"Muzyka duszy". Etiopski jazz z epoki wolności

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2017 16:20
- Jazz wylewający się z klubów nocnych, mężczyźni ubrani w dzwony, kobiety noszące miniówki i wszędzie dostępna prasa zagraniczna – to oblicze Addis Abeby, stolicy Etiopii, które w latach 60. niczym nie różniło się od świata zachodniego - powiedział Maciek Bochniak.
Audio
  • Maciej Bochniak o filmie "Ethiopiques - Muzyka Duszy" (Poranek Dwójki)
  • Rozmowa wokół filmu "Ethiopiques: Muzyka duszy" (Poranek Dwójki)
(zdj. ilustracyjne)
(zdj. ilustracyjne)Foto: shutterstock.com

Goszczący w Dwójce reżyser i twórca filmu "Ethiopiques: Muzyka duszy" opowiadał o politycznych i społecznych przemianach, jakie miały wpływ na upadek etiopskiej kultury w latach 70.

- Wszystko zmienili komuniści, którzy w zaledwie pół roku zniszczyli to, co Etiopczykom udało się zbudować w kulturze i sztuce. Z dnia na dzień tamtejsi artyści mieli do wyboru: albo wykonywać propagandowe pieśni, albo zmienić zawód. Wielu z nich skończyło jako bileterzy w kinie czy pracownicy służb miejskich. Tylko nieliczni zdobyli się na odwagę i uciekli do USA, gdzie próbowali zmierzyć się z amerykańskim snem - dodał Maciek Bochniak.

W nagraniach audycji posłuchamy  m.in. o Girmie Beyene, jednym z bohaterów dokumentu "Ethiopiques: Muzyka duszy".

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Rozmawiał: Piotr KędziorekBeata Kwiatkowska

Data emisji: 2.12 i 7.12.2017

Godzina emisji: 8.10

mz/mko

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Sceny z życia z Kubą" Krystyny Cierniak-Morgenstern

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2017 16:51
W Dwójce słuchaliśmy fragmentów książki Krystyny Cierniak-Morgenstern "Nasz film. Sceny z życia z Kubą. Wspomnienia". Czytała Aleksandra Konieczna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Amok". Jak Kasia Adamik zrobiła film Polańskiego

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2017 20:30
– To historia, która pobudziła wyobraźnię wielu filmowców – mówiła reżyserka inspirowanego głośną aferą kryminalną filmu, do którego realizacji przymierzał się sam Roman Polański.
rozwiń zwiń