Żydowskie święto na płótnie Gierymskiego

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2020 16:18
Według dziewiętnastowiecznych kategorii gatunkowych obraz "Święto trąbek", o którym mówiliśmy w audycji, to "Stimmung" - dzieło pełne nastroju, w tym przypadku oddanego za pomocą efektów luministycznych.
Fragment obrazu Aleksandra Gierymskiego pt. Święto trąbek
Fragment obrazu Aleksandra Gierymskiego pt. "Święto trąbek"Foto: PAP/Reprodukcja Jan Morek

Posłuchaj
15:00 2020_11_08 14_45_36_PR2_Jest_taki_obraz.mp3 Aleksander Gierymski "Święto trąbek" (Jest taki obraz/Dwójka) 
Manet śniadanie na trawie 1200.jpg
Skandal w trawie

Nad Wisłą, pomiędzy dwoma nieistniejącymi już warszawskimi mostami – Mostem Kierbedzia a Mostem Kolejowym modlą się Żydzi. Grupa Chasydów zgromadziła się przy rzecznym porcie o zmierzchu, na zakończenie najważniejszego hebrajskiego święta w roku – Rosz-ha-szana. Dzień ten zwany był również Świętem Trąbek, zaczynał się bowiem o świcie dźwiękami wydobywanymi z baranich rogów; kończył się zaś wyrzucaniem okruchów z kieszeni, symbolicznym oczyszczeniem z grzechów przed Nowym Rokiem. Chwilą, którą ukazał Gierymski jest modlitwa, jaka zapewne nastąpiła po oczyszczeniu.

Czytaj także:

Według dziewiętnastowiecznych kategorii gatunkowych obraz to "Stimmung", dzieło pełne nastroju, w tym przypadku oddanego za pomocą efektów luministycznych. Finezyjnie namalowane światło zmierzchu, odbijająca ostatnie refleksy słońca tafla wody, naftowa lampa w oknie i ognisko, budują różnorodne, scalające się ze sobą, nastrojowe oświetlenie, które podkreśla skupienie modlących się postaci i charakterystyczny bezruch zmierzchu. Gdyby jednak "włączyć" w obrazie głos, nie byłoby tam wcale cicho. Chłopak gra na akordeonie, w ogniu trzaskają pniaki, a po Moście Kolejowym od strony Pragi sunie parowóz.

Gierymski jak Turner

Mosty fascynowały Gierymskiego. Znajdują się na wielu jego warszawskich obrazach, w "Piaskarzach" i w "Pomarańczarce". Natomiast w "Święcie Trąbek" po moście sunie pociąg. W tle pełnego biedy Powiśla, pojawia się nowy głośny, buchający parą zwiastun rodzącej się cywilizacji technicznej.

Podobne zderzenie światów występuje w słynnym obrazie Williama Turnera "Deszcz, para, szybkość", tyle tylko, że biała łódeczka w obrazie angielskiego malarza niemal ginie w parze pędzącego parowozu, a u Gierymskiego odwrotnie – nowoczesny parowóz pojawia się na dalszym planie, podczas gdy pierwszy zajmują postacie i widoki ze starego porządku.

Aleksander Gierymski, "Święto Trąbek", 1884, Muzeum Narodowe w Warszawie

***

Na audycję "Jest taki obraz" w niedzielę (8.11) w godz. 14.45-15.00 zapraszają Michał Montowski i dr Grażyna Bastek.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Spacerem przez polski Nowy Jork

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2020 15:30
Nowy Jork jest często nazywany kulturalną stolicą świata. Jest to też miejsce, z którym związanych było wielu polskich artystów i gdzie kwitło także polskie życie kulturalne. W audycji odwiedziliśmy miejsca i dzielnice kulturalne kojarzone z Polakami i Polską.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mark Rothko i obrazy odbierające apetyt

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2020 15:00
W audycji opowiadaliśmy o cyklu do Seagram Building, który ujawnił siłę abstrakcji. Obrazy Marka Rothki nie były bowiem dekoracją nad kanapę, lecz pełnymi emocji kompozycjami, o sile oddziaływania dorównującej malowidłom dawnych mistrzów.
rozwiń zwiń