Zbigniew Kiełb - kronikarz Puław

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2013 22:20
W "Notatniku Dwójki" zapraszamy na spotkanie z mieszkańcem, a zarazem wielkim miłośnikiem historii Puław.
Świątynia Sybili w Puławach
Świątynia Sybili w PuławachFoto: Wikipedia/Lukke/ Creative Commons

Puławy - blisko pięćdziesięciotysięczne miasto o bogatej przeszłości. Największe znaczenie uzyskało dzięki rodzinie Czartoryskich, którzy w czasach oświecenia uczynili z niego konkurencyjny wobec stolicy ośrodek polityczno-kulturalny.

Najnowsza historia Puław nie jest powszechnie znana, a dla samych mieszkańców zagadkowe pozostają przemiany w przestrzeni miejskiej, jakie nastąpiły choćby w drugiej połowie XX wieku, gdy postanowiono tam wybudować zakłady azotowe, co doprowadziło do zupełnej zmiany charakteru miasta.

Zbigniew Kiełb, historyk kierujący Pracownią Dokumentacji Dziejów Miasta przy Puławskim Ośrodku Kultury opowie, na czym polegały zmiany w zagospodarowaniu przestrzeni Puław od końca XIX wieku. Okazją do rozmowy jest zorganizowana przez niego wystawa fotograficzna "Puławy, których już nie ma".

Na audycję zaprasza Paweł Siwek.

7 czerwca (piątek) godz. 15.00.

Zobacz więcej na temat: HISTORIA Puławy
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pisarz zatrzymany w mieście Stalina

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2013 08:50
Richard Lourie, twórca "Autobiografii Stalina", opowiadał w Dwójce o swoim obfitującym w sensacyjne wątki życiu. Jedną z jego przygód była ta w rodzinnym mieście radzieckiego dyktatora.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Antoni Marianowicz: nonsensista spod portretu Brzechwy

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2013 12:00
Takich twórców jak on Stanisław Barańczak nazywał najśmieszniejszymi poetami metafizycznymi. 3 czerwca minęła 10. rocznica śmierci Antoniego Marianowicza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tuwim nie wstydził się lokomotywy

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2013 23:40
"Ptasie radio", "Rzepka", "Okulary" czy właśnie "Lokomotywa". Julian Tuwim, ten klasyk polskiej literatury dziecięcej, miał do swojej twórczości dla najmłodszych bardzo poważny stosunek.
rozwiń zwiń