"Szeroki przekrój, ważne tematy, ważni autorzy". Trwa Bruno Schulz. Festiwal

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2026 11:14
- Staramy się wybrać najważniejsze premiery i tematy, dlatego w programie są zarówno rozmowy reporterskie, jak i spotkania autorskie wokół powieści. Publiczność jest z pewnością zaangażowana. To osoby, które bardzo lubią słuchać, ale lubią też pytać i pogłębiać tematy, o których rozmawiamy. Dlatego nasz festiwal odbywa się już po raz piętnasty – bo mamy go dla kogo robić - mówiła w Dwójce Ewa Dąbrowska, koordynatorka Bruno Schulz. Festiwal we Wrocławiu.
Bruno Schulz. Festiwal otworzyła Olga Tokarczuk międzynarodową premierą powieści Świata jest za dużo
Bruno Schulz. Festiwal otworzyła Olga Tokarczuk międzynarodową premierą powieści "Świata jest za dużo"Foto: PAP/Maciej Kulczyński

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>

Bruno Schulz, pisarz z Drohobycza, który zamieniał zwykłe sklepy i ulice w świat pełen magii, od 15 lat jest patronem jednego z najważniejszych festiwali literackich – Bruno Schulz. Festiwal we Wrocławiu. Podczas tego wydarzenia, które potrwa do niedzieli 18 października, spotykają się pisarze z całej Europy Środkowej.

Premiera nowej powieści Olgi Tokarczuk

To święto literatury otworzyła Olga Tokarczuk międzynarodową premierą powieści "Świata jest za dużo". - To było pierwsze spotkanie wokół nowej książki – światowa premiera, ponad cztery tysiące osób na widowni. Jak powiedział Jurek Grin, prezes zarządu Fundacji Olgi Tokarczuk, było to bez wątpienia największe spotkanie autorskie w Polsce po 1989 roku, a być może i wcześniej - mówiła Ewa Dąbrowska, koordynatorka Bruno Schulz Festival we Wrocławiu.

Czytaj też:

W czwartek (15 października) o godz. 17.00 w Klubie Proza we Wrocławiu odbędzie się spotkanie z białoruskim pisarzem Alhierdem Bacharewiczem. Pretekstem do rozmowy będzie polskie wydanie jego powieści "Psy Europy". Książka, uznana na Białorusi za ekstremistyczną, podejmuje między innymi temat wolności języka i jej ograniczania przez władzę.

- Nowa powieść Alhierda Bacharewicza jest zakazana na Białorusi, czyli w kraju, z którego pochodzi autor. Tym bardziej warto o niej mówić, bo na festiwalu lubimy poruszać tematy, o których niektórzy woleliby milczeć - dodała gościni Dwójki.

Literatura jako uważne spojrzenie na świat

Koordynatorka Bruno Schulz. Festiwal podkreśliła, że układając program, organizatorzy chcą nie tylko prezentować czytelnikom nowości wydawnicze i ich autorów, lecz także zwracać uwagę na podejmowane przez nich tematy. Literatura jest bowiem często sposobem uważnego przyglądania się rzeczywistości, a pisarze wielokrotnie podejmują kwestie, o których nie zawsze mówi się otwarcie.

- Oczywiście przyglądamy się światu i temu, co dziś najbardziej boli, ale cały czas pamiętamy też o naszym patronie; o tym, jak wyglądało jego życie i jak jego doświadczenia rezonują do dziś. Przyglądamy się również temu, jakie książki ukazują się na rynku - zwróciła uwagę w "Poranku Dwójki" Ewa Dąbrowska.

Wokół patrona Bruno Schulz. Festiwal

Na festiwalu obecna jest także pamięć o patronie wydarzenia – Brunonie Schulzu i czasach, w których żył. Powraca to m.in. w spotkaniach poświęconych historii XX wieku. Jedno z nich, z udziałem Andrzeja Krajewskiego i Alicji Urbanik-Kopeć, będzie okazją do rozmowy o dwudziestoleciu międzywojennym i wielkim kryzysie, który dotknął wówczas Polskę.

- Staramy się, żeby duch Schulza był obecny w programie festiwalu. Wybrzmiewa on w rozmowach o trudnej przeszłości, bo przecież Schulz miał żydowskie korzenie, a zarazem był związany z Polską i jej historią, także tą trudną, polsko-niemiecką. Ważne są również wątki ukraińskie i sam Drohobycz. Wszystkie te elementy stale powracają. Ostatniego dnia festiwalu odbędzie się na przykład rozmowa wokół reportażu Marty Chorzewskiej o niemieckich mieszkańcach powojennej Polski, którzy również nie mieli tu łatwo - wyjaśniła koordynatorka Bruno Schulz. Festiwal.

Siedmioro nominowanych do nagrody Angelus 2026

Jednym z najważniejszych punktów festiwalowego programu będzie gala Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Od kilku lat organizatorzy łączą siły z nagrodą, która wyróżnia twórców literatury Europy Środkowej. W sobotni wieczór poznamy tegorocznego laureata, wybranego spośród siedmiorga nominowanych.

W finałowej siódemce Angelusa 2026 znaleźli się Uładzimier Arłoŭ ("Tańce nad miastem. Trzy opowieści"), Joanna Czeczott ("Cisza nad stepem. Kazachstan i pamięć o Rosji"), Georgi Gospodinow ("Ogrodnik i śmierć"), Julia Ilucha ("Moje kobiety"), Milena Marković ("Dzieci"), Kateřina Tučková ("Bílá Voda") oraz Serhij Żadan ("Arabeski").

- Przekrój autorów z Europy Środkowej, jak sama nazwa nagrody wskazuje, jest bardzo szeroki. Wszystkie te książki zdecydowanie zasługują na uwagę, ale zobaczymy, którą z nich jurorzy uznają w tym roku za najlepszą - opowiadała Ewa Dąbrowska.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac

Gość: Ewa Dąbrowska (koordynatorka Bruno Schulz. Festiwal)

Data emisji: 15.10.2026

Godz. emisji: 8.30

Oprac. Anna Myśliwiec

Czytaj także

Artyści cudzego słowa. Tłumacze o meandrach i pięknie swojego fachu

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2026 13:00
Jak przetłumaczyć pełne symboliki "Wesele" i neologizmy Leśmiana? Skąd w osobach z różnych stron świata wzięła się miłość do... polszczyzny? Z okazji przypadającego 30 września Dnia Tłumacza w ramach "Zapisków ze współczesności" słuchaliśmy opowieści kilku wybitnych specjalistów i specjalistek przekładu, nagrodzonych za swoją pracę Nagrodą Transatlantyk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Michał Rusinek: wszyscy jesteśmy dziś trochę jak w "Łowcy androidów"

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2026 10:49
Czy w tekście można usłyszeć ciało autora? Co odróżnia literaturę od tysięcy komunikatów, które każdego dnia wypełniają internet? Czy w czasach sztucznej inteligencji sposób pisania może zdradzić, że po drugiej stronie wciąż znajduje się człowiek? Michał Rusinek w książce "Literatura od podszewki. Teorie pisania" zagląda za kulisy tekstu. – Literatura nie polega tylko na tym, że piszemy coś, co ma znaczenie. Język ma możliwości działania na różne zmysły, nie tylko na rozum – mówił w Dwójce.
rozwiń zwiń