Jak Harasiewicz "nie zrozumiał śmierci Stalina"

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2012 16:00
Wybitny polski pianista w rozmowie z Anną Skulską wspominał nie tylko dawne czasy, ale też opowiadał o swojej fascynacji gwiazdami.
Audio
Koncert muzyki poważnej w siedzibie Towarzystwa im. Fryderyka Chopina. Na zdjęciu pianista, laureat I Nagrody na V Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w 1955 r. Adam Harasiewicz.
Koncert muzyki poważnej w siedzibie Towarzystwa im. Fryderyka Chopina. Na zdjęciu pianista, laureat I Nagrody na V Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina w 1955 r. Adam Harasiewicz.Foto: PAP/Grzegorz Rogiński

Adam Harasiewicz w mijającym właśnie roku obchodził swoje 80. urodziny. Pianistyczny talent przejawiał już jako nastolatek. W wieku 15 lat zdobył I nagrodę na Konkursie Młodych Talentów w Rzeszowie. Rok później wziął udział w konkursie eliminacyjnym do IX Konkursu Chopinowskiego. Studia pianistyczne odbył w Krakowie w klasie prof. Zbigniewa Drzewieckiego (1950-1956).

Jak opowiadał w Dwójce, w szkole artystycznej łatwiej było znosić ciężką atmosferę PRL-u, choć i tam zdarzały się absurdy.

- Po śmieci Stalina kazali mi stanąć na honorowej warcie ku jego czci. Niestety ZMPowcom nie spodobała się moja postawa. Krytykowali mnie mówiąc, że kolega Harasiewicz nie zrozumiał śmierci Stalina - opowiadał w rozmowie z Anną Skulską. - Musiałem popełnić samokrytykę, więc na zebraniu wstałem i powiedziałem, że postąpiłem niesłusznie. Na co Andrzej Kurylewicz powiedział "No i cześć". Cała sala się zaczęła śmiać - wspominał Harasiewicz.

W 1955 roku pianista został laureatem I nagrody V Konkursu Chopinowskiego w Warszawie. Dwa lata później otrzymał medal Fundacji Harriet Cohen w Londynie za wybitne osiągnięcia pianistyczne (1957).

Obecnie wielką pasją Adama Harasiewicza jest kosmos i odkrycia z nim związane. - Czy wie pani, że jeżeli zmniejszymy Słońce do średnicy jabłka, to w tej proporcji Ziemia jest wielkości maku, w odległości 10 metrów od niego, a następna gwiazda byłaby gdzieś na Sycylii, 2 tysiące kilometrów dalej - opowiadał Annie Skulskiej.

Więcej wspomnień i opowieści pianisty w nagraniu audycji.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jurorzy byli bardzo podzieleni

Ostatnia aktualizacja: 25.10.2010 12:00
Niektórzy uważali, że nikt nie zasługuje na pierwsza nagrodę - zdradza Adam Harasiewicz, juror Konkursu Chopinowskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tylko Słowianie potrafią grać Chopina

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2010 16:10
- Gdyby nie moje słowiańskie korzenie i lekcje u Adama Harasiewicza nie rozumiałbym muzyki Chopina - mówi Ingolf Wunder, laureat II nagrody XVI Konkursu Chopinowskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premiera płyty-cegiełki z mazurkami i etiudami Chopina "Solidarni z Japonią"

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2011 06:00
Na liście wykonawców znaleźli się znakomici pianiści, m.in.: Krystian Zimerman, Rafał Blechacz i Adam Harasiewicz. Całkowity dochód ze sprzedaży płyty zostanie przekazany na rzecz ofiar marcowego trzęsienia ziemi.
rozwiń zwiń