Redakcja Polska

Demonstranci w Iranie znów wychodzili nocą na ulice mimo gróźb władz

10.01.2026 17:15
Protesty trwają od około dwóch tygodni – zaczęły się od sprzeciwu wobec katastrofalnej sytuacji gospodarczej, w tym galopującej inflacji i załamania waluty, ale coraz częściej stają się buntem przeciwko teokratycznym rządom. 
Protestujący gromadzą się, gdy płoną pojazdy w czasie narastających zamieszek antyrządowych w Teheranie w Iranie. Zrzut ekranu pochodzi z filmu opublikowanego w mediach społecznościowych 9 stycznia 2026 r.
Protestujący gromadzą się, gdy płoną pojazdy w czasie narastających zamieszek antyrządowych w Teheranie w Iranie. Zrzut ekranu pochodzi z filmu opublikowanego w mediach społecznościowych 9 stycznia 2026 r.Foto: Media społecznościowe/via REUTERS

Minionej nocy ludzie wychodzili na ulice m.in. w Teheranie, Mehszedzie i innych miastach. Mimo komunikacyjnego blackoutu i odcięcia internetu w kraju, do sieci przedostają się krótkie nagrania, na których słychać hasła wymierzone w władze – uderzanie w garnki czy trąbienie kierowców na znak protestu.

Posłuchaj
00:44 Iran - kolejna noc protestów.mp3 Ludzie protestują przeciwko katastrofalnej sytuacji gospodarczej, w tym galopującej inflacji. Wojciech Cegielski/IAR

Tymczasem Teheran zapowiada zaostrzenie represji. Irański prokurator generalny Mohammad Mowahedi-Azad oświadczył w telewizji państwowej, że wszyscy biorący udział w protestach zostaną uznani za „wrogów Boga”, co – według niego – ma skutkować karą śmierci. Wcześniej najwyższy przywódca duchowo-polityczny Ali Chamenei nazywał protestujących „wandalami”, ostrzegając przed konsekwencjami.

Równolegle armia oraz Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosiły, że będą chronić strategiczną infrastrukturę i mienie publiczne, a Strażnicy podkreślili, że bezpieczeństwo i „osiągnięcia rewolucji” to ich „czerwone linie”. Brytyjski „Telegraph”, powołując się na irańskich urzędników, podał też, że Chamenei miał postawić IRGC w stan wyższej gotowości niż podczas wojny z Izraelem w ubiegłym roku — tych informacji nie da się jednak niezależnie łatwo potwierdzić. Państwowa agencja Tasnim poinformowała z kolei o zatrzymaniach w rejonie Baharestan w prowincji Teheran — miało tam zostać aresztowanych 100 uzbrojonych osób, które – jak napisano – „zakłócały porządek publiczny”. 


Ludzie przechodzą obok zamkniętych sklepów po protestach przeciwko spadkowi wartości waluty na Wielkim Bazarze w Teheranie, Iran, 30 grudnia 2025 r. Majid Asgaripour/WANA via Reuters Ludzie przechodzą obok zamkniętych sklepów po protestach przeciwko spadkowi wartości waluty na Wielkim Bazarze w Teheranie, Iran, 30 grudnia 2025 r. Majid Asgaripour/WANA via Reuters

Do protestujących zwrócił się również Reza Pahlawi, syn ostatniego szacha Iranu żyjący na emigracji w USA. Wezwał do przejmowania głównych punktów w miastach i do ogólnokrajowych strajków m.in. w sektorach transportu i energii. Według dostępnych szacunków w protestach zginęło co najmniej kilkadziesiąt osób – w części zestawień mówi się o około 65 ofiarach – ale dokładna liczba jest trudna do ustalenia ze względu na ograniczony dostęp do informacji.

IAR/Reuters/AP/PAP/media irańskie/„Telegraph”, bs

Zobacz więcej na temat: polityka Iran

USA: Amerykanie przerzucają znaczne siły do bliskowschodnich baz w pobliżu Iranu

09.01.2026 09:05
Dziesiątki amerykańskich tankowców i ciężkich samolotów transportowych odleciały z USA i z amerykańskiej bazy lotniczej w Wielkiej Brytanii do baz wojskowych w Zatoce Perskiej rozmieszczonych w pobliżu Iranu, poinformowała w czwartek chińska firma zajmująca się nadzorem morskim Mingkun Technology.

Oresznik i zniknięcie Putina z mediów. Rosyjska ofensywa informacyjna

09.01.2026 12:30
Rosja straszy Ukrainę i Zachód rakietą Oresznik. Władimir Putin znika z przestrzeni medialnej i nie komentuje najważniejszych wydarzeń na świecie. Takie działania Kremla to element wojny informacyjnej 

Sojusznicy obiecują wsparcie dla Ukrainy po zawarciu pokoju

09.01.2026 16:52
Kraje „koalicji chętnych” sprecyzowały po szczycie w Paryżu gwarancje bezpieczeństwa, jakie miałyby wejść w życie po ewentualnym zawieszeniu broni na Ukrainie. W deklaracji przyjętej po szczycie mowa jest m.in. o mechanizmie nadzoru rozejmu, który miałby znajdować się pod egidą Stanów Zjednoczonych. Prezydent Ukrainy powiedział, że konkluzje szczytu są „wielkim krokiem naprzód”.

W Paryżu o Ukrainie, amerykańska operacja w Wenezueli oraz niespokojny Iran

09.01.2026 17:54
W tym wydaniu: Paryż stał się centrum rozmów dotyczących przyszłości Ukrainy, podczas gdy na innych kontynentach doszło do wydarzeń mogących znacząco wpłynąć na globalny układ sił – od interwencji USA w Wenezueli po eskalację napięcia na linii Waszyngton–Teheran.