Jak Osiecka przeżywała młodość po czterdziestce

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2016 15:00
– "Neponset" nawiązuje do literatury młodzieńczej. To książka o nieszczęśliwej miłości, o kobiecie zranionej tak, że nie może się z tego podnieść – mówiła Karolina Felberg-Sendecka, redaktorka powieści.
Audio
  • Karolina Felberg-Sendecka o powieści Agnieszki Osieckiej "Neponset" (Spotkania po zmroku/Dwójka)
Powstały w latach 80. Neponset Agnieszki Osieckiej (na zdj.) został właśnie wydany po raz pierwszy
Powstały w latach 80. "Neponset" Agnieszki Osieckiej (na zdj.) został właśnie wydany po raz pierwszyFoto: PAP/Damazy Kwiatkowski

– To tekst bardzo dojrzałej artystki, ponad 40-letniej, napisany jednak w szczególnym okresie życia Osieckiej, więc mogła to być literatura intymna, pisana dla siebie, a nie dla czytelników – powiedziała Karolina Felberg-Sendecka. – Takie rzeczy pisze się zwykle w młodym wieku w celu terapeutycznym – dodała.

Redaktorka książki opowiadała w Dwójce zarówno o romantycznych, jak i przyziemnych okolicznościach powstawania minipowieści, o odkrywaniu tajemnic Agnieszki Osieckiej podczas pracy nad wydaniem tekstu, a także o tym, co łączy "Neponset" ze słynną "Białą bluzką".

***

Tytuł audycji: Strefa literatury

Prowadziła: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Goście: Karolina Felberg-Sendecka (badaczka twórczości Agnieszki Osieckiej)

Data emisji: 13.06.2015

Godzina emisji: 20.00

mc/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak śpiewać Osiecką? Zdradzają Groniec i Nowak

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2015 13:13
- Powiedziałem kolegom, że będziemy grać dwie piosenki Osieckiej przez godzinę, bo nie wyobrażałem sobie śpiewania jej innych utworów - mówił Adam Nowak, który w Dwójce wraz z Katarzyną Groniec opowiadał o trudnościach w interpretowaniu Osieckiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Osiecka o Komedzie: grał, jakby zgarniał na kupkę małe kurczaczki

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2016 12:26
Gdyby żył, skończyłby dziś 85 lat. - Przygodę z muzyką Krzysztofa Komedy warto zacząć od filmów - przekonuje Michał Margański.
rozwiń zwiń