Paryż Józefa Czapskiego. Miasto sztuki, ludzi i wielkich przyjaźni

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2026 09:30
- Zawsze obserwował otoczenie i nieustannie wykonywał swoje słynne notatki malarskie. Podobnie było z paryskim metrem. Tutaj Czapski okazywał się prawdziwym mistrzem obserwowania samotności. Fascynowali go ludzie zagubieni w podziemnych korytarzach, przypadkowe spotkania, ukradkowe spojrzenia czy krótkie chwile, które natychmiast przemijały. To również jest Paryż Józefa Czapskiego – ten podziemny, dworcowy, codzienny - mówił w Dwójce historyk sztuki Mikołaj Nowak-Rogoziński.
Portret Jozefa Czapskiego pędzla Zygmunta Waliszewskiego
Portret Józefa Czapskiego pędzla Zygmunta WaliszewskiegoFoto: Muzeum Narodowe w Warszawie

Wysłuchaj audycji "Tworzyć, pamiętać, być - Rok Józefa Czapskiego"<<<

Paryż był dla Józefa Czapskiego czymś znacznie więcej niż miejscem studiów i pracy. To właśnie tam dojrzewał jako malarz, odkrywał francuską kulturę, nawiązywał przyjaźnie z najwybitniejszymi intelektualistami epoki i budował własny świat artystyczny.

Od Juliusza Verne’a do Romaina Rollanda

Francja była obecna w życiu Józefa Czapskiego dzięki książkom i lekturom, które go ukształtowały. Już jako młody człowiek czytał sprowadzane przez ojca wydania powieści Juliusza Verne’a.

- Ogromnym odkryciem był dla niego Romain Rolland. Jego wpływ można porównać do znaczenia, jakie mieli dla Czapskiego Stanisław Brzozowski czy Lew Tołstoj. Nie chodziło wyłącznie o literaturę, ale również o wybory życiowe. Rolland odegrał istotną rolę w kształtowaniu jego pacyfistycznych przekonań - zaznaczył Mikołaj Nowak-Rogoziński.



- W 1917 roku Józef Czapski i jego siostra Maria napisali do Romaina Rollanda list, który zachował się do dziś. Sam Rolland wspomina o nim w swoim dzienniku. Rodzeństwo z ogromnym entuzjazmem pisało o powieści "Jan Krzysztof". Francuska literatura była więc obecna w życiu Czapskiego od bardzo wczesnej młodości. Później ta fascynacja jeszcze się pogłębiała - dodał.

Czytaj także:


Montparnasse – artystyczne serce Paryża

Już od 1924 roku Francja stała się dla Czapskiego miejscem wyjątkowym. Kapiści zamieszkali na Montparnasse. Było to serce artystycznego Paryża – pełne kawiarni, pracowni i miejsc, w których toczyło się życie intelektualne.


- Była to dzielnica kawiarni, w których nieustannie toczyły się dyskusje o sztuce, filozofii i literaturze. Nie tylko w latach dwudziestych i trzydziestych, lecz także po II wojnie światowej. Do dziś istnieją miejsca tak ważne dla tamtego środowiska, jak Le Dôme, Le Select czy La Rotonde. Dla Czapskiego były one prawdziwą kuźnią rozmów o malarstwie i wymiany idei. Spotykał się tam nie tylko z kapistami, ale także z przedstawicielami całego paryskiego środowiska artystycznego - mówił w rozmowie z Dorotą Gacek Mikołaj Nowak-Rogoziński.

- Montparnasse był również dzielnicą szkół artystycznych, do których Czapski uczęszczał. Pobyt kapistów w Paryżu nie ograniczał się więc wyłącznie do oglądania francuskiego malarstwa czy kontaktów z Józefem Pankiewiczem. Był także czasem nauki w prywatnych akademiach i pracowniach, a Montparnasse dawał ku temu nieograniczone możliwości - dodał.


Ludzie, którzy uosabiali dla Czapskiego Francję

Przed wojną Józef Czapski poznał wielu francuskich intelektualistów, którzy odegrali ważną rolę także w jego powojennym życiu. Byli to przede wszystkim Jacques Maritainie i François Mauriac.

- W czasie wojny Czapski napisał do Jacques'a Maritaina i François Mauriaca niezwykle poruszający list. Wspominał w nim, że jeszcze przed wojną podziwiał ich prawość, odwagę i niezależność myślenia. Napisał również coś bardzo charakterystycznego: dla niego, jako cudzoziemca, Maritain i Mauriac nie byli jedynie wybitnymi pisarzami. Byli uosobieniem Francji – kraju rzetelności intelektualnej i kultury, którą odnajdywał w twórczości francuskich autorów - zaznaczył gość Dwójki.

- To właśnie z taką Francją czuł się później najmocniej związany. Bardzo szybko wszedł również w paryskie środowisko intelektualne - opowiadał Mikołaj Nowak-Rogoziński.

***

Tytuł audycji: Tworzyć, pamiętać, być - Rok Józefa Czapskiego

Prowadzenie: Dorota Gacek

Gość: Mikołaj Nowak-Rogoziński (historyk sztuki, edytor książek Józefa Czapskiego)

Data emisji: 5.08.2026

Godz. emisji: 22.00

Czytaj także

Judasz w oczach malarzy. Bożena Fabiani o zdradzie, winie i rozpaczy w sztuce

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2026 13:19
Jak malarze widzieli Judasza? Jako zdrajcę, cynika, człowieka opętanego przez zło? A może także jako kogoś, kto nie przewidział skutków własnego czynu i zbyt późno zrozumiał, co naprawdę uruchomił? W swojej wielkotygodniowej gawędzie Bożena Fabiani prowadzi słuchaczy Dwójki przez dzieła Giotta, Leonarda da Vinci, Rembrandta i Nikołaja Gie.
rozwiń zwiń