armia Czerwona mogła zająć Warszawę lub zapewnić jej taką obronę od bombardowania i takie wsparcie żywnościowe, by można przetrwać do czasu zajęcia miasta. […] 5. W razie natarcia Armii Czerwonej w najbliższych dniach, ewakuację przerwie się i wówczas walkę jeszcze podejmę".


Posłuchaj
15:52 Dni Walczącej Stolicy, 29.09.mp3 "Tajemnica zwycięstwa i klęski" - artykuł z pisma AK "Biuletyn Informacyjny"; tekst depeszy gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego do Naczelnego Wodza w Londynie; tekst depeszy premiera Stanisława Mikołajczyka do Józefa Stalina. Cykl "Dni Walczącej Stolicy" Władysława Bartoszewskiego. (RWE, 1984)

 

Za pośrednictwem premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla tego dnia do Stalina apeluje premier Stanisław Mikołajczyk: "Ekscelencjo. Po 60 dniach nieustającej walki ze wspólnym wrogiem obrońcy Warszawy są u kresu ludzkiej wytrzymałości. Generał "Bór" donosi, że po upadku południowego odcinka obrony miasto może wytrwać jeszcze tylko kilka dni. W tej godzinie największej potrzeby zwracam się z apelem do Pana Marszałka o wydanie rozkazów do podjęcia natychmiastowych działań, które by przyszły z odsieczą walczącej Warszawie i doprowadziły do uwolnienia stolicy. Generał "Bór" wystosował taki sam apel do marszałka Rokossowskiego".

bm


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Powstanie Warszawskie. 25 września 1944. Ginie Eugeniusz Lokajski ps. Brok

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2020 06:00
Pięćdziesiąty szósty dzień powstania, poniedziałek. Niemcy kontynuują atak na Mokotów i Śródmieście. Pod gruzami domu przy Marszałkowskiej 129 ginie Eugeniusz Lokajski ps. Brok, wybitny sportowiec, olimpijczyk, fotograf powstania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Warszawskie. 26 września 1944. Niemcy bombardują wejścia do kanałów

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2020 06:00
Pięćdziesiąty siódmy dzień powstania, wtorek. Rozpoczyna się ewakuacja kanałami oddziałów z Mokotowa do Śródmieścia. Niemcy bombardują wejścia do kanałów, przez włazy wrzucają granaty i środki chemiczne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Warszawskie. 27 września 1944. Po ciężkich walkach kapituluje dzielny Mokotów

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2020 06:00
Pięćdziesiąty ósmy dzień powstania, środa. Upada dzielny opór powstańców walczących o Mokotów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Powstanie Warszawskie. 28 września 1944. Warszawa dogorywała odcięta o jakiejkolwiek pomocy

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2020 06:00
Pięćdziesiąty dziewiąty dzień powstania, czwartek. Generał Tadeusz Bór-Komorowski nadaje ostatni telegraf z prośbą o pomoc do dowództwa Armii Czerwonej, która stoi po drugiej stronie Wisły. Nie dostaje odpowiedzi.
rozwiń zwiń