Redakcja Polska

Prof. Zbigniew Skowron: w Paryżu talent Chopina nabrał rozmachu i siły

15.03.2026 13:00
Marzec to miesiąc, w którym melomani na całym świecie przypominają sobie o jednym z największych geniuszy muzyki. 1 marca 1810 roku urodził się Fryderyk Chopin – kompozytor i pianista, którego utwory stały się symbolem polskiego romantyzmu.  Wydawnictwach Uniwersytetu Warszawskiego ukazała się cała korespondencja Fryderyka Chopina, ponad 700 listów.
Audio
Prof. Zbigniew Skowron z tomem pierwszym Korespondencji Fryderyka Chopina w studiu Polskiego Radia dla Zagranicy.
Prof. Zbigniew Skowron z tomem pierwszym „Korespondencji Fryderyka Chopina” w studiu Polskiego Radia dla Zagranicy.Viktar Korbut

Rocznica urodzin Chopina to doskonała okazja, by spojrzeć na jego życie poza granicami kraju – co szczególnie aktualne jest dla Polskiego Radia dla Zagranicy – przez pryzmat listów i korespondencji.

W Wydawnictwach Uniwersytetu Warszawskiego ukazały się cztery obszerne książki stanowiące tom 3. „Korespondencji Fryderyka Chopina”. Obejmuje on lata 1839–1849. Listy Chopina zebrali, opracowali i opatrzyli komentarzami Zofia Helman, Zbigniew Skowron oraz Hanna Wróblewska-Straus. Trzytomowa wieloczęściowa publikacja zawiera dostępne w zbiorach muzealnych, bibliotecznych lub przechowywane w kolekcjach prywatnych transkrypcje listów kompozytora w większości potwierdzone reprodukcjami istniejących autografów. Listy opatrzono merytorycznymi komentarzami. Zebrana korespondencja została ułożona chronologicznie i podzielona zgodnie z najważniejszymi cezurami życia i działalności twórczej Chopina. Edycja obejmuje: listy z młodzieńczych lat artysty, z okresu spędzonego przezeń za granicą przed powstaniem listopadowym i po jego upadku, listy dokumentujące kolejny etap życia twórcy po przyjeździe do Paryża 5 października 1831 roku, a także podczas pobytu na Majorce i w Marsylii. Znajdują się tu również listy z letnich pobytów kompozytora w latach 1839–1846 w posiadłości George Sand w Nohant – aż do rozstania z pisarką w 1847 roku. Całość wydania zamykają listy z ostatnich lat życia Chopina (1848–1849), m.in. z jego podróży do Anglii i Szkocji.

Tom pierwszy, wydany w 2009 roku, mieści listy pisane od grudnia 1816 do września 1831 roku. Tom drugi, wydany w 2017 roku w dwóch woluminach, zawiera listy: część 1 – od listopada 1831 do września 1838 roku; część 2 – od listopada 1838 do maja 1839 roku. Tom trzeci, publikowany w czterech woluminach, obejmuje listy: część 1 – od czerwca 1839 do grudnia 1843 roku; część 2 – od stycznia 1844 do grudnia 1847 roku; część 3 – od stycznia 1848 do września 1849 roku, a także listy, których nie udało się datować, listy do których nie było wcześniej dostępu oraz faksymilia podpisów Chopina z lat 1816–1849; część 4 – stanowi dopełnienie głównego materiału epistolograficznego.

Zbigniew Skowron (ur. 1950) – polski muzykolog, emerytowany profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, tłumacz, badacz biografii i epistolografii Fryderyka Chopina, udzielił wywiadu Polskiemu Radiu dla Zagranicy.

Zbigniew Skowron: Tradycja wydawania listów Chopina jest bardzo długa – sięga jeszcze XIX wieku. Jednak pierwsze edycje nie były ścisłe ani dokładne. My – to znaczy pani profesor Zofia Helman z Uniwersytetu Warszawskiego, pani Hanna Wróblewska-Straus oraz moja skromna osoba – planowaliśmy nową edycję, opartą na zasadach edycji krytyczno-źródłowej. Pomysł ten narodził się w roku 2000. De facto, licząc również druk ostatniego tomu, pochylaliśmy nad korespondencją Chopina w ciągu aż 25 lat.

Warto wspomnieć o wielu stratach, jakie poniosła korespondencja Chopina oraz jego rękopisy wskutek dziejowych kataklizmów. Do naszych czasów zachowało się nieco ponad 700 listów – zarówno napisanych przez Chopina, jak i adresowanych do niego.

Zbigniew Skowron: Nasze wydanie obejmuje obie grupy: listy pisane przez Chopina oraz te, które do niego kierowano. W sumie to nieco ponad 700 listów. Przede wszystkim trzeba tutaj wymienić listy do rodziny – to one stanowią największą część zachowanej korespondencji Chopina. Chopin pisał je właściwie od swoich lat młodzieńczych aż po dojrzałość. Są to listy bardzo obszerne, ponieważ będąc na emigracji – w Paryżu, a później przez kilka miesięcy także w Anglii – relacjonował rodzicom oraz swoim siostrom, Ludwice i Izabeli, wszystko to, co go otaczało. Jeśli chodzi o korespondencję z przedstawicielami ówczesnego życia muzycznego, to przede wszystkim są to listy do wydawców. Chopin doskonale potrafił zorganizować proces wydawniczy: wysyłał swoje manuskrypty — już zredagowane i przepisane – do wydawców francuskich (w Paryżu do Schlesingera), niemieckich (do Breitkopfa & Härtla w Lipsku), oraz do angielskiego wydawcy Wessela. Były to kluczowe postacie, jeśli chodzi o publikację jego utworów, co dla Chopina miało ogromne znaczenie. Bardzo dbał o to, aby jego dzieła ukazywały się równolegle w kilku krajach. Wśród pozostałych adresatów mamy m.in. kilku Francuzów, takich jak jego wierny przyjaciel, wiolonczelista Franchomme, z którym spędzał wiele czasu na rozmowach i muzykowaniu. Oczywiście pojawiają się też inni kompozytorzy i osoby związane z ówczesnym życiem artystycznym, ale zasadniczo największą część jego korespondencji stanowią listy do rodziny i do polskich przyjaciół. To właśnie te listy tworzą trzon znanej nam korespondencji Chopina.

Listy Chopina są najlepszym punktem odniesienia dla tych, którzy chcieliby ujrzeć go jako człowieka – jako kogoś istniejącego naprawdę, obecnego w codziennym życiu.

Zbigniew Skowron: Przede wszystkim był to człowiek niezwykle błyskotliwy: zarówno pod względem poczucia humoru, jak i zdolności obserwacji otaczającego świata. Był też perfekcjonistą – dbał nie tylko o doskonale dopracowane kompozycje, ale również o swój wygląd. Do tego stopnia, że w paryskich latach stał się wręcz arbitrem elegancji i mody. Mówiono o jego rękawiczkach, ale też o ogólnym szyku – Chopin był znany z doskonałego gustu. Był człowiekiem o niezwykle żywej wyobraźni i bardzo intensywnym podejściu do życia. Jednocześnie miał też swoją sferę prywatną, zamkniętą – obszar refleksji, zadumy. Można powiedzieć, że Chopin był innym człowiekiem na zewnątrz, a innym w samotności. W codziennym życiu jawił się jako pełen kultury nauczyciel – takiego Chopina widzieli jego uczniowie. Ale w samotności przeżywał głębokie rozterki, spowodowane oddaleniem od rodziny, ojczyzny, polskich przyjaciół, z którymi utrzymywał kontakt listowny.

Niemniej był to człowiek niezwykle barwny.

Zbigniew Skowron: Jeśli chodzi o tego „zewnętrznego” Chopina – jego błyskotliwy humor, tak doskonale widoczny w listach, ujawniał się również w towarzystwie. Miał ogromne poczucie taktu i wyczucia sytuacji – wiedział, jak należy się zachować w różnych okolicznościach. Pod tym względem był perfekcyjny. Można nawet powiedzieć, że w swoim postępowaniu był dyplomatą. Ta umiejętność odnalezienia się w rozmaitych sytuacjach oraz otwartość sprawiały, że miał wielu przyjaciół – także wśród paryskiej arystokracji i elity finansowej. Towarzysko był doskonale zorientowany, i to także stanowi ważną część jego osobowości. Od strony fizycznej był osobą drobną, niezbyt wysokiej postury, niestety bardzo chorowitą. Choroba zaczęła dawać o sobie znać już w latach 30. i postępowała nieubłaganie. Przynosiła mu cierpienie i była źródłem wielu rozterek — trwała kilkanaście lat, aż do końca jego życia.

Niestety Chopin musiał żyć i tworzyć nie tylko w ojczyźnie, lecz także poznać życie emigranta.

Zbigniew Skowron: Chopin miał doskonałe warunki do rozwoju muzycznego właśnie dzięki nauce w Warszawie. Uczęszczał na lekcje kompozycji do Józefa Elsnera, który zapoznał go z wielką europejską tradycją muzyczną. Ten bogaty dorobek edukacyjny Chopin zabrał ze sobą, opuszczając Warszawę 2 listopada 1830 roku – niespełna miesiąc przed wybuchem powstania listopadowego. Lata warszawskie pozwoliły mu zdobyć różnorodną wiedzę i doświadczenie muzyczne. Ukształtował się wówczas jako artysta pod wieloma względami – był już w dużym stopniu dojrzały, gdy wyjeżdżał z kraju.

Równie istotny jest jednak okres paryski.

Zbigniew Skowron: To właśnie wtedy talent Chopina w pełni rozkwitł – nabrał rozmachu i siły. Było to możliwe dzięki kontaktowi z niezwykle żywym środowiskiem muzycznym Paryża. Miasto to było wówczas jednym z najważniejszych centrów życia artystycznego w Europie, zwłaszcza w dziedzinie opery, którą Chopin bardzo cenił. Chociaż jednak życie towarzyskie i zawodowe w Paryżu dawało mu wiele możliwości, równocześnie wiązało się z pewnymi ograniczeniami – nie zawsze pozwalało mu w pełni poświęcić się twórczości.

W tym kontekście pojawia się trzeci, równie ważny plan aktywności Chopina – mianowicie lata spędzane w posiadłości Nohant, należącej do francuskiej pisarki George Sand.

Zbigniew Skowron: To właśnie ona, zakochana w Chopinie od połowy lat 30., zaprosiła go do swojego letniego domu. Ich relacja miała charakter miłosny, a pobyty w Nohant umożliwiły Chopinowi stworzenie znakomitych warunków do pracy kompozytorskiej. Niestety, ten trzeci etap zakończył się w 1847 roku bardzo przykrym rozstaniem. Chopin, człowiek niezwykle wrażliwy i drażliwy, został wykluczony z planów matrymonialnych córki George Sand. To stało się powodem zerwania kilkuletniego, niezwykle owocnego związku z pisarką, który tak wiele wniósł w jego życie twórcze.

Można więc mówić o trzech głównych perspektywach w biografii artystycznej Chopina:

  1. warszawska – która go ukształtowała jako artystę i dała solidne podstawy;
  2. paryska – gdzie rozwijał się artystycznie, zdobywał kontakty i doświadczenie, zwłaszcza dzięki kontaktowi z bogatym życiem muzycznym, w tym z operą;
  3. Nohant – miejsce, gdzie mógł w spokoju i skupieniu tworzyć, z dala od presji towarzyskiej i miejskiego zgiełku.

Viktar Korbut

Autor dziękuje Wydawnictwom Uniwersytetu Warszawskiego – dyrektor Beacie Jankowiak-Konik i redaktor prowadzącej Małgorzacie Przybyszewskiej – za pomoc w przygotowaniu materiału.

90 lat Polskiego Radia dla Zagranicy. Od listów słuchaczy do internetu

01.03.2026 00:00
Historia Polskiego Radia dla Zagranicy nierozerwalnie splata się z dziejami polskiej radiofonii i losami Polaków rozsianych po świecie. O początkach radia w Polsce, jego roli w II Rzeczypospolitej, czasie wojny i realiach powojennych, a także o współczesnych zadaniach nadawania dla słuchaczy za granicą, opowiadał w rozmowie z Polskim Radiem dla Zagranicy dr Marcin Hermanowski, z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, socjolog, historyk i badacz dziejów Polskiego Radia, autor publikacji "Radiofonia w Polsce. Zarys dziejów".

90-lecie Polskiego Radia dla Zagranicy. Ważna data w historii polskiej radiofonii

01.03.2026 13:00
Za datę powstania obcojęzycznego przekazu radiowego z Polski przyjmuje się 1 marca 1936 roku, kiedy to rozpoczęto nadawanie z Warszawy regularnych dwujęzycznych polsko-angielskich audycji na falach krótkich trzy razy w tygodniu. Program zawierał wiadomości, komentarze, felietony o Polsce – polityce, historii gospodarce, kulturze.

„Pojedynek” – wstrząsająca opowieść o polskich oficerach z Kozielska. Nowy film już w kinach

02.03.2026 16:45
W kinach właśnie pojawił się nowy film w reżyserii Łukasza Palkowskiego "Pojedynek", a my mieliśmy okazję porozmawiać z aktorami wcielającymi się w główne role. Produkcja przenosi widza w pierwsze sześć miesięcy II wojny światowej i przedstawia losy polskich oficerów internowanych w obozie w Kozielsku.

„Pamiętamy o Niezłomnych”. W Nowym Jorku odbyła się 10. edycja biegu pamięci o polskich bohaterach

03.03.2026 09:00
Mroźna pogoda nie odstraszyła nowojorskiej Polonii od udziału w tradycyjnym Biegu Pamięci Żołnierzy Niezłomnych. Niedzielne wydarzenie w Forest Park na Queensie, zorganizowane przez Instytut Piłsudskiego, zgromadziło około 200 osób.