X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Rudnik: pierwszych audycji słuchałem pod stolikiem

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2016 13:53
– To było na mazowieckiej wsi około roku 1937 - o pierwszych radiowych doświadczeniach opowiadał w Dwójce legendarny kompozytor ze Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia.
Audio
  • Radiowe dzieciństwo Eugeniusza Rudnika (Bita godzina/Dwójka)
Eugeniusz Rudnik działał w latach 50. i 60. ubiegłego stulecia. Tworzył muzyczne kolaże dzięki taśmom nagraniowym i generatorom dźwięku
Eugeniusz Rudnik działał w latach 50. i 60. ubiegłego stulecia. Tworzył muzyczne kolaże dzięki taśmom nagraniowym i generatorom dźwiękuFoto: PAP/Jan Bogacz

- Na radio chodziłem do mojego stryja Franciszka - wspominał Eugeniusz Rudnik. - Stryj celebrował niezwykle skomplikowaną procedurę wciśnięcia wtyku do gniazda, skąd przychodził sygnał z anteny. Słuchawki kładł na dużym talerzu po to, żeby lepiej odbijał się dźwięk i było lepiej słuchać.

Kompozytor dodawał, że słuchanie radia było doświadczeniem wspólnotowym i odświętnym, zaś posiadanie odbiornika oznaczało wysoki status majątkowy. - Jako dzieciak radia słuchałem pod stolikiem, wokół którego zbierali się majętni gospodarze. Radio dostarczało informacji, ale i rozrywki, szczególną popularnością cieszyły się słuchowiska - mówił Eugeniusz Rudnik.

W audycji wspominał też początki Studia Eskperymentalnego Polskiego Radia i niezwykle wysoką temperaturę panującą w jego siedzibie.

***

Tytuł audycji: Bita godzina

Prowadzi: Ewa Szczecińska

Gość: Eugeniusz Rudnik (kompozytor)

Data emisji: 11.03.2016

Godzina emisji: 22.00

bch/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Znaki. Najdziwniejsze partytury świata

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2016 23:00
O współczesnej partyturze rozmawialiśmy ze śpiewaczką, Barbarą Kingą Majewską i z kompozytorem Wojtkiem Blecharzem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Anna Kwiatkowska i nowa muzyka na skrzypce

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2016 14:00
Posłuchaj rozmowy o specyfice pracy skrzypka zajmującego się muzyką najnowszą, a także o emocjach, jakie wyzwala muzyka nowa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawo autorskie a świadomość artystów

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2016 12:47
W "Bitej godzinie" spotkaliśmy się z autorami książki "Poza rejestrem – rozmowy o muzyce i prawie autorskim".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dlaczego zapomnieliśmy o Kazimierzu Serockim?

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2016 16:00
Rozmowa z pianistą Adamem Kośmieją, który przygotował po latach wielkie dzieło Kazimierza Serockiego "Pianophonie".
rozwiń zwiń