Nagroda Kustosz Pamięci Narodowej została ustanowiona przez IPN w 2002 roku.
Uhonorowanych zostało nią dotychczas ponad sto osób i organizacji, a patronuje jej prezydent RP. Przyznawana jest za szczególnie aktywny udział w upamiętnianiu historii Polski w latach 1939–1989, a także za działalność publiczną zbieżną z ustawowymi celami IPN.
W tegorocznej, 25. edycji, nagrodzeni zostali Anna Datkowska, Jerzy Kropiwnicki, Stowarzyszenie Parafiada im. św. Józefa Kalasancjusza, prof. Wiesław Jan Wysocki, a pośmiertnie Wanda Kiedrzyńska.
Anna Datkowska jest varsavianistką, badaczką historii warszawskiej Pragi w okresie stalinowskim. Odkrywając historię swojej dzielnicy, natknęła się na jej mało zbadane epizody z lat 1944-1945 i zwróciła uwagę na miejsca, w których mieściły się siedziby NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa oraz areszty przeznaczone dla osób związanych z antykomunistycznym podziemiem. Dzięki jej staraniom udało się uchronić od zniszczenia ślady po dawnym areszcie przy ul. Strzeleckiej 8. Jako prezeska Stowarzyszenia „Kolekcjonerzy Czasu” doprowadziła do objęcia ochroną konserwatorską inskrypcji wykonanych przez więźniów aresztu NKWD funkcjonującego w latach 1944–1945 w budynku przy ul. 11 Listopada 66. Podarowała także Instytutowi Pamięci Narodowej odnalezione przez siebie różne przedmioty (m.in. łuski, guziki i ołówek). Odkryła inskrypcje znajdujące się w dawnych aresztach przy ul. Jagiellońskiej 9 i Dąbrowszczaków 4, a dawny dom przy ul. Odrowąża 19 został wpisany do rejestru zabytków.
– Przyjmuję ten tytuł jako zobowiązanie do dalszej pracy. Niech pamięć nie gaśnie i łączy pokolenia – mówiła podczas gali Anna Datkowska, dziękując za przyznaną jej nagrodę. – Traktuję ją jako zobowiązanie wobec historii i wobec przyszłych pokoleń, wierzę głęboko, że naród istnieje tak długo, jak długo żyje jego pamięć – dodała.
Nagrodę Kustosz Pamięci odebrał również Jerzy Kropiwnicki, były prezydent Łodzi, a wcześniej poseł i minister w rządach Jana Olszewskiego, Hanny Suchockiej i Jerzego Buzka. Kropiwnicki, z wykształcenia ekonomista, był w 1980 r. jednym z liderów „Solidarności”, a po wprowadzeniu stanu wojennego został aresztowany i uwięziony.
Dzięki jego staraniom, gdy był prezydentem Łodzi, powstał Pomnik Zagłady Litzmannstadt Getto. Doprowadził on również do upamiętnienia tych, którzy Holocaust przetrwali. Z jego inicjatywy powstały również upamiętnienia Polaków ratujących Żydów i działaczy organizacji „Żegota”. Dbał o pamięć o Romach i Sinti więzionych i zamordowanych w obozie cygańskim na terenie Litzmanstadt Ghetto. Kapituła nagrody przypomniała ponadto, że z inicjatywy Kropiwnickiego w Łodzi stanął Pomnik Ofiar Komunizmu.
Laureatem Kustosza Pamięci zostało również Stowarzyszenie Parafiada im. św. Józefa Kalasancjusza, które od kilkunastu lat zabiega o upamiętnienie ofiar zbrodni katyńskiej. Dzięki staraniom tego stowarzyszenia w Polsce i różnych innych krajach (m.in. w Australii i Kanadzie) posadzono już 5746 Dębów Pamięci. Każde z tych drzew poświęcone jest którejś z osób zamordowanych wiosną 1940 r. przez NKWD na podstawie decyzji władz ZSRR.
– Do prawie 22 tysięcy (tyle osób padło ofiarami zbrodni katyńskiej – PAP) przed nami jeszcze szmat drogi – przypomniał podczas środowej gali o. Rafał Henryk Roszer, który w imieniu stowarzyszenia odebrał nagrodę.
Kustosza Pamięci odebrał w środę na Zamku Królewskim również prof. Wiesław Jan Wysocki – historyk i jeden z pierwszych badaczy, którzy prowadzili studia nad postaciami Witolda Pileckiego oraz Augusta Emila Fieldorfa „Nila”. Prof. Wysocki przyczynił się do wzniesienia Pomnika Bitwy Niemeńskiej 1920 r. na nekropolii w Berżnikach i – jak przypomniała kapituła nagrody – zaaranżował pierwsze rozmowy z Ukraińcami w sprawie odbudowy Cmentarza Orląt we Lwowie. Wśród innych inicjatyw prof. Wysockiego kapituła wymieniła np. dekomunizację Grobu Nieznanego Żołnierza w Warszawie i zbudowanie na Muranowie Pomnika Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.
Jego postawa oraz konsekwencja w działaniu na rzecz prawdy historycznej i wolności stanowią ważny przykład zaangażowania intelektualisty w sprawy publiczne – podkreśliła kapituła.
Nagrodę Kustosz Pamięci otrzymała pośmiertnie Wanda Kiedrzyńska – historyczka i archiwistka, a w czasie II wojny światowej więźniarka KL Ravensbrück. To w tym niemieckim obozie zaangażowała się w tajne nauczanie i organizację życia kulturalnego. Gromadziła także potajemnie dokumentację obozową, ze szczególnym uwzględnieniem dowodów egzekucji więźniarek i prowadzenia na nich przez niemieckich lekarzy eksperymentów pseudomedycznych. Po wojnie dokumentacja ta okazała się nieoceniona przy odtwarzaniu historii największego niemieckiego obozu koncentracyjnego dla kobiet. Książka Wandy Kiedrzyńskiej „Ravensbrück. Kobiecy obóz koncentracyjny” doczekała się już kilku wydań i ma kluczowe znaczenie dla poznania niemieckich zbrodni.
W gronie dotychczas wyróżnionych tytułem Kustosza Pamięci Narodowej znajdują się m.in.: Tomasz Strzembosz (2002), Władysław Bartoszewski (2004), Zofia i Zbigniew Romaszewscy (2006), Zofia i Andrzej Pileccy (2015), Prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski (2019), a także Komitet Katyński (2010), Społeczny Komitet Pamięci Górników KWK „Wujek” w Katowicach Poległych 16 grudnia 1981 r. (2011), Stowarzyszenie „Memoriał” (2012) i Polskie Muzeum w Rapperswilu (2015).
PAP/PP