X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Jan Bogusz z Kamiennej Woli. Kajocki Jimi Hendrix

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2018 08:00
- On tak jak Hendrix, jak Joplin, był tym płomieniem młodości opętanym muzyką, tak jak i oni zapłacił za to najwyższą cenę w wieku 27 lat - mówił o legendarnym skrzypku z mikroregionu Kajoków w Radomskiem Andrzej Bieńkowski.
Audio
  • Jan Bogusz z Kamiennej Woli. Kajocki Jimi Hendrix (Mikrokosmosy/Dwójka)
Na skrzypcach Jan Bogusz
Na skrzypcach Jan BoguszFoto: archiwum Fundacji Muzyka Odnaleziona

Urodzony w 1918, zmarły w 1945 roku, przez swoich uczniów zapamiętany jako geniusz. Choć żył krótko, to wychował pięciu wybitnych skrzypków ludowych. Stał się też postacią, która połączyła dwie epoki w muzyce wiejskiej. - Uczył się u Andrzeja Kędzierskiego we Rdzuchowie. To był reprezentant epoki orkiestr złożonych z basów i bębna, muzyki nietemperowanej, szalonej, granej według śpiewu, bo inaczej wylatywało się z wesela na kopniakach - wyjaśniał Andrzej Bieńkowski. - Przyszedł jednak harmonista Michalski z muzyką temperowaną, nieśpiewną. Bogusz zachwycił się tą harmonią i musiał przetłumaczyć ten sposób śpiewający gry na kształt harmonii, tak doszło do cywilizacyjnej przemiany muzyki wiejskiej.

Etnograf, który wydał płytę poświęconą Boguszowi, opowiedział w audycji o klimacie kajockich wesel, podczas których muzycy grali przez kilka dni, niemal bez przerwy. - Choć puchły im ręce, to muzyka stawała się narkotykiem, nie pozwalała zasnąć, a warto pamiętać, że tutejsze ekstatyczne oberki potrafią trwać po 40 minut.

Jan Bogusz zmarł w wyniku wydarzeń, które miały miejsce po jednym z takich wesel. Nie pozostawił po sobie nagrań. W audycji o fenomenie muzyki Bogusza wypowiadał się jego uczeń Tadeusz Jedynak, ale też współcześni skrzypkowie zafascynowani postacią geniusza z Kamiennej Woli oraz mieszkańcy tej wsi.

***

Tytył audycji: Mikrokosmosy

Przygotowała: Justyna Piernik

Data emisji: 8.10.2018

Godzina emisji: 22.20

bch/kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Totalna edukacja, czyli jak zostać prawdziwym góralem

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2018 15:00
- Dawniej prawdziwy góral musiał się wywodzić z prawdziwej góralskiej rodziny, dzisiaj trochę się to zmienia - mówiła w Dwójce dr Maria Małanicz-Przybylska, autorka pracy "Między dźwiękami Skalnego Podhala. Współczesna góralszczyzna".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Roman Wojciechowski: najbardziej lubię oberki

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2018 17:43
- Najważniejsze, żeby nie nakłaść za dużo ozdobników do tego oberka - mówił w Dwójce artysta, którego kapela z Tomaszowa Mazowieckiego zdobyła w tym roku, wespół z Kapelą Maćka Obrochty z Kościeliska, główną nagrodę w kategorii kapel na 52. Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych.
rozwiń zwiń