X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

"Dziady" - pretekst do antysemickiego Marca 1968

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2016 06:08
- Przedstawienia "Dziadów" Dejmka stały się polityczną odskocznią o wymowie antyradzieckiej - mówił I sekretarz PZPR Władysław Gomułka do warszawskiego aktywu partyjnego.
Audio
  • Andrzej Seweryn o protestach studentów przeciwko zdjęciu "Dziadów" w 1968 roku
  • Gustaw Holoubek (w roli Gustawa-Konrada) wspomina spektakl, Polskie Radio 2008 r.
  • Gomułka wyjaśnia aktywowi partyjnemu Warszawy, dlaczego "Dziady" w reżyserii Dejmka zostały zdjęte ze scenyTeatru Narodowego - archiwum Polskiego Radia, marzec 1968 r.
Gustaw Holoubek w roli Konrada-Gustawa w Dziadach w reżyserii Kazimierza Dejmka, Teatr Narodowy w Warszawie, 1967 r.
Gustaw Holoubek w roli Konrada-Gustawa w "Dziadach" w reżyserii Kazimierza Dejmka, Teatr Narodowy w Warszawie, 1967 r.Foto: PAP/CAF archiwum

30 stycznia 1968 studenci przeprowadzili pod pomnikiem Adama Mickiewicza w Warszawie demonstrację przeciwko zdjęciu przez cenzurę spektaklu "Dziady" w reżyserii Kazimierza Dejmka.

Spektakl, wystawiany w Teatrze Narodowym od 25 listopada 1967, miał uświetnić obchody 50. rocznicy rewolucji październikowej. Władze Polski Ludowej uznały, że spektakl ma charakter "antyradziecki" i "antyrosyjski".

Mimo, że nie było to zamierzeniem reżysera, religijna aura przedstawienia wystawionego w okresie ostrej walki z Kościołem i wątek moskiewskiej przemocy wobec Polski, wzbudzały żywe reakcje publiczności podczas każdego przedstawienia.

Posłuchaj, jak Gomułka tłumaczył decyzję zdjęcia "Dziadów" z desek Teatru Narodowego.

Ostatnie przedstawienie odbyło się 30 stycznia 1968. Bezpośrednio po zakończeniu spektaklu grupa młodzieży ruszyła pod pomnik Adama Mickiewicza na Krakowskim Przedmieściu z hasłem przywrócenia spektaklu. Jednocześnie skierowano kilkutysięczną petycję do Sejmu w tej sprawie.

Reżyser "Dziadów" Kazimierz Dejmek został usunięty z PZPR, a następnie zwolniony ze stanowiska dyrektora Teatru Narodowego. W latach 1969-1973 reżyserował za granicą, między innymi w Oslo, Dusseldorfie, Wiedniu i Mediolanie. Do kraju powrócił w 1972 roku.

"Dziady", wiec 8 i 11 marca 1968, brutalna pacyfikacja

29 lutego 1968 przeciwko zdjęciu spektaklu zaprotestowali pisarze skupienie w warszawskim oddziale Związku Literatów Polskich. Władze odpowiedziały potępieniem działań pisarzy przez Komitet Warszawski PZPR oraz relegowaniem Adama Michnika i Henryka Szlajfera z Uniwersytetu Warszawskiego. Te posunięcia władz stanowiły genezę zwołania wiecu studentów 8 marca 1968 na Uniwersytecie Warszawskim.
Pokojowy wiec został brutalnie spacyfikowany przez oddziały Milicji Obywatelskiej, ORMO i tzw. "aktyw robotniczy”, co dało początek studenckim protestom w całym kraju. Studenckie demonstracje i strajki ogarnęły wszystkie ośrodki akademickie. W kolejnych dniach dochodziło do starć z milicją. 11 marca potężna demonstracja studencka przemaszerowała aż pod "biały dom” – gmach KC PZPR. Władze rozbiły wiec studentów, a walki z użyciem armatek wodnych i gazu łzawiącego trwały w centrum Warszawy aż do późnego wieczora.

Zobacz serwis specjalny dotyczący tych wydarzeń i ich konsekwencji w 1968 roku.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marzec '68 – wielka manifestacja mieszkańców Gdańska

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2018 07:00
- Posługując się metodą prowokacji, siły wrogie socjalizmowi wzburzyły umysły młodzieży, parły do przelewu krwi. Nielegalne zgromadzenia i demonstracje uliczne studentów wywołały powszechne pytanie: O co chodzi? – mówił Władysław Gomułka podczas spotkania z aktywem PZPR w marcu 1968 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Teatr Polski w Warszawie - świadek historii

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2015 07:00
Jedna z najważniejszych polskich scen dzisiaj kończy 102 lata.
rozwiń zwiń