Daukszewicz: Niesiołowski ocalił mnie przed SB

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2015 18:55
- W 1976 roku w Zakopanem udało nam się bezkarnie zorganizować festiwal piosenki antyradzieckiej. Główną nagrodą była wódka Turówka - wspominał satyryk.
Audio
  • Krzysztof Daukszewicz w rozmowie z Jerzym Kisielewskim (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Krzysztof Daukszewicz często występuje z własnymi programami satyrycznymi
Krzysztof Daukszewicz często występuje z własnymi programami satyrycznymiFoto: Fryta 73/flickr/CC

- Upiekło nam się, bo całe SB pojechało do Poronina, gdzie przyszły poseł Stefan Niesiołowski naderwał nogę Leninowi - opowiadał Krzysztof Daukszewicz. W tym okresie był on dyrektorem domu kultury w Szczytnie i ten okres życia wspomina jako najwspanialszy. - Udało nam się stworzyć świetny kabaret, teatr, grupę dyskusyjną, a nawet działający do dziś zespół metalowy Hunter - wymieniał.

Niepokorny artysta musiał jednak w końcu uciekać do Warszawy, gdzie podpadł z kolei przyszłemu ministrowi obrony... "odbijając" mu narzeczoną.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Jerzy Kisielewski

Gość: Krzysztof Daukszewicz (satyryk)

Data emisji: 26.06.2015

Godzina emisji: 18.00

mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Zobacz także

Czytaj także

Michał Komar. Autor widmo prof. Bartoszewskiego

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2015 20:00
– Gdy był ministrem, pisywałem mu przemówienia. Świetnie się bawiłem, bo wpadałem czasem na diaboliczne pomysły – mówił pisarz i dziennikarz Michał Komar.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Umer: uwielbiam jesień do 15 października

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2015 12:00
- Potem jej nie znoszę - mówiła wykonawczyni jednej z najpiękniejszych jesiennych piosenek. Artystka zdradzała, że "Koncert jesienny na dwa świerszcze" pierwotnie miała śpiewać Ewa Demarczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polacy nie czytają? "Spadł poziom wstydu"

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2015 19:00
- Wyniki o poziomie czytelnictwa w Polsce mówią coś gorszego, niż nam się wydaje - tłumaczył Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej, w rozmowie z Jerzym Kisielewskim.
rozwiń zwiń