Poza marginesem (do)świadczeń

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2021 13:00
Recenzenci "Czytelni" tym razem sięgnęli po literaturę faktu. Omówione reportaże dotykają jakże ważnego w dobie kryzysu problemu pracy, związanych z nią praw i wynagrodzenia. To historie ludzi żyjących poza marginesem świadczeń socjalnych, historie często dramatyczne, historie wokół nas.
Okładki książek
Okładki książekFoto: materiały promocyjne

Posłuchaj
28:06 Czytelnia 7.02.2021.mp3 Recenzja książek "Nomadland. W drodze za pracą" Jessiki Bruder oraz "Zatyrani. Reportaż o najgorzej płatnych pracach" Jamesa Bloodwortha (Czytelnia/Dwójka)

Jessica Bruder, Nomadland. W drodze za pracą

Ich oszczędności wyparowały po kryzysie w 2008 roku lub z powodu różnych życiowych wypadków. Zamiast przejść na zasłużoną emeryturę, żegnają się z wygodnym życiem przedstawicieli klasy średniej, które wiedli dotąd. Sprzedają domy, bo nie mogą ich już utrzymać, przesiadają się do kamperów, przyczep, vanów czy pikapów i ruszają w drogę. Jeżdżą od stanu do stanu w poszukiwaniu dorywczej pracy – na kempingach, przy zbiorach owoców i warzyw, w centrach logistycznych Amazona.

Dla wielu firm to pracownicy doskonali. Są wytrwali, odpowiedzialni, doświadczeni, bardzo zdeterminowani. Przywożą ze sobą cały swój dobytek, zmieniając postoje przyczep w efemeryczne miasteczka robotnicze, które pustoszeją, kiedy kończy się praca. Nigdzie nie zostają wystarczająco długo, żeby stworzyć związek zawodowy.

Niektórzy uważają ich za bezdomnych, ale koczownicy nowej ery nie lubią tej łatki. Mówią o sobie: bezmiejscowi. Twierdzą, że wyrwali się z niewoli czynszów, świadomie wypisali z zepsutego, demoralizującego systemu. Wielu nauczyło się cieszyć nową wolnością. Nawiązują przyjaźnie, dzielą się doświadczeniami, pomagają sobie nawzajem.

Czas zapiąć pasy! Dzięki Jessice Bruder możemy dołączyć do nomadów i wyruszyć na włóczęgę po innej Ameryce.

James Bloodworth, Zatyrani. Reportaż o najgorzej płatnych pracach

Mniej więcej jeden na dwudziestu mieszkańców Wielkiej Brytanii utrzymuje się dziś z pracy za minimalną stawkę. Wielu spośród nich to rodowici Brytyjczycy, jednak coraz więcej osób wykonujących najgorzej płatne zajęcia to imigranci. Autor książki wyrusza w podróż, by poznać świat ludzi żyjących na skraju społeczeństwa, opisać zmiany, jakie obecnie zachodzą nie tylko w naturze pracy, ale i w naturze Wielkiej Brytanii.

Podróżuje, nie czyniąc żadnych wstępnych założeń i nie wiedząc, w jaki sposób spędzony w ten sposób czas zmieni jego własne życie. A zmieni je na pewno, bo to czego jest świadkiem, wydaje się zupełnie szokujące, biorąc pod uwagę, że mówimy o jednym z najbardziej rozwiniętych i najbogatszych krajów świata.

Opisywany przez autora obraz stawia czytelników przed niezliczonymi pytaniami, dotyczącymi polityki, brytyjskiego społeczeństwa, a przede wszystkim tego, dlaczego tak wielu ludzi wciąż wyznaje stary wiktoriański pogląd, że biedni ludzie są biedni z własnej winy i muszą być albo głupi, albo niemoralni.

powyższe opisy pochodzą od wydawców

***

Tytuł audycji: Czytelnia

Prowadziła: Małgorzata Szymankiewicz

Data emisji: 7.02.2021

Godzina emisji: 12.30

Czytaj także

"Synapsy Marii H". Hanna Krall: może ta książka przyda się matkom

Ostatnia aktualizacja: 30.09.2020 19:00
- To zupełnie inna książka niż "Zdążyć przed Panem Bogiem". Też jest o sile - o sile matki, która wychowuje dziecko z autyzmem. Może ta książka przyda się innym matkom, które mają dzieci autystyczne. A może przyda się matkom, które mają całkiem zdrowe dzieci i pomyślą sobie: Boże, jakie to szczęście - mówiła w Programie 2 Polskiego Radia Hanna Krall w dniu premiery swojej  książki "Synapsy Marii H".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Soroczka". Angelika Kuźniak: obyczaje pozwalają oswoić śmierć

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2020 17:00
- Każdy ma swój własny rytuał. U mnie historia zaczęła się od soroczki, czyli lnianej koszuli z wyszywanką. Moja ciotka Hela, która tka, mówi, że to śmiertelnica, a sorok, bo 40 prac trzeba wokół niej wykonać. Len trzeba zasiać, potem go zbieramy, suszymy, tkamy, a ta soroczka wraca razem ze zmarłym do ziemi, więc koło się zamyka - mówiła w Dwójce Angelika Kuźniak, autorka reportażu "Soroczka" o ludziach, którzy ze spokojem ducha i godnością oczekują na śmierć.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hanna Kondratiuk: zbędna wygoda nie jest dobra dla reportażu

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2021 17:00
- W podróży muszą być jakieś przeszkody i trudności. Kryje się za tym jakaś podpowiedź, myśl, historia. Zawsze należy się pokłonić przed taką przeszkodą, błędem, czy czymś, co się nie zgadza z naszymi wyobrażeniami - mówiła w radiowej Dwójce Hanna Kondratiuk, autorka książki "Prypecią do Nobla. Reportaż z krainy mokradeł i bursztynu".
rozwiń zwiń