Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

Izrael odrzuca plan pokojowy Trumpa, Węgry mają nowego prezydenta, na Wołyniu zakończono prace ekshumacyjne

14.08.2026 23:03
Benjamin Netanjahu oznajmił, że Izrael odrzuca najnowszy plan dla Strefy Gazy, ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa, i nie wycofa swoich sił z tego terytorium, dopóki nie nastąpi całkowite, „prawdziwe” rozbrojenie Hamasu. Węgierski parlament wybrał nowego prezydenta kraju. Zgodnie z oczekiwaniami został nim jedyny kandydat popierany przez rządzącą partię Tisza prawnik András Baka. Na Wołyniu zakończono kolejny etap prac ekshumacyjnych ofiar Rzezi Wołyńskiej. Badania prowadzono na terenach, na których znajdowały się polskie wsie Ostrówki i Wola Ostrowiecka.
Audio
Zakończono ekshumacje we wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka.
Zakończono ekshumacje we wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka. Wojciech Olkuśnik/East News

Benjamin Netanjahu odrzuca najnowszy plan dla Strefy Gazy, ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa

Izraelski premier oznajmił, że nie wycofa swoich sił ze Strefy Gazy, dopóki nie nastąpi całkowite, „prawdziwe” rozbrojenie Hamasu. Prezydent Trump ogłosił pod koniec lipca, że zainicjowana przez niego Rada Pokoju osiągnęła porozumienie w sprawie Strefy Gazy. Głównym założeniem "historycznego porozumienia", które amerykański prezydent ogłosił pod koniec lipca, było rozbrojenie Hamasu oraz wycofanie się izraelskiej armii z Gazy i przekazanie kontroli nad nią technokratycznemu zarządowi międzynarodowemu powołanemu przez Radę Pokoju. Przez ostatni tydzień trwały dyskusje, która strona ma zrobić pierwszy krok. Dziś już wiadomo, że do tego nie dojdzie.
Premier Izraela Beniamin Netanjahu ogłosił, że Izrael odrzuca plan Trumpa i że wojsko nie opuści Gazy dopóki Hamas nie rozbroi się zupełnie i "nie będzie stanowił zagrożenia dla [izraelskich] obywateli".

Mieszkańcy Gazy krytykują izraelskiego premiera za odrzucenie planu pokojowego.  Część Palestyńczyków uważa, że decyzja Benjamina Netanjahu ma przede wszystkim związek z jego sytuacją polityczną. W Izraelu wybory parlamentarne zaplanowano na 27 października. Premier musi jednocześnie liczyć się z presją ze strony skrajnie prawicowych ministrów, przeciwnym jakimkolwiek ustępstwom wobec Palestyńczyków

Węgierski parlament wybrał nowego prezydenta kraju.

Zgodnie z oczekiwaniami został nim jedyny kandydat popierany przez rządzącą partię Tisza prawnik András Baka. Na 73-letniego byłego prezesa węgierskiego Sądu Najwyższego głosowali wszyscy uprawnieni posłowie partii Pétera Magyara. Przy 140 głosach „za” przeciw zagłosowało jedynie sześciu przedstawicieli skrajnie prawicowej Naszej Ojczyzny. Rządzący przez ostatnie szesnaście lat Fidesz zbojkotował głosowanie. Nowy prezydent chce jednak pojednania. Uważa, że trzeba rozliczać, ale przy okazji przywrócić fundamenty debaty publicznej i porządku konstytucyjnego.

Wyboru na prezydenta Andrásowi Bace pogratulował Wołodymyr Zełenski. Zadeklarował też gotowość do współpracy. Gratulacje popłynęły również z innych państw regionu. Prezydent Słowacji Peter Pellegrini wyraził przekonanie, że oba kraje będą nadal rozwijać dobre relacje sąsiedzkie i zapowiedział, że chciałby wkrótce powitać Bakę na Słowacji. Wspomniał także o planowanym szczycie prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej.
Nowemu prezydentowi pogratulował także prezydent Rumunii Nicusor Dan, który podkreślił możliwość dalszego rozwoju stosunków między Rumunią i Węgrami. Gratulacje przekazał też prezydent Łotwy Edgars Rinkevics, deklarując gotowość do bliskiej współpracy. Piątym zagranicznym przywódcą, który pogratulował Bace, był prezydent Serbii Aleksandar Vuczić. Obecność tego przywódcy w tym gronie jest o tyle ciekawa, że Vuczić do tej pory był uznawany za przyjaciela Viktora Orbana.

Na Wołyniu zakończono kolejny etap prac ekshumacyjnych. Badania prowadzono na terenach, na których znajdowały się polskie wsie Ostrówki i Wola Ostrowiecka.

Polscy naukowcy wydobyli szczątki 53 ofiar ukraińskich nacjonalistów - poinformował pełniący obowiązki prezesa IPN Karol Polejowski. Wśród ekshumowanych szczątków, około 30-40 procent stanowią szczątki dzieci. IPN podjął starania, by do Polski przewieźć rzeczy osobiste znalezione w dołach śmierci. Karol Polejowski poinformował również, że ze szczątków pobierany jest materiał genetyczny, celem ustalenia tożsamości odnalezionych.

Prace ekshumacyjne w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej były prowadzone do 8 sierpnia przez IPN, ze strony ukraińskiej brał w nich udział zespół specjalistów „Wołyńskich Starożytności” pod kierownictwem Aliny Charłamowej, która mówi, jak istotne jest oddanie czci pomorodwanym.

Jest zgoda ukraińskich władz na kolejne ekshumacje, tym razem m.in. w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim. Zgoda obejmuje również poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu - poinformował Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej. "Zgodnie z porozumieniami podjętymi przez ukraińsko-polską grupę roboczą, komisja wyraziła zgodę na przeprowadzenie badań ekshumacyjnych na terenie byłej wsi Huta Pieniacka" - napisano w komunikacie. "W ramach działań na rzecz zachowania miejsc pamięci narodu polskiego w Ukrainie, uzgodniono również przeprowadzenie badań ekshumacyjnych pochówków osób, które zginęły lub zaginęły bez wieści podczas II wojny światowej na terenie wsi Ugły" - dodano. Minister kultury Marta Cienkowska poinformowała, że uzyskano również zgodę na pobranie próbek materiału genetycznego ze szczątków pochowanych na cmentarzu dawnej wsi Ostrówki. Ma to umożliwić dalsze badania DNA i identyfikację ofiar.

Wiosną tego roku polski IPN przeprowadził ekshumacje w dawnej wsi Puźniki w obecnym obwodzie tarnopolskim. Odnaleziono tam szczątki co najmniej 42 osób, pochowano je w Puźnikach 6 września. W końcu czerwca zakończono kolejne prace poszukiwawcze w Puźnikach; nie znaleziono jednak drugiej zbiorowej mogiły ofiar.

Na magazyn Mija Tydzień zaprasza Ewa Plisiecka.

 

 

Incydent z rakietą, przełom w Lublinie i eskalacja na Bliskim Wschodzie

31.07.2026 17:30
W dzisiejszym wydaniu komentujemy: niebezpieczny incydent wojskowy na polskiej ziemi, próbę dobudowy relacji na linii Warszawa–Kijów oraz niepokojący wzrost napięcia na Zachodnim Brzegu

Rok prezydentury Karola Nawrockiego, kryzys migracyjny w Ceucie i podejrzenie sabotażu w Lipsku

07.08.2026 17:30
Pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego stał się okazją do politycznych podsumowań i sporów o kierunek, w którym zmierza Polska. W Europie uwagę przyciąga kryzys migracyjny w hiszpańskiej Ceucie oraz dyskusja o skuteczności ochrony granic Unii Europejskiej. Tymczasem niemieckie służby badają możliwą próbę sabotażu na lotnisku w Lipsku, gdzie znaleziono drona z ładunkiem wybuchowym w pobliżu ukraińskiego samolotu