Amerykański atak na Wenezuelę i porwanie przywódcy
Amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły w ubiegłym tygodniu atak na cele w stolicy Wenezueli, Caracas. Podczas operacji – według oficjalnych komunikatów z USA – ujęty został prezydent Wenezueli, Nicolás Maduro. Następnie został przetransportowany do Nowego Jorku, gdzie oczekuje na proces sądowy w Stanach Zjednoczonych.
Donald Trump ogłosił na konferencji prasowej w swojej rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie, że siły USA przeprowadziły w Wenezueli „spektakularną” operację z użyciem komponentu powietrznego, lądowego i morskiego. Zapewniał, że obrona Wenezueli została „obezwładniona”, a w części Caracas – jak mówił – doszło m.in. do przerwy w dostawie prądu. Prezydent USA stwierdził też, że Stany Zjednoczone „będą zarządzać Wenezuelą” do czasu przeprowadzenia „bezpiecznej, właściwej i sprawiedliwej transformacji”, nie precyzując szczegółów takiego rozwiązania.
Operacja wywołała szerokie reakcje na arenie międzynarodowej i kontrowersje wokół legalności amerykańskich działań.
Sojusznicy obiecują wsparcie dla Ukrainy po pokoju
Na szczycie tzw. „koalicji chętnych”, w którym uczestniczyło 35 państw, w tym premier Donald Tusk, ustalono, że Francja i Wielka Brytania wyślą swoje kontyngenty wojskowe na Ukrainę po podpisaniu rozejmu. Stany Zjednoczone mają natomiast monitorować zawieszenie broni. Spotkanie miało miejsce w Paryżu i skupiało się na perspektywach zakończenia wojny z Rosją oraz wsparciu dla odbudowy Ukrainy.
Prezydent Francji Emmanuel Macron na konferencji prasowej po spotkaniu zapewnił, że przyszłe gwarancje będą kluczem do tego, by „porozumienie pokojowe nigdy nie mogło oznaczać nowego zagrożenia dla Ukrainy”.
Po spotkaniu Macron, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podpisali memorandum dotyczące rozmieszczenia sił wielonarodowych po ewentualnym rozejmie. Jest to dokument trójstronny, odrębny od deklaracji. Starmer podkreślił, że przyjęcie memorandum „toruje drogę dla ram prawnych, w których siły W. Brytanii, Francji i partnerów mogłyby działać na terytorium Ukrainy". Wspomniał też o „hubach wojskowych” W. Brytanii i Francji na Ukrainie po zawieszeniu broni.
Zełenski, mówiąc o uzgodnionych dokumentach, stwierdził, że są one sygnałem, na ile poważnie „koalicja chętnych” jest w stanie współpracować na rzecz bezpieczeństwa. Zapowiedział, że praca nad tymi dokumentami będzie kontynuowana. Wyjaśnił także, że gwarancje bezpieczeństwa „koalicji chętnych” powinny współgrać z niezależnymi od nich gwarancjami bezpieczeństwa USA.
Kontrowersje wokół Grenlandii
Prezydent USA Donald Trump wywołał międzynarodowe reakcje, deklarując konieczność przejęcia przez Stany Zjednoczone kontroli nad Grenlandią ze względów bezpieczeństwa narodowego. Wypowiedź ta spotkała się z krytyką zarówno w USA, jak i na świecie, zwłaszcza w krajach europejskich.
Doradca prezydenta USA Stephen Miller w rozmowie ze stacją CNN zakwestionował zwierzchność Danii nad Grenlandią, a na pytanie, czy Stany Zjednoczone wykluczają siłowe przejęcie kontroli nad wyspą, odparł: „Żyjemy w (...) realnym świecie rządzonym siłą”.
- Prawdziwe pytanie brzmi: jakim prawem Dania rości sobie prawa do kontroli nad Grenlandią? (...) Na jakiej podstawie uważa Grenlandię za swoją kolonię? - powiedział doradca Donalda Trumpa w wywiadzie wyemitowanym w w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego.
- Nikt nie będzie walczył zbrojnie ze Stanami Zjednoczonymi o przyszłość Grenlandii – odpowiedział Miller na pytanie, czy wyklucza użycie siły militarnej w celu przejęcia kontroli nad wyspą. - Żyjemy w świecie, w realnym świecie rządzonym siłą, potęgą (...) To są żelazne prawa tego świata od zarania dziejów.
W rozmowie Miller odniósł się też do krytyki, jaka spadła na jego żonę, byłą asystentkę Białego Domu Katie Miller po internetowej wpisie dotyczącym Grenlandii. W sobotę - krótko po przeprowadzonej przez USA interwencji zbrojnej w Wenezueli - Miller opublikowała na X mapę Grenlandii przykrytej amerykańską flagą, a do wpis dodała: „Wkrótce”.
Sukces polsko-egipskiej misji archeologicznej
Zakończyła się polsko-egipska ekspedycja archeologiczna w Sakkarze. Misja badała grobowiec faraona Szepsehskafa i odkryła ponad tysiąc fragmentów bazaltowego sarkofagu. Kierowniczka wyprawy, prof. Teodozja Rzeuska z Państwowej Akademii Nauk, opowiadała o wynikach badań w rozmowie z Piotrem Żułnowskim.
Nowe zasady pisowni i archiwa Polskiego Radia
Od Nowego Roku w polskiej ortografii obowiązują nowe zasady, które mają uprościć i ujednolicić zasady pisowni. O szczegółach mówiła dr Monika Kresa z Instytutu Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego.
Polskie Radio uzyskało również dostęp do tysięcy godzin archiwalnych nagrań znajdujących się w zbiorach paryskiej „Kultura”, co otwiera szerokie możliwości dla historyków i dokumentalistów.
O fenomenie Elvisa Presleya
W związku z przypadającymi w tych dniach 91. urodzinami Elvisa Presleya, w magazynie pojawił się także materiał o legendzie rock and rolla. O jego wpływie na muzykę opowiadał Michał Milowicz, znany z interpretacji utworów Presleya.
Do wysłuchania magazynu zaprasza Halina Ostas.