Kryzys migracyjny w Izraelu. "Jest to funkcja wyłącznie polityki wewnętrznej"

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2018 10:00
- Premier Netanjahu jest szalenie osłabiony. Porównałbym go do przywodcy wilczego stada, który jest ranny, a otaczające go młodsze i silne wilki czują krew - komentował w Dwójce Jarosław Kociszewski zerwanie przez Izrael umowy zawartej z ONZ ws. imigrantów.
Audio
  • Jarosław Kociszewski o kryzysie migracyjnym w Izraelu (Puls świata/Dwójka)
Premier Izreala Benjamin Netanjahu
Premier Izreala Benjamin NetanjahuFoto: shutterstock.com

Netanjahu 1200.jpg
Iran i Hezbollah. "Izrael chce przeciąć ich współpracę w Syrii"

Zgodnie z porozumieniem, 16 tysięcy z około 40 tys. przebywających w Izraelu imigrantów, głównie z Erytrei i Sudanu, miało trafić do zachodnich krajów, m.in. Włoch, Kanady i Niemiec. Reszta miała natomiast zostać w Izraelu. Premier Benjamin Netanjahu zerwał jednak umowę tuż po jej zawarciu. Wcześniej izraelskie władze wydały nakaz wydalenia wszystkich afrykańskich imigrantów z kraju, w przeciwnym razie mieli trafić do więzienia. Decyzje tę zawiesił Sąd Najwyższy.

- Izraelski minister finansów, gdy tylko usłyszał o tej umowie natychmiast zażądał zwołania nadzyczajnego posiedzenia rządu pod groźbą zerwania koalicji. Netanjahu znalazł się w tarapatach. Argument jego przeciwników był taki, że przecież obiecywaliśmy naszym wyborcom rozwiązanie problemu infiltratorów, jak nazywa się w Izraelu afrykańskich imigrantów. I stwierdzili, że umowa z ONZ rozwiązuje tylko połowę problemu - tłumaczył Jarosław Kociszewski, były korespondent Polskiego Radia w Izraelu.

Jakie międzynarodowe konsekwencje będzie miało dla Izraela zerwanie umowy z ONZ? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Puls świata

Prowadzi: Agata Kasprolewicz

Gość: Jarosław Kociszewski (dziennikarz, były korespondent Polskiego Radia w Izraelu)

Data emisji: 5.04.2018

Godzina emisji: 17.45

pg/mko

Czytaj także

"Dobre sondaże dla AfD wydają się logiczne"

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2018 12:00
- Ta partia odkąd powstała, mówi, że system jest niewydolny, że politycy stojący na czele państwa są skorumpwani i źle zorganizowani. No i teraz mamy tego potwierdzenie - mówił w Dwójce Marcin Antosiewicz, wieloletni korespondent w Berlinie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Klasa polityczna zniszczyła młode pokolenie Włochów"

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2018 18:00
- Jestem dziennikarzem śledczym. Ale żebym mógł wykonywać ten zawód i mieć z czego opłacić rachunki, mam jeszcze trzy inne dorywcze prace – powiedział Diego Gandolfo, który opowiadał o realiach, z jakimi zmagają się młodzi Włosi.
rozwiń zwiń