Redakcja Polska

Ćwierć miliona ludzi na ulicach Pragi. Największy protest przeciw rządowi Babiša od lat

21.03.2026 23:48
W Pradze odbył się w sobotę największy protest antyrządowy w Czechach od 2019 roku. Na błoniach Letnej zgromadziły się dziesiątki, a według organizatorów około 250 tysięcy osób, które sprzeciwiają się polityce premiera Andreja Babiša i kierunkowi, w jakim — ich zdaniem — zmierza państwo. Associated Press podawała szacunek rzędu 200 tysięcy uczestników, a czeska policja nie opublikowała własnego oficjalnego bilansu.
Demonstranci biorą udział w antyrządowym wiecu protestacyjnym w Pradze, Czechy, 21 marca 2026 r.
Demonstranci biorą udział w antyrządowym wiecu protestacyjnym w Pradze, Czechy, 21 marca 2026 r.REUTERS/Eva Korinkova

Manifestację zorganizował ruch obywatelski Milion Chvilek pro demokracii. Protest odbył się na praskiej Letnej — miejscu symbolicznym dla czeskiej demokracji, bo właśnie tam w 1989 roku odbywały się wielkie zgromadzenia związane z upadkiem komunizmu. Organizatorzy alarmowali przed „erozją demokracji”, oligarchizacją państwa i próbami podporządkowania instytucji publicznych bieżącej władzy. W czeskich mediach wydarzenie relacjonowano pod hasłem „Nie damy sobie ukraść przyszłości”.

Uczestnicy protestu krytykowali przede wszystkim planowane zmiany w finansowaniu mediów publicznych oraz zaostrzenie zasad dotyczących organizacji pozarządowych otrzymujących zagraniczne wsparcie. W programie obecnej koalicji znalazła się zapowiedź likwidacji abonamentu dla publicznego radia i telewizji i przeniesienia finansowania do budżetu państwa, a także nowe obowiązki ujawniania zagranicznego finansowania przez „polityczne” NGO. Krytycy ostrzegają, że może to osłabić niezależność mediów i zwiększyć presję na społeczeństwo obywatelskie.

Demonstranci biorą udział w antyrządowym wiecu protestacyjnym w Pradze, Czechy, 21 marca 2026 r. Demonstranci biorą udział w antyrządowym wiecu protestacyjnym w Pradze, Czechy, 21 marca 2026 r.

Silne emocje budzą też decyzje rządu w sprawie obronności. Budżet Czech na 2026 rok przewiduje wydatki obronne na poziomie 1,73 proc. PKB, czyli poniżej celu NATO wynoszącego 2 proc. Prezydent Petr Pavel otwarcie krytykował te cięcia, wskazując, że osłabiają wiarygodność kraju w czasie rosnących zagrożeń bezpieczeństwa. Protestujący łączyli ten temat z szerszą obawą, że Czechy oddalają się od dotychczasowego prozachodniego kursu i zbliżają politycznie do modelu kojarzonego z Węgrami i Słowacją.

Dodatkowym impulsem do mobilizacji była decyzja czeskiej Izby Poselskiej z 5 marca, która odmówiła uchylenia immunitetu Andrejowi Babišowi w sprawie dotyczącej domniemanego wyłudzenia unijnej dotacji w tzw. sprawie „Bocianiego Gniazda”. Oznacza to, że premier nie może stanąć przed sądem do końca obecnej kadencji parlamentu w 2029 roku. Organizatorzy protestu uznali to za symbol nierówności wobec prawa i kolejny dowód na to, że część klasy politycznej próbuje stawiać się ponad instytucjami państwa.

Andrej Babiš wrócił do władzy po wyborach parlamentarnych z października 2025 roku. Jego ruch ANO utworzył rząd z ugrupowaniami SPD oraz Motoristé sobě, co — zdaniem przeciwników gabinetu — przesuwa czeską politykę wyraźnie w stronę nacjonalistyczno-populistyczną. Reuters zwraca uwagę, że sobotni protest był największym wystąpieniem przeciw Babišowi od czasu masowych demonstracji z 2019 roku, kiedy również na ulice wychodziły setki tysięcy ludzi.

Najuczciwiej rzecz ujmując: sam fakt ogromnej mobilizacji jest dobrze potwierdzony, ale dokładna liczba uczestników pozostaje sporna — organizatorzy mówią o około 250 tysiącach, AP o około 200 tysiącach, a policja nie podała własnego oficjalnego szacunku.

Reuters/AP, bs

Zobacz więcej na temat: Czechy protest polityka

Duńscy żołnierze wysłani na Grenlandię. Media ujawniają: to nie były ćwiczenia

19.03.2026 15:00
Rząd Danii wysłał w styczniu żołnierzy na Grenlandię, oficjalnie informując o ćwiczeniach wojskowych, podczas gdy w rzeczywistości przygotowywano się na atak zbrojny USA – ujawnił w czwartek nadawca publiczny DR, powołując się na źródło w duńskim wojsku.

Wciąż niejasne losy europejskiej dwuletniej pomocy dla Ukrainy

20.03.2026 10:25
Węgry wetują przekazanie Kijowowi 90 miliardów euro unijnej pożyczki i uzależniają ją od odnowienia przez Ukrainę tranzytu rosyjskiego gazu

Radosław Sikorski w „La Repubblica”: zagrożenie ze strony Rosji trzeba traktować serio, ale bez paniki

20.03.2026 13:20
Wicepremier, szef MSZ zwrócił uwagę na liczne w Europie, w tym w Polsce, przykłady wojny hybrydowej prowadzonej przez Rosję

Miami zamiast Abu Zabi. Ukraina rozmawia z USA o wojnie, Patriotach i dronach

21.03.2026 11:30
Ukraińska delegacja przybyła do Miami na rozmowy z przedstawicielami administracji Donalda Trumpa, które mają przygotować grunt pod kolejną fazę negocjacji dotyczących zakończenia wojny z Rosją. W praktyce stawką nie są jednak wyłącznie przyszłe rozmowy pokojowe, lecz także dostawy uzbrojenia, gwarancje bezpieczeństwa, odbudowa Ukrainy i szeroka współpraca technologiczna z USA.