REKLAMA

Śląsk otwiera szafę!

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2022 08:00
Muzeum Górnośląskie w Bytomiu otwiera przed zwiedzającymi przepastną, barwną śląską szafę. Pełno w niej kiełbas i jelenioków, ciasnoch i kań. O wyjątkowym stroju ludowym, który inspiruje nie tylko tradycyjne uroczystości, ale i współczesnych młodych projektantów opowiadała nam Anna Grabińska-Szczęśniak – kuratorka wystawy „Skarby śląskiej szafy”.
Audio
  • Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muz. Górnośląskim w Bytomiu (Dwójka/Poranek Dwójki)
Wystawa Skarby śląskiej szafy w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu
Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muzeum Górnośląskim w BytomiuFoto: Dorota Stabik

O tym, dlaczego Ślązaczki wkładały pod spódnice kiełbasy, a Ślązacy chodzili z kaniami na głowach możemy dowiedzieć się z wystawy „Skarby śląskiej szafy”. Wchodząc na ekspozycję Muzeum Górnośląskiego, trafiamy do największej skarbnicy strojów śląskich w Polsce! Muzeum Górnośląskie kolekcjonuje zbiory już od przedwojnia. Na wystawie możemy zobaczyć przeszło 200 z nich.

- To perełki! Rzeczy, które trafiły do naszego muzeum jako pamiątki, ale i przedmioty codziennego użytku, które trafiły do nas jako eksponaty – mówiła Anna Grabińska-Szczęśniak.


Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Na wystawie zobaczymy stroje (i poszczególne ich elementy) z całego Śląska: Bytomia, Śląska Cieszyńskiego, Górali z Beskidu Śląskiego etc. Ukazane są charakterystyczne dla rejonów barwy, popularne materiały. Zwiedzający zobaczą także poszczególne sposoby noszenia się Ślązaków – stroje młodych i starszych, odświętne oraz codzienne.

Co ciekawe, choćby w Rozbaskim, czerń uważana była za barwę elegancką, uroczystą. Dlatego kobiecy strój ślubny był w tych okolicach czarny – składał się z czarnej jakli (kamizelki) i czarnej kiecki (spódnicy), jasnym, kolorowym elementem był fartuch. Dopiero do oczepin panna młoda zakładała jasną spódnicę.


Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Atrakcją jest z pewnością możliwość przymierzenia poszczególnych elementów stroju i uwiecznienie tego na fotografii.

- Będzie można ubrać się od początku do końca. Podpowie to film. Które guziki zapinać, co włożyć, fartuch pod spodem czy na wierzch? Do tego jeszcze jak każdy z elementów się nazywa – mówiła kuratorka.

Muzeum odkrywa przed widzami wiele sekretów ślązackich strojów. Łącznie z tym, że można zajrzeć… pod kobiecą kieckę!

- Ponad nami wisi manekin w kiecce, by zobaczyć, jak wiele warstw jest wkładanych pod kieckę! Te halki pod nią były nie do pokazywania! A choć nikt ich nie widział, to są przepięknie zdobione: haftowane, dziergane. Wszystko jest dopracowane od początku do końca.

Unikatową w skali kraju wystawę etnograficzną „Skarby śląskiej szafy” podziwiać można do końca września 2023 w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu!


Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu Wystawa "Skarby śląskiej szafy" w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu
***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki 

Powadził: Piotr Kędziorek

Materiał i fotografie przygotowała: Dorota Stabik

Data emisji: 24.09.2022

Godzina emisji: 7.50

Czytaj także

Morawski strój ludowy

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2019 06:50
Morawski strój ludowy z wiejskiego krajobrazu pogranicza śląsko-morawskiego zniknął kilka lat temu wraz ze śmiercią ostatnich, noszących go na co dzień, mieszkanek. Staje się reliktem oglądanym tylko w nielicznych domach, gdzie trzymany jest z sentymentu, w muzeach oraz przy okazji wydarzeń regionalnych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dlaczego nie nosimy stroju ludowego?

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2022 09:00
Obecność w Polsce sporej społeczności ukraińskiej pozwoliła nam obcować w przestrzeni miejskiej z innym językiem i zwyczajami. Kilka tygodni temu, spacerując w Krakowie, zauważyłam parę Ukraińców, mężczyznę i kobietę, idących na ślub. Mieli eleganckie stroje „na dole” (spódnica od garsonki, spodnie od garnituru), nieśli prezenty i bukiety kwiatów. Na górnych połowach ciała mieli za to pięknie wyprasowane tradycyjne koszule – wyszywanki.
rozwiń zwiń