Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

Debiut Roberta Lewandowskiego w Chicago Fire

23.07.2026 10:40
Robert Lewandowski rozegrał swój pierwszy oficjalny mecz w barwach Chicago Fire. Polski piłkarz wystąpił od pierwszej do 63. minuty wyjazdowego spotkania z broniącym Pucharu MLS Interem Miami. Bramki nie zdobył, a jego zespół przegrał 2:3.
Audio
  • Porażką piłkarzy Chicago Fire zakończył się debiut Roberta Lewandowskiego na piłkarskich boiskach Stanów Zjednoczonych w lidze MLS. Fire przegrało na wyjeździe 2:3 z Interem Miami. Kapitan reprezentacji Polski na boisku przebywał przez 62 minuty. [posłuchaj]
Robert Lewandowski podczas meczu w nowym zespole amerykańskim Chicago Fire
Robert Lewandowski podczas meczu w nowym zespole amerykańskim Chicago Firefot. PAP/EPA

Pierwszy mecz po transferze Lewandowskiego drużyna z Chicago miała rozegrać w miniony czwartek. Spotkanie zostało jednak przełożone ze względu na zły stan powietrza spowodowany dymem, który nadciągnął nad okolicę wskutek pożarów w Kanadzie. Zaległość zostanie nadrobiona 6 października.

Polak dołączył do Fire 29 czerwca po czterech sezonach spędzonych w Barcelonie. Wcześniej był też piłkarzem m.in. Lecha Poznań, Borussii Dortmund i Bayernu Monachium.

Środowe spotkanie zaczęło się od konsternacji w szeregach gospodarzy - w 18. minucie Jamajczyk Ian Fray podał do swojego bramkarza Rocco Riosa Novo, a argentyński bramkarz w niegroźnej sytuacji nie trafił w piłkę i ta wtoczyła się do bramki.

Jednak dziewięć minut później z rzutu karnego do wyrównania doprowadził Urugwajczyk Luis Suarez, pełniący tego dnia rolę kapitana pod nieobecność odpoczywającego po mistrzostwach świata Argentyńczyka Lionela Messiego. Ten sam piłkarz dał gospodarzom prowadzenie w 51. minucie. W 63. Lewandowski opuścił boisko, a zastąpił go reprezentant Finlandii Robin Lod.

Wydawało się, że remis dla gości uratował Puso Dithejane z RPA (67.), ale w końcówce o zwycięstwie gospodarzy przesądził Preston Plambeck (87.).

Lewandowski przyznał, że na razie nie był gotowy na dłuższy występ niż około godziny.

- Potrzebuję jeszcze trochę czasu, żeby wrócić do pełnej dyspozycji. Dla mnie ten pierwszy mecz to przede wszystkim było takie fizyczne „przepalenie” tego, co się w ostatnim czasie trenowało. Potrzeba jeszcze czasu, żeby przyszła świeżość, w ciągu tygodnia czy kolejnych dni będzie na pewno dużo większa i to wszystko będzie lepiej wyglądać - powiedział dziennikarzom polski napastnik.

- Nie było łatwo. Warunki były wymagające, a pogoda różniła się od tej, do której jesteśmy przyzwyczajeni - wspomniał.

Jak zaznaczył, po niewielu treningach z drużyną trudno, żeby oczekiwał od siebie i partnerów, by wszystko funkcjonowało jak trzeba, bo to jest w futbol w zasadzie niemożliwe.

- To był pierwszy mecz, a nic z dnia na dzień czy z tygodnia na tydzień się nie tworzy. Trochę czasu na pewno będzie potrzeba, żeby się wkomponować, ale myślę, że każdy mecz da nam większe zrozumienie, a i forma fizyczna będzie rosnąć - przyznał.

Podsumowując powiedział, że remis byłby bardziej pozytywnym rezultatem, a szansa na to była.

Chicago Fire jest na trzecim miejscu w tabeli Konferencji Wschodniej z dorobkiem 26 punktów. Inter, który rozegrał o jedno spotkanie więcej, jest drugi - 34, a prowadzi Nashville SC - 39.

Kolejny mecz „Strażacy” rozegrają w niedzielę czasu polskiego, gdy na wyjeździe zmierzą się z New York City FC.

IAR/PAP/pż

Zobacz więcej na temat: Robert Lewandowski MLS Chicago

Deportacje Polaków z USA. Statystyki pokazują wzrost liczby wydaleń za rządów Trumpa

21.07.2026 09:00
Od stycznia 2025 roku do końca marca 2026 roku Stany Zjednoczone opuściło co najmniej 163 Polaków – w większości w wyniku przymusowej deportacji. Dokładne dane za kolejne miesiące nie są jeszcze dostępne, a same statystyki pozostają niepełne, ponieważ amerykańskie służby imigracyjne nie publikują ich w pełnym zakresie.

Hiszpania mistrzem świata. „To był jeden z najbardziej jednostronnych finałów, jakie pamiętam”

20.07.2026 17:30
Hiszpania sięgnęła po tytuł mistrza świata, pokonując Argentynę 1:0 po dogrywce. Choć o zwycięstwie zdecydowała jedna bramka Ferrana Torresa, zdaniem eksperta wynik nie oddaje przebiegu spotkania. Mundial przyniósł również wiele zmian organizacyjnych i nowych przepisów, które wywołały mieszane reakcje kibiców.

Polscy i duńscy archeologowie w poszukiwaniu średniowiecznego miasta

22.07.2026 13:10
Pozostałości miasta z epoki wikingów odkopali w Wolinie w Zachodniopomorskiem archeolodzy z Polski i Danii. We wczesnym średniowieczu było to największe miasto nad Bałtykiem, gdzie obok siebie żyli Słowianie i Skandynawowie