Waldemar Dąbrowski. Wspomnienia menedżera kultury

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2018 14:30
Bohaterem audycji "Zapiski ze współczesności" jest w tym tygodniu dyrektor Teatru Wielkiego Opery Narodowej.
Audio
  • Waldemar Dąbrowski o swojej działalności menadżera i animatora kultury w latach 70. (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Waldemar Dąbrowski o artystach, których miał okazję poznać (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Waldemar Dąbrowski o artystach, z którymi współpracował (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Waldemar Dąbrowski o działaniach podejmowanych jako minister kultury (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
Waldemar Dąbrowski
Waldemar DąbrowskiFoto: PAP/Jacek Turczyk

Minister kultury w latach 2002-2005 Waldemar Dąbrowski w latach 80. prowadził z Jerzym Grzegorzewskim Centrum Sztuki Studio, przewodniczył Obchodom Roku Chopinowskiego 2010, a zaczynał swoją działalność menadżera i animatora kultury w latach 70., gdy stanął na czele  studenckiego klubu Riviera-Remont.

***

Na "Zapiski ze współczesności" od poniedziałku do piątku (16-20.04) w godz. 12.45-13.00 zaprasza Beata Stylińska.

bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zapomniane polskie opery na deskach Teatru Wielkiego Opery Narodowej

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2017 10:00
- Wchodzimy w rok jubileuszowy, bo w roku 2018 świętujemy stulecie odzyskania niepodległości. Dla instytucji narodowej to szczególne zobowiązanie - mówił w Dwójce Waldemar Dąbrowski, dyrektor Teatru Wielkiego Opery Narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krystyna Szostek-Radkowa: urodziłam się, by śpiewać

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2018 13:00
- Gdybym urodziła się jeszcze raz, to też zostałabym śpiewaczką. Śpiew to moja miłość, moje wszystko. Śpiewam na każdym kroku, idąc ulicą, wchodząc po schodach. Ja muszę śpiewać – mówiła w Dwójce znakomita artystka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paweł Śpiewak: w Marcu '68 szalenie dotknęła mnie intensyfikacja i siła języka nienawiści

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2018 13:12
- Nie jestem w stanie tego udowodnić, ale jestem przekonany, że język szczucia na siebie, poniżania, mordowania słowem, znajdował oddźwięk. To nie był język, który mówił do ściany. Charekterystyczne, że studenci, nawet ci protestujący, nie przeciwstawili się temu - wspominał Marzec '68 prof. Paweł Śpiewak.
rozwiń zwiń