X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Szczepan Twardoch: są rzeczy, których bym nie powiedział

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2015 10:00
- Nawet literacko. Bałbym się, że rzeczy napisane w jakiś sposób zaczynają być - mówi pisarz, laureat Nagrody Kościelskich, autor dzienników "Wieloryby i ćmy".
Audio
- Porzucenie publicystyki i posiadania opinii na tematy ważkie  i bieżące było dla mnie wielkim uwolnieniem - mówi Szczepan Twardoch. Październik przy nosi nam jego nową książkę - Wieloryby i ćmy. Dzienniki
- Porzucenie publicystyki i posiadania opinii na tematy ważkie i bieżące było dla mnie wielkim uwolnieniem - mówi Szczepan Twardoch. Październik przy nosi nam jego nową książkę - "Wieloryby i ćmy. Dzienniki"Foto: PAP/DPA/HENNING KAISER

Jedną z tych rzeczy jest dramat utraty potomstwa, którego ledwie dotyka w najnowszej książce. - Strach o własne dzieci, to jedno z najważniejszych uczuć, jakie człowiek w sobie odkrywa - powiedział Szczepan Twardoch. Piekło doświadczania przez pisarza emocji jego bohaterów to cena, którą płaci, by jego przekaz był autentyczny. - Nie jestem intelektualnym pisarzem, nie interesuje mnie teoria literatury, piszę intuicyjnie, z czym wiąże się także strach - podkreśla.

Czytaj i słuchaj także >>>
Szczepan Twardoch pap_20140114_29M 1200.jpg
"Żyje się lepiej, myśląc o śmierci"

W sobotę 10 października Szczepan Twardoch odebrał Nagroda Fundacji Kościelskich za powieść "Drach". O znaczeniu tego wyróżnienia, a także tożsamości i indywidualnych ojczyznach, umieraniu języka i myśli Mircea Eliadego opowiadał w Dwójce.

Wysłuchaliśmy także wypowiedzi członka jury Nagrody Kościelskich prof. Jerzego Jarzębskiego.

***

Tytuł audycji: Strefa literatury

Prowadziła: Katarzyna Hagmajer-KwiatekDorota Gacek

Goście: Szczepan Twardoch (pisarz, autor m.in. powieści "Morfina" i "Wieczny Grunwald, powieść zza końca czasów")

Data emisji: 11.10.2015

Godzina emisji: 21.30

asz/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szczepan Twardoch nie wie, co go czeka

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2014 13:29
- Autor nie ingerował w adaptację swojej książki - mówił w Dwójce o inscenizacji "Morfiny" w Teatrze Ślaskim Robert Talarczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Twardoch: żyje się lepiej, myśląc o śmierci

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2015 21:00
- Nie dostrzegam niczego, czego należałoby się bać we własnej śmierci. Wiele rzeczy przeraża mnie bardziej - powiedział autor wydanej właśnie powieści "Drach".
rozwiń zwiń

Czytaj także

György Spiró. W celi z Jezusem

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2015 15:00
- Spiró nie chciał napisać książki o postaci Chrystusa. Starał się uchwycić moment, w którym chrześcijaństwo okazało się religią wyjątkowo potrzebną - wyjaśniała Elżbieta Cygielska, tłumaczka powieści "Niewola".
rozwiń zwiń