X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"In touch", czyli polska wieś emigruje na Islandię

Ostatnia aktualizacja: 10.04.2019 13:10
Paweł Ziemilski, reżyser filmu, mówił w Dwójce, jak wpadł na pomysł nakręcenia dokumentu opowiadającego o mieszkańcach gminy Stare Juchy koło Ełku, którzy masowo wyjeżdżali na mroźną wyspę. Od lat 80. do Islandii wyjechał co trzeci mieszkaniec. 
Audio
  • Paweł Ziemilski o filmie "In touch" (Wybieram Dwójkę)
Kadr z filmu In touch
Kadr z filmu "In touch"Foto: Polish Docs/mat. prom.

Paweł Ziemilski o takim trendzie dowiedział się jeszcze w szkole filmowej, kiedy kręcił dokument w innej wsi koło Ełku. Przyznał, że długo zastanawiał się, co powinno być motywem przewodnim filmu, gdyż sam fakt emigracji jest co prawda "ciekawy, ale płytki".

- Poprosiłem kilka osób, żebym mógł posłuchać ich rozmów skype’owych z najbliższymi z Islandii. Miałem uczucie podobne do tego, które sam mam podczas rozmów na Skype, że jest fajnie, że widzę tę osobę, że mogę przekazać informacje z dnia codziennego, ale po zakończeniu rozmowy niewiele czuję - wyjaśniał gość Dwójki. Jak przyznał, odniósł wrażenie, że po takiej rozmowie każdy ma pewną potrzebę bliskości, która nie jest spełniona. - Pomyślałem sobie, że to jest jakiś temat, który mógłbym eksplorować w moim filmie - mówił reżyser.

Pojechał więc na Islandię i nakręcił film o życiu osób, które tam wyjechały. Pierwsza fala to były głównie kobiety, które pracowały w przetwórstwie rybnym, i mężczyźni, którzy pływali na kutrach łowiących ryby. Ale z czasem, kiedy społeczność zaczęła się rozrastać, można było znaleźć Polaka w każdej dziedzinie życia. Paweł Ziemilski film o życiu na Islandii połączył z życiem tych, którzy zostali w Starych Juchach.  

Jak zaczęła się emigracja na Islandię? Jak mieszkańcy Starych Juch przyjmowali propozycję reżysera, by wyświetlać im opowieści bliskich w nietypowych miejscach, np. na drzwiach szopy, blaszanego garażu lub na ścianie? Jak emigranci oceniają decyzję o wyjeździe z kraju?

Posłuchaj całej rozmowy.

***

Prowadzi: Bartosz Panek

Gość: Paweł Ziemilski (reżyser)

Data emisji: 10.04.2019

Godzina emisji: 16.00

Materiał został wyemitowany w audycji "Wybieram Dwójkę".    

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Paszporty Paragwaju". Film o bohaterstwie polskich dyplomatów

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2019 10:00
- Chciałem podkreślić determinację ludzi w Szwajcarii, którzy będąc w morzu okupowanej przez Niemców i Sowietów Europy, ratowali ludzi - mówił Robert Kaczmarek, reżyser filmu nt. udziału polskiej dyplomacji w ratowaniu Żydów podczas II wojny światowej.
rozwiń zwiń