X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Krwawa Luna. Komunistka zafascynowana Kościołem

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2016 18:00
- Wiara katolicka była dla niej rewersem jej wiary w komunizm, ale nie znalazłam przesłanek, które by dowodziły, że była blisko wiary w Boga - mówiła w Dwójce o Julii Brystigerowej Patrycja Bukalska, autorka książki "Krwawa Luna".
Audio
  • Krwawa Luna. Komunistka zafascynowana Kościołem (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Maria Mamona odtwarzająca postać Julii Brystiger w filmie Zaćma Ryszarda Bugajskiego
Maria Mamona odtwarzająca postać Julii Brystiger w filmie "Zaćma" Ryszarda BugajskiegoFoto: Jacek Drygała/Kino Świat/materiały promocyjne

Julia Brystigerowa była ważną funkcjonariuszką aparatu bezpieczeństwa Polski Ludowej. W trakcie pracy dorobiła się przydomku "Krwawa Luna", choć nie do końca znana jest jego geneza. - Wydaje się, że źródło tego określenia może pochodzić z szeregów funkcjonariuszy, a nie osób, które były przez nią przesłuchiwane - mówiła w audycji "O wszystkim z kulturą" Patrycja Bukalska. - Ona przyciągała uwagę, bo była jedyną kobietą na tak wysokim stanowisku w Ministerstwie Bezpieczeństwa, a jej realna władza sięgała wyżej niż jej stanowisko - dodawała.

Historyk Andrzej Friszke podkreślał, że Brystigerowa zajmowała się rozpracowywaniem legalnej opozycji politycznej, ale też miała za zadanie podzielić środowisko Kościoła katolickiego, by podporządkować je komunistom. - Ona była mózgowcem, który służył złej sprawie. Pomagała stworzyć taki system, żeby komuniści mogli rządzić przy pomocy różnych grup i środowisk. Pod koniec życia miała jednak kryzys ideologiczny - zauważał gość Anny Fuksiewicz.

W latach 60. i 70. Brystigerowa często bywała u sióstr zakonnych w Laskach i rozmawiała z prymasem Stefanem Wyszyńskim. Czy chciała się nawrócić? O tych wydarzeniach opowiada film Ryszarda Bugajskiego pt. "Zaćma". Reżyser wyjaśniał w Dwójce, na jakich poszlakach oparł swój obraz o nawróceniu Brystygierowej. - Moim celem było zaniepokojenie widza.

***

Tytuł audycji:  O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Anna Fuksiewicz

Goście: Patrycja Bukalska, autorka książki "Krwawa Luna", Ryszard Bugajski, twórca filmu "Zaćma", oraz historyk prof. Andrzej Friszke

Data emisji: 28.11.2016

Godzina emisji: 18.00

bch/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Zaćma". Jak Laski przemieniły "Krwawą Lunę"

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2016 09:40
– Interesowało mnie, dlaczego ktoś, kto najpierw jest zbrodniarzem, potem może przejść na przeciwną stronę – mówił Ryszard Bugajski, reżyser filmu "Zaćma".
rozwiń zwiń