Redakcja Polska

Izba Reprezentantów za pomocą dla Ukrainy. Trump niekoniecznie

05.06.2026 09:00
Izba Reprezentantów amerykańskiego Kongresu przyjęła ustawę przewidującą pomoc dla Ukrainy i sankcje na kluczowe sektory rosyjskiej gospodarki. Losy ustawy nie są jednak pewne, ponieważ sprzeciwia się jej prezydent Donald Trump
Audio
  • USA: Izba Reprezentantów za pomocą dla Ukrainy [posłuchaj]
Izba Reprezentantów USA
Izba Reprezentantów USALawrence Jackson/Public domain/WC

Izba Reprezentantów przegłosowała w czwartek projekt ustawy nakazującej nowe sankcje na Rosję oraz 8 mld dol. wsparcia wojskowego dla Ukrainy i sojuszników w regionie. Do przyjęcia prawa potrzebne jest wciąż przegłosowanie przez Senat, gdzie los projektu jest niepewny.

Projekt poparło 227 kongresmenów, w tym niemal wszyscy Demokraci i 19 Republikanów, zaś przeciwko było 191 głosów.

- Kamery historii nagrywają. To głosowanie pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Władimirem Putinem i jego nikczemnym reżimem - mówił przed głosowaniem autor ustawy Demokrata Gregory Meeks

Projekt przewiduje kompleksowy pakiet wsparcia dla Ukrainy i zaostrzenia sankcji wobec Rosji. Część dotycząca sankcji zobowiązuje prezydenta do nałożenia dodatkowych restrykcji: na rosyjskie instytucje finansowe, wszystkie firmy sektora energetycznego i wydobywczego, koncern Rosatom oraz podmioty ułatwiające dostawy broni z Korei Północnej. Projekt przewiduje też odcięcie objętych sankcjami banków od systemu SWIFT, podniesienie ceł na rosyjskie towary do minimum 500 proc., 100-procentowy podatek od dochodów z zamrożonych aktywów Rosji i Białorusi oraz zakaz importu produktów z rafinerii przerabiających rosyjską ropę.

W zakresie pomocy wojskowej ustawa przedłuża mechanizm Lend-Lease do roku fiskalnego 2028, autoryzuje do 8 mld dolarów pożyczek w ramach programu Foreign Military Financing na zakup sprzętu przez Ukrainę i sojuszników NATO oraz przedłuża program zakupu sprzętu dla Ukrainy (Ukraine Security Assistance Initiative) do końca 2027 r. z budżetem 300 mln dolarów. Kraje bałtyckie mają otrzymać po 30 mln dolarów rocznie dodatkowego finansowania wojskowego. 

Przyjęcie ustawy jest przełomem po ponad roku starań i impasu spowodowanego sprzeciwem republikańskiego kierownictwa i Białego Domu. Impas przełamano dopiero dzięki „buntowi” kilkorga Republikanów, którzy poparli specjalną petycję wymuszającą głosowanie nad projektem z pominięciem roli przewodniczącego Izby Mike'a Johnsona.

Część Republikanów, którzy głosowali przeciwko, jak szef komisji spraw zagranicznych Brian Mast, przekonywała, że celem projektu jest nie pomoc Ukrainie, lecz „związanie rąk prezydentowi Trumpowi” w negocjacjach z Rosją. Mast ostrzegał też, powołując się na oświadczenie Białego Domu, że wprowadzenie sankcji na Rosatom poważnie zakłóci łańcuch dostaw uranu dla amerykańskiego programu jądrowego.

Mimo przełomu, dalszy los inicjatywy nie jest pewny. Do uchwalenia prawa potrzebne jest poparcie Senatu oraz podpis prezydenta. Tymczasem w Senacie podobnie jak w Izbie od ponad roku inicjatywy sankcyjne są blokowane przez republikańskie kierownictwo i lidera partii Johna Thune'a ze względu na sprzeciw prezydenta Donalda Trumpa.

Mimo to, senator Republikanów Rick Scott powiedział PAP, że ma nadzieję, że ustawa zostanie przyjęta przez Senat.

- Myślę, że powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by powstrzymać to, co robi Putin w Ukrainie. Ludzie tacy jak Putin jeśli nie napotkają oporu, będą szli dalej, więc nie skończy się to na Ukrainie - o ile nie zdecydujemy się go powstrzymać - powiedział polityk.

Czynnikiem komplikującym sprawę może być też inny projekt ustawy sankcyjnej, autorstwa Republikanina Lindseya Grahama i Demokraty Richarda Blumenthala. Jego głównym przepisem jest danie prezydentowi opcji - a nie obowiązku, jak w przypadku projektu z Izby - nałożenia ceł o wartości do 500 proc. na towary z państw kupujących rosyjską ropę naftową. W środę Graham powiedział w Senacie, że jest „bardzo blisko” przyjęcia przez senat tego projektu.

Pytany o sprawę, ideę zawartą w projekcie poparł w środę szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio.

- Popieram udostępnienie prezydentowi tych narzędzi, zwłaszcza jeśli dążymy do osiągnięcia porozumienia w drodze negocjacji. Im więcej narzędzi nacisku mamy do dyspozycji, tym większa jest szansa w przełamaniu tego impasu - powiedział.

Inny Republikanin, kongresmen Don Bacon powiedział podczas konferencji po głosowaniu, że przyjęcie ustawy przez Izbę „wstrząśnie Senatem”.

- Nie wiem, czy uchwalą tę konretną ustawę, ale teraz będą wiedzieć, że możemy coś uchwalić i oni coś zrobią. Nie wiem jeszcze, co to będzie - powiedział polityk. Jego kolega Brian Fitzpatrick zapowiedział, że będzie osobiście naciskać na senatorów w tej sprawie. 

Mimo to, sceptycyzmu co do możliwości przyjęcia sankcji nie brakuje, również wśród jego zwolenników.

Pytany o sprawę przez PAP szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Paweł Kowal - który odbywa wizytę w Waszyngtonie i spotkał się z szeregiem senatorów - przyznał, że jego rozmówcy nie byli optymistycznie nastawieni co do szans nałożenia nowych sankcji.

- W biurze senatora (Richarda) Blumenthala nie byli za bardzo optymistami, ale bardziej niż wcześniej jeszcze podzielali nasze stanowisko o konieczności większej presji, także zobaczymy - powiedział Kowal. - Jest tych kilka projektów, one są de facto zamrożone - dodał.

PAP/IAR/ks

Rosyjski dron uderzył w blok w Rumunii. Tusk ostrzega: NATO musi traktować prowokacje Moskwy poważnie

30.05.2026 14:00
Atak rosyjskiego drona na budynek mieszkalny w rumuńskim Gałaczu wywołał ostrą reakcję Bukaresztu, NATO i państw Unii Europejskiej. Premier Donald Tusk ocenił, że to kolejna rosyjska prowokacja i zaapelował do sojuszników o poważne traktowanie działań Moskwy oraz gróźb Dmitrija Miedwiediewa.

Szef MSZ Ukrainy: Moskwa przegrywa na froncie, więc sięga po terror wobec cywilów

02.06.2026 12:00
Zmasowany atak Rosji, przeprowadzony w nocy z poniedziałku na wtorek z użyciem 656 dronów i 73 rakiet, świadczy o tym, że rosyjski przywódca Władimir Putin jest zbrodniarzem wojennym, a Moskwa, przegrywając na froncie, ucieka się do terroru wobec cywilów - ocenił we wtorek szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha

Ukraińskie drony zaatakowały terminal naftowy w Petersburgu. Startuje tam forum z udziałem Putina

03.06.2026 13:45
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w środę o ataku dronów Sił Systemów Bezzałogowych armii jego kraju na terminal naftowy w Petersburgu. Tego dnia rozpoczyna się tam Forum Ekonomiczne, w którym ma uczestniczyć przywódca Rosji Władimir Putin.

„Błąd goni błąd”. Natalia Bryżko-Zapór komentuje decyzję Zełenskiego, która wywołała burzę w Polsce

04.06.2026 13:20
Nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych honorowej nazwy „Bohaterów UPA” wywołało falę krytyki w Polsce. Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego spotkała się z ostrymi reakcjami części polskich polityków, którzy wskazują, że jest ona sprzeczna z pamięcią o ofiarach zbrodni wołyńskiej. Zdaniem publicystki, pisarki i ekspertki ds. Ukrainy, Natalii Bryżko-Zapór sprawa pokazuje, jak łatwo zniszczyć lata pracy na rzecz dialogu polsko-ukraińskiego.