X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Raport Białoruś

Wyzwolenie Statkiewicza - euforia, ulotne szczęście i znak, że potem będzie tylko trudniej

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2015 22:20
Wyzwolenie więźniów politycznych, w tym Mikoły Statkiewicza, to było wielkie święto, wybuchła euforia. Jednocześnie pojawiło się przeczucie, że to znak przyszłych trudności. Będzie jeszcze trudniej, trzeba walczyć - pisze w swoim blogu białoruski działacz i dziennikarz, Franciszak Wiaczorka.
Franciszak Wiaczorka
Franciszak Wiaczorka

W sobotę 22 sierpnia na Białorusi narodziło się nowe nieformalne święto - tego dnia doszło do zwolnienia grupy białoruskich bohaterów. Jak ten dzień wyglądał, co pamiętam? Przyszliśmy na powitanie z chłopcami z "Art Siadziby" (organizacji zajmującej się promocją białoruskiej kultury niezależnej). Przynieśliśmy białe i czerwone baloniki, biało-czerwono-białe flagi. Mieszkańcy Mińska na powitanie Statkiewicza przyszli w wyszywankach, niektórzy w koszulkach z napisem ”Łukaszenko, odejdź”. Przypomnijmy, za T-shirt z takim napisem był skazany jeden z więźniów.

Gdy przyjechał Mikoła Statkiewicz, wszystkich napełniła euforia. Moi koledzy z "Art Siadziby" wzięli Statkiewicza na ręce, podrzucili go do góry, jak piłkarza, który zdobył puchar świata. I on naprawdę wygrał. Zwyciężył system. Przeżył wszystkie te represje, nie poszedł na żadne kompromisy z przestępczą władzą.

Został otoczony dziesiątkami kamer, wśród nich także rosyjskimi. Może zinterpretują to w Rosji jako otwarcie na Zachód, krok w stronę odwilży, ocieplenia stosunków. Nie sądzę jednak, by Aleksander Łukaszenka podejmował tego rodzaju ważne decyzje bez uzgodnień z Władimirem Putinem.

Mieliśmy chwilę święta. Jednak walka się nie skończyła. To taki przemijający, ulotny, szczęśliwy moment. Pokazuje on, że dalej będzie tylko gorzej. Będzie jeszcze trudniej.

Przynajmniej liderzy wrócili, są wolni. Wtedy zawsze walczyć łatwiej. Teraz bardzo oczekujemy zjednoczenia sił demokratycznych. 

Franciszak Wiaczorka

Zobacz: Blog Franaka Wiaczorki w serwisie Raport Białoruś na portalu PolskieRadio.pl >>>

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś, serwis portalu PolskieRadio.pl

agkm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Politolog Paweł Usow: gry w liberalizację nie naruszą białoruskiego systemu

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2015 00:02
Uwolnienie więźniów jest spowodowane poważnymi problemami gospodarczymi Białorusi - ocenił w komentarzu dla portalu PolskieRadio.pl białoruski politolog, dr Paweł Usow. Ekspert zaznaczył, że Aleksander Łukaszenka będzie próbował wyjść z izolacji politycznej, możliwa jest kolejna "gra w liberalizację", ale reżim w żadnym wypadku nie pozwoli na zachwianie systemu władzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Opozycjonista Uładzimir Kobec: jesienią możliwe masowe protesty na Białorusi

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2015 00:03
Tyran Aleksander Łukaszenka rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy. Handel więźniami politycznymi to jego sprawdzony sposób na napełnienie kieszeni – pisze w komentarzu dla portalu PolskieRadio.pl opozycjonista Uładzimir Kobec, podkreślając, że de facto na Białorusi już kolejne osoby uwięziono z przyczyn politycznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mikoła Statkiewicz daje Białorusi nową szansę. Sytuacja przestała być beznadziejna

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2015 23:59
Dwa tygodnie temu sytuacja wydawała się beznadziejna, ale teraz białoruska opozycja i społeczeństwo mają szansę na konsolidację i na wypracowanie nowego planu działań. Mam nadzieję, że unijni urzędnicy i politycy będą przysłuchiwali się temu, co mówi Mikoła Statkiewicz. Bo ostatnio odnosiłem wrażenie, że Realpolitik zwyciężyła - pisze białoruski działacz i opozycjonista Franciszak Wiaczorka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie ma mowy o uczciwych wyborach na Białorusi. Nie wszyscy chętni mogli wziąć w nich udział

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2015 21:57
Urzędnicy i politycy w Unii Europejskiej nie powinni zapominać o wartościach i o planie sprzed pięciu lat. Warunkiem rozmów Zachodu z Białorusią było przywrócenie praw politycznych byłym więźniom-opozycjonistom, a także przeprowadzenie uczciwych wyborów. Tych na Białorusi nie będzie – nie mogą wziąć w nich udziału wszyscy chętni – ani Mikoła Statkiewicz, ani przymusowi emigranci, tacy jak Andrij Sannikau – pisze w swoim blogu białoruski działacz i dziennikarz Franciszak Wiaczorka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukaszenka zostawia nieobojętnych Białorusinów na wolności – do czasu…

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2015 06:05
Jeśli Aleksander Łukaszenka będzie u władzy, to któregoś dnia Władimir Putin lub on sam zdecyduje o zamknięciu w więzieniu nieobojętnych Białorusinów. Boję się, że wtedy na Zachodzie nie będzie nikogo, kto byłby zdolny o nas walczyć - pisze w swoim blogu białoruski działacz i dziennikarz, Franciszka Wiaczorka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Poczobut: tylko społeczeństwo może być obrońcą niepodległości Białorusi

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2015 17:42
Od Aleksandra Łukaszenki należy wymagać ograniczenia autorytarnych praktyk. Bo tylko całe społeczeństwo, a nie jeden polityk, może być skutecznym obrońcą niepodległości kraju – ocenił Andrzej Poczobut w komentarzu dla portalu PolskieRadio.pl.
rozwiń zwiń