Redakcja Polska

Biały Dom: Trump nie pozwoli, by USA były źle traktowane przez „tak zwanych sojuszników”

25.04.2026 11:10
Prezydent Donald Trump nigdy nie pozwoli, by USA były niesprawiedliwie traktowane i wykorzystywane przez „tak zwanych sojuszników” - oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Anna Kelly. Trump wielokrotnie krytykował kraje NATO za niewystarczającą, jego zdaniem, pomoc w wojnie USA i Izraela z Iranem.
Biały Dom
Biały Dom Shutterstock

„Prezydent Trump jasno wyraził rozczarowanie NATO i innymi sojusznikami. Stany Zjednoczone utrzymują w Europie tysiące żołnierzy – a jednak prośby (USA - PAP) o wykorzystanie baz wojskowych do obrony amerykańskich interesów zostały odrzucone” - napisała Kelly w odpowiedzi na pytanie PAP o komentarz Białego Domu do wywiadu premiera Donalda Tuska dla „Financial Timesa”. W opublikowanej w piątek rozmowie z brytyjskim dziennikiem premier mówił o swoich wątpliwościach co do zobowiązań sojuszniczych USA.

"Prezydent skutecznie przywrócił Ameryce pozycję na arenie międzynarodowej i wzmocnił relacje zagraniczne – ale jednocześnie nigdy nie pozwoli, aby Stany Zjednoczone były niesprawiedliwie traktowane i wykorzystywane przez tak zwanych sojuszników” - dodała Kelly.

To odniesienie do krytycznych wypowiedzi Trumpa na temat postawy sojuszników z NATO w obliczu wojny z Iranem, zarówno jeśli chodzi o użycie baz w niektórych państwach Europy - Trump kierował pretensje zwłaszcza do Hiszpanii, Włoch, Wielkiej Brytanii i Niemiec - jak i brak pomocy w sprawie odblokowania cieśniny Ormuz. Amerykański prezydent wielokrotnie mówił, że choć USA pomagały sojusznikom, to sojusznicy im nie pomagają i zawiedliby także w ważnej sytuacji.

"Chciałbym wierzyć, że (art. 5 - PAP) nadal obowiązuje, ale czasami, oczywiście, mam z tym pewne problemy” – powiedział Tusk. Zastrzegł, że nie chce być zbytnim pesymistą, lecz dziś potrzeba też „praktycznego kontekstu”. Jednocześnie premier zaznaczył, że jego słów nie należy traktować „jako sceptycyzmu wobec artykułu 5.”, ale raczej jako „marzenie, że gwarancje na papierze zamienią się w coś bardzo praktycznego”.

„To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową – raczej miesiące niż lata” – powiedział Tusk w kontekście ewentualnego ataku Rosji. „Dla nas niezwykle ważne jest, aby mieć pewność, że wszyscy będą traktować zobowiązania wobec NATO równie poważnie jak Polska” – dodał.

Na słowa Tuska zareagował w piątek ambasador USA w Polsce Tom Rose. Na platformie X napisał, że „od końca zimnej wojny żaden kraj nie okazał się silniejszym sojusznikiem Ameryki niż Polska i żaden nie skorzystał bardziej na amerykańskim wsparciu wojskowym”. Zapewnił też, że zobowiązanie USA na rzecz obrony Polski jest „żelazne, solidne jak skała i zasłużone”, a USA stoją po stronie Polski, bo Polska zawsze stała po stronie USA.


Premier Tusk wzywa Europę do przebudzenia: „Gwarancje na papierze to za mało”

24.04.2026 10:10
Donald Tusk publicznie pyta, czy Stany Zjednoczone zachowają lojalność wobec NATO w razie rosyjskiej agresji, biorąc pod uwagę niepewną sytuację polityczną w Waszyngtonie.

Radosław Sikorski dla „Corriere della Sera”: Putin więźniem imperialnych mrzonek i dezinformacji

24.04.2026 16:30
Polski wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski powiedział włoskiemu dziennikowi, że przywódca Rosji Władimir Putin jest „więźniem swoich nierealnych planów przywrócenia imperium”. Rosyjscy generałowie nie mówią mu prawdy o sytuacji na froncie wojny przeciwko Ukrainie - wskazał.

F-16 znów w powietrzu. Polska poderwała myśliwce w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę

25.04.2026 10:16
Nad ranem lotnictwo wojskowe zakończyło operowanie w polskiej przestrzeni powietrznej. Były to działania prewencyjne związane z atakami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że nie zaobserwowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.