X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Panterka zamiast białej sukni, czyli o miłości w powstaniu

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2019 08:00
- Historie, które zebrałam w tej książce, pokazują, że miłość była niesamowicie ważna. Jedna z uczestniczek powiedziała, że ważne było, by mieć do kogo wracać i na kogo czekać - mówiła w Dwójce Agnieszka Cubała, autorka książki "Miłość `44. 44 prawdziwe historie powstańczej miłości".
Audio
  • Agnieszka Cubała o książce "Miłość`44. 44 prawdziwe historie powstańczej miłości" (Poranek Dwójki)

powstanie warszawskie.jpg
Powstanie Warszawskie - serwis specjalny

Mimo życia w ciągłym zagrożeniu i zaangażowania w walkę z okupantem, uczestnicy Powstania Warszawskiego nie pozostawali głusi na porywy serca. Agnieszka Cubała podkreśliła w "Poranku Dwójki", że w sierpniu 1944 roku trzeba było kochać bardzo szybko. - Jeżeli ktoś wiedział, że następnego dnia może już go nie być, to dany mu czas starał się wykorzystać do końca.

Autorka książki "Miłość `44. 44 prawdziwe historie powstańczej miłości" zwróciła uwagę, że w dokumentach zachowały się informacje o 256 ślubach zawartych podczas powstania, ale w rzeczywistości było ich znacznie więcej. - Uroczystości były wzruszające i pełne uroku. Kobiety zamiast w białej sukni szły do ślubu w powstańczej panterce. Jako prezent można było dostać siedem śledzi, jako uzupełnie uczty, kilka mydełek, paczkę naboi, albo wannę z wodą, żeby móc się umyć na zaślubiny.

Agnieszka Cubała mówiła w audycji o różnych obliczach powstańczej miłości, tych wzniosłych, ale też o związkach toksycznych i zakazanych.

***

Prowadził: Paweł Siwek

Goście: Agnieszka Cubała, autorka książki "Miłość `44. 44 prawdziwe historie powstańczej miłości"

Data emisji: 29.07.2019

Godzina emisji: 8.30

Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

bch/mko

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zygmunt Kukieła "Zetka". Z zakładu fotograficznego na Powstanie Warszawskie

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2019 15:00
- Wybuch Powstania Warszawskiego zastał go na ul. Marszałkowskiej 125. Mieścił się tam zakład Henryka Poddębskiego, u którego Zygmunt Kukieła pracował - mówiła w Dwójce Joanna Jastrzębska-Woźniak z Muzeum Powstania Warszawskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Agnieszka Korytkowska: kobieta w roli króla Leara to żadna prowokacja

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2019 17:47
- Wydaje mi się, że Szekspir, który był bardzo czuły na puls swoich czasów, gdyby dziś pisał, pisałby o królowej. Dlatego, że mamy teraz czas, kiedy kobiety chcą walczyć o swoje prawa. Niemniej mój pomysł nie wynika z takiego ideologizmu. Pomyślałam o tym, ponieważ Iwona Bielska nie gra kobiety. Ma męski kostium, nie prowadzimy jej postaci jako królowej - mówiła w Dwójce Agnieszka Korytkowska o swoim spektaklu "Król Lear".
rozwiń zwiń