X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Kolumb przestworzy - góral o stalowych nerwach

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2013 18:00
Jako 16-latek, nie mający jeszcze prawa jazdy, zrobił licencję pilota. Jak sam mówił, proroczy sen o lataniu miał w wieku 9 lat.
Audio
Neil Armstrong
Neil ArmstrongFoto: NASA

Neil Armstrong opuścił swoją planetę na zawsze 25 sierpnia 2012. To on na powierzchni Srebrnego Globu wygłosił słowa, które przeszły do historii: "To jest mały krok człowieka, ale wielki krok ludzkości”. Padły one 21 lipca przed 3 nad ranem czasu polskiego. Nasz kraj był jedynym z bloku komunistycznego, w którym pokazano transmisję.

- W ZSRR oglądali ją tylko inżynierowie zaangażowani w sowiecki projekt kosmiczny – powiedział prof. Paweł Moskalik, astrofizyk z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN. Neil Armstrong pytany po latach, czy ludzkość powinna zrezygnować z lotu na Księżyc odpowiedział, że to tak jakby Kolumb zbliżywszy się do Nowego Świata na odległość 80 km postanowił zawrócić do Europy.

Podczas kolejnych misji pokazał się jako człowiek o żelaznych nerwach i to zadecydowało o wybraniu właśnie jego na członka pierwszej załogowej misji na Księżyc. W 1966 roku w trakcie misji Gemmini 8, była to jego pierwsza misja kosmiczna, doszło do bardzo poważnej awarii systemu orientacji statku. Armstrong musiał przerwać lot w trybie awaryjnym i wylądować bez jakiejkolwiek pomocy z Ziemi, z czym sobie doskonale poradził. Gdy podczas kolejnych ćwiczeń z lądownikiem pojawił się poważny problem, usilnie starał się go naprawić katapultując się w ostatniej chwili.

Wybór Armstronga okazał się ze wszech miar słuszny: podczas lądowania misji Apollo 11 na Księżycu pojawiły się liczne problemy, związane m.in. z niedostateczną znajomością pola grawitacyjnego. Lądownik, który Armstrong miał posadzić na powierzchni Księżyca, został zniesiony od planowego miejsca lądowania. Pilot zmuszony był więc szukać kolejnego, co jednak wiązało się z bardzo poważnym zużyciem paliwa. Gdy Armstrong wylądował, maszynie zostało paliwa już tylko na 30 sekund. Po raz kolejny okazało się, że ma on nerwy ze stali.

Posłuchaj kanału tematycznego o Kosmosie w serwisie moje.polskieradio.pl >>>

Jakim człowiekiem był prywatnie? Spokojny, skryty, nie lubiący mediów. Po sukcesie akcji Apollo 11 przez dwa lata w ramach zadań w NASA jeździł po świecie. Po tym czasie odszedł z agencji i nie udzielał się publicznie. Został wykładowcą na uczelni. Jako jedyny z 12 astronautów, którzy wylądowali na Srebrnym Globie nie starał się zdyskontować swojego sukcesu. Nie uległ też niebezpieczeństwu, które zniszczyło wielu jego kolegów, dramatowi człowieka, który w wieku 40 lat ma swoje największe sukcesu już za sobą. Dla przyjaciół był uosobieniem szkockiego górala.

Do wysłuchania całej audycji zaprasza Hanna Maria Giza.

jp

.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zmarł człowiek, który zrobił wielki krok dla ludzkości

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2012 22:00
1 lipca 1969 roku Neil Armstrong jako pierwszy człowiek postawił stopę na globie innym niż Ziemia. 500-600 milionów ludzi na całym świecie obserwowało z zapartym tchem, jak schodzi po drabince na spacer po Srebrnym Globie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hermaszewski o Armstrongu: odszedł człowiek, ale czyn pozostał

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2012 07:20
Poszedł na wieczną orbitę, ale jego dokonania zostały tutaj z nami na Ziemi do końca świata – mówił w reakcji na śmierć Neila Armstronga, pierwszego człowieka na Księżycu, generał Mirosław Hermaszewski, pierwszy polski kosmonauta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Armstrong chciał, by człowiek wrócił na Księżyc

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2012 04:00
Neil Armstrong krytykował administrację Baracka Obamy za rezygnację z programu lotów załogowych na Srebrny Glob. Pierwszy człowiek na Księżycu zmarł w sobotę w wieku 82 lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Armstrong jednym z następców mitycznego Ikara”

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2012 14:53
Neil Armstrong, podobnie jak Leonardo da Vinci, bracia Wright czy Jurij Gagarin, był następcą mitycznego Ikara - człowieka, który chciał oderwać się od Ziemi i osiągać nieosiągalne - powiedział dr Krzysztof Ziołkowski.
rozwiń zwiń