Opublikowany przez resort dyplomacji dokument podsumowuje osiem "konkretnych działań i ustaleń" zawartych podczas trzydniowego szczytu w Waszyngtonie.
Zgodnie z oświadczeniem resortu, przywódcy obu mocarstw zgodzili się budować "konstruktywne relacje chińsko-amerykańskie oparte na stabilności strategicznej, na fundamencie szacunku, uczciwości i wzajemności".
W obszarze gospodarczym zatwierdzono wdrożenie porozumienia o wzajemnej redukcji taryf celnych na kwotę 30 mld USD, przedłużenie ustaleń z Kuala Lumpur oraz powołanie dwustronnej Rady Handlu i polecono pilne wprowadzenie w życie ustaleń.
Strony uzgodniły powołanie mechanizmu "Dialogu USA–Chiny ds. AI" do oceny korzyści i ryzyk związanych z tą technologią, a także utworzenie kanału komunikacji na wypadek incydentów z systemami sztucznej inteligencji. Kolejna wymiana poglądów w tym formacie odbędzie się w listopadzie 2026 roku.
Odnotowano również wymierne efekty współpracy służb antynarkotykowych, które doprowadziły do rozbicia sieci handlu nowymi substancjami psychoaktywnymi i prekursorami chemicznymi oraz zatrzymania dziesiątek podejrzanych.
W kwestiach międzynarodowych uznano, że Iran powinien "wywiązać się ze zobowiązania do nierozwijania broni nuklearnej", a żaden kraj ani instytucja nie mogą narzucać opłat na międzynarodowych szlakach wodnych.
Przywódcy zadeklarowali wsparcie i zamiar osobistego udziału w nadchodzących szczytach Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w Chinach oraz G20 w USA.
Jak podkreśliło MSZ w komunikacie, "obaj przywódcy przypominają, że Chiny i Stany Zjednoczone były sojusznikami podczas II wojny światowej i walczyły ramię w ramię, by wygrać tę wojnę". Deklaracje o "sojuszu" Chin i USA w trakcie II wojny światowej zdążyły wywołać protest władz Tajwanu, które zwróciły uwagę w piątek, że Chińska Republika Ludowa (ChRL) została utworzona dopiero w 1949 r., a "jedynym prawdziwym" sojusznikiem USA była wówczas Republika Chińska, czyli obecny Tajwan.
W warstwie symbolicznej szczyt zakończył się przekazaniem przez Chiny dwóch pand wielkich, które wypożyczono ogrodowi zoologicznemu w Atlancie. Jak przekazały chińskie media, Ping Ping oraz Fu Shuang wyleciały do USA w niedzielę.
Osobno w komunikacie MSZ zapowiedziano rychłe podpisanie wojskowego memorandum o komunikacji kryzysowej oraz kontynuację poszukiwań w Chinach szczątków amerykańskich żołnierzy.
PAP/Reuters/ho