Jerzy Giedroyc. Architekt postaw

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2026 10:00
Paryska "Kultura" Jerzego Giedroycia była czymś więcej niż tylko pismem literackim. Stała się jednym z najważniejszych ośrodków myśli politycznej i intelektualnej polskiej emigracji, oddziałując także na środowiska w kraju. - "Kultura" i edycje Instytutu Literackiego były skierowane do wybranego czytelnika emigracyjnego, ale też krajowego. Do inteligencji, a nawet węziej – do intelektualistów - mówił w Dwójce historyk literatury prof. Andrzej Mencwel.
Kultura kierowana przez Giedroycia była narzędziem długofalowego oddziaływania politycznego i społecznego, skierowanego przede wszystkim do elit intelektualnych w kraju i na emigracji
"Kultura" kierowana przez Giedroycia była narzędziem długofalowego oddziaływania politycznego i społecznego, skierowanego przede wszystkim do elit intelektualnych w kraju i na emigracjiFoto: PAP/Jerzy Ruciński

Posłuchaj audycji "Życie dla Polski i kultury – rok Jerzego Giedroycia" >>>

Kultura i skupione wokół niej środowisko odegrały ważną rolę w kształtowaniu polskiej myśli politycznej i intelektualnej po II wojnie światowej. Szczególnie interesująca była wizja polityczna twórcy Instytutu Literackiego w Paryżu Jerzego Giedroycia, a także publicysty Juliusza Mieroszewskiego. Jak podkreślił historyk literatury Andrzej Mencwel, jej fundamentem była akceptacja powojennych granic oraz przekonanie, że trwałe bezpieczeństwo Polski wiąże się z niepodległością Ukrainy, Litwy i Białorusi.

Giedroyc i wizja innej przyszłości Polski

- Wizja polityczna Jerzego Giedroycia i Juliusza Mieroszewskiego różniła się wyraźnie od koncepcji środowisk londyńskich, co wielokrotnie opisywano w literaturze. Przede wszystkim była znacznie silniej skierowana ku rzeczywistości krajowej. Zakładała też, że nie ma powrotu do status quo ante, czyli do sytuacji sprzed wojny. W tym sensie różnica była zasadnicza: środowiska londyńskie opowiadały się raczej za restauracją dawnego porządku. U Giedroycia i Mieroszewskiego to była wizja innej przyszłości, ale nie odnowienia tamtej przeszłości - mówił prof. Andrzej Mencwel.

Czytaj też:

Paryska "Kultura" poza zamkniętym kręgiem elit

Środowisko "Kultury" i skupiony wokół niej Instytut Literacki w Paryżu od początku miały jasno określone grono odbiorców, choć – jak podkreślają badacze – nie było ono wcale tak wąskie, jak mogłoby się wydawać. Do kogo naprawdę kierował swoją działalność Jerzy Giedroyc i jak próbował poszerzać ten krąg?

- Lista adresatów, do których wysyłano egzemplarze Kultury, byłaby pewnym rozpoznaniem środowiska, na które Giedroyc był nastawiony. Ale miał też szalony pomysły. Na przykład kiedy Czesław Miłosz był w bardzo trudnej sytuacji – musiał zarabiać na swoje utrzymanie, a do żony i synów w Ameryce nie mógł pojechać. I Giredroyc wymyślił mu misję, że pośle go do Afryki. I Giedroyć mówił: tam są tysiące inżynierów z Polski i całego bloku wschodniego. Musimy ich pozyskać jako naszych czytelników. Tak że on był nastawiony na intelektualistów, ale nie chciał być nigdy zamknięty w tym środowisku - wyjaśnił gość Dwójki.

Giedroyc i orkiestra form literackich

U Jerzego Giedroycia w "Kulturze" nie dało się oddzielić literatury od publicystyki, ani wskazać, co było dla redaktora istotniejsze. W jego myśleniu oba te obszary tworzyły spójne narzędzie oddziaływania – równie istotne były teksty literackie, jak i publicystyka, listy czy krótkie formy, reagujące na bieżące wydarzenia. Giedroyc potrafił wykorzystywać różne formy wypowiedzi, traktując je jako element jednego projektu intelektualnego.

- To, co jest szczególne w tej osobowości, to że on umiał działać naraz wszystkimi środkami dostępnymi w słowie. Równie dobrze to mogły być dowcipy krajowe albo listy do redakcji, które sam czasem wywoływał, bo to było mu potrzebne. Jeśli wyobrazić sobie redagowanie takiego miesięcznika tak jak klawiaturę fortepianu, to on grał jak pianista. Te palce mu się przesuwały przez wszystkie możliwości pisarsko-redakcyjne i można by nawet powiedzieć, że każdy numer miał własną kompozycję - opowiadał prof. Andrzej Mencwel.

***

Tytuł audycjiŻycie dla Polski i Kultury - Rok Jerzego Giedroycia

Prowadzenie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Gość: prof. Andrzej Mencwel (historyk i krytyk literatury, kulturoznawca, eseista)

Data emisji: 13.05.2026

Godz. emisji: 22.30

Czytaj także

Koniec wojny nie oznaczał dla nich powrotu do Ojczyzny. Polskie państwo na obczyźnie

Ostatnia aktualizacja: 08.05.2026 08:00
W latach 1939-1945 rzesze Polaków różnymi drogami przedostały się na Zachód. Dla większości z nich dzień zakończenia wojny, 8 maja 1945 roku, nie oznaczał powrotu do ojczyzny.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Od rzymskiej drukarni do Maisons-Laffitte. Narodziny Instytutu Literackiego

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2026 22:30
Jakie były okoliczności powstania Instytutu Literackiego? Jakie idee przyświecały Giedroyciowi i ludziom zaangażowanym w tym pierwszym, rzymskim okresie działalności tej instytucji? Jaki jest dorobek Instytutu z tego okresu? W audycji, przygotowanej z okazji Roku Jerzego Giedroycia, opowiadał o tym prof. Sławomir Michał Nowinowski - historyk, kierujący Centrum Jerzego Giedroycia przy Uniwersytecie Łódzkim, autor książki "Jerzy Giedroyc w 1946 roku".
rozwiń zwiń