Józef Wilkoń: usterki mają swój wdzięk

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2021 20:11
- Nie zdarza mi się, żebym cokolwiek zmienił w mojej starej pracy, chyba że coś odprysło, oderwało się. Nie poprawiam z zasady. Jak się coś zrobiło, lepiej to zostawić w spokoju. Niech żyje - w audycji "O wszystkim z kulturą" spotkaliśmy się z malarzem i rzeźbiarzem Józefem Wilkoniem.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Radek Świetlik, Małgorzata Sokół

Należy do grona najwybitniejszych polskich artystów. W wywiadach pytany jest zazwyczaj o zwierzęta, przyrodę i twórczość dla dzieci. Jednak tym razem Józef Wilkoń nie mówił o zwierzętach. 


Posłuchaj
29:50 O wszystkim z kulturą Dwójka 30 marzec 2021 17_30_06.mp3 Spotkanie z Józefem Wilkoniem (O wszystkim z kulturą/Dwójka)

 

Kilka pierwszych zilustrowanych przez siebie książeczek chciał spalić. Na szczęście tego nie zrobił i dziś te początkowe grafiki mają swoich miłośników. - Tam, z całą bezczelnością, młody człowiek dorabiał warsztat, umiejętności do tego, czego nauczył się na akademii, na malarstwie - mówił artysta. - Mógłbym poprawić, ale to nie miałoby sensu.

Czytaj także:

Pierwszą poważną wystawę w Krakowie Józef Wilkoń miał w 1960 roku w Pałacu Sztuki. Tam spotkała go wyjątkowa niespodzianka. - Dowiedziała się o tym moja nauczycielka ze szkoły podstawowej, pani Ochmiczówna - opowiadał. - Okazało się, że ona trzyma u siebie moje rysunki z 1-2 klasy podstawówki.

- Roman Kozioł, który był moim pedagogiem od rysunków miał rzeczowe podejście: wyrzuć gumę, bo jak mażesz, to nie widzisz jakie robisz postępy. Jak bierzesz linię i kreślisz, to chłopcze, linia krzywa jest piękna - wspominał gość Dwójki. - Przychodziło mi później do głowy, że te wszystkie błędy, gromadzenie, niewymazywanie, notowanie, to jest proces rodzenia się formy.


Józef Wilkoń 1200.jpg
Józef Wilkoń: moja twórczość ma ludowe korzenie

Dziś Józef Wilkoń ma zdecydowaną kreskę, wie czego chce od pierwszego pociągnięcia pędzlem. Malarstwo porównuje do muzyki, w której ceni rytmiczność. Ale na co dzień pracuje wyłącznie w ciszy. - Kocham ciszę. Nie wiem z jakiego powodu. Pracuję w absolutnej ciszy, czasem sobie huknie sowa w nocy, a pracuję nocą. Ale pojęcie muzyczności dotyczy moich prac - podkreślił.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadził: Jakub Kukla

Gość: Józef Wilkoń (malarz i rzeźbiarz)

Data emisji: 30.03.2021

Godzina emisji: 17.30


Czytaj także

Józefa Wilkonia błędne przygody z Don Kichotem

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2016 18:30
Śmierć wydawcy, brak pieniędzy, a nawet złodzieje... – Don Kichot miał trochę kłopotów – mówił ilustrator o wieloletnich próbach zilustrowania dzieła Cervantesa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Don Kichot i dużo zwierząt. Świat wyobraźni Józefa Wilkonia

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2021 05:50
- Raz pracuję w drewnie, rzeźbiąc, a raz mam napady i maluję po nocy, głównie tabuny koni - opowiadał w jednym z radiowych wywiadów Józef Wilkoń, kreśląc dwa bieguny swoich artystycznych zainteresowań. Wybitny rzeźbiarz i ilustrator kończy 12 lutego 91 lat.
rozwiń zwiń