Polskie Radio wyróżnione za ochronę muzyki tradycyjnej

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2026 15:10
- To już 56 lat nagrań. Festiwal świętuje w tym roku sześćdziesięciolecie, a Polskie Radio jest obecne w Kazimierzu nieprzerwanie od 1970 roku. Dzięki temu możemy obserwować zarówno przekaz tradycji między pokoleniami, jak i indywidualne historie wykonawców - mówił w Dwójce Piotr Kędziorek.
Zespół Śpiewaczy Na swojską nutę z Zachorowa podczas Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym
Zespół Śpiewaczy "Na swojską nutę" z Zachorowa podczas Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym Foto: Wojtek Jargiło/PAP

Wysłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę"<<<

Polskie Radio zostało wpisane do Krajowego rejestru dobrych praktyk w ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Wyróżnienie przyznano za prowadzoną nieprzerwanie od 1970 roku dokumentację muzyki tradycyjnej podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym. O znaczeniu tego archiwum, historii radiowych nagrań i roli, jaką odgrywają one w zachowaniu polskiej kultury ludowej opowiadali w Dwójce Piotr Kędziorek, szef Programu 2 Polskiego Radia i Radiowego Centrum Kultury Ludowej, oraz Karol Czajkowski, zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

Czytaj także:

Jak Polskie Radio chroni muzyczne dziedzictwo

Krajowy rejestr dobrych praktyk w ochronie niematerialnego dziedzictwa kulturowego to efekt ratyfikacji przez Rzeczpospolitą Polską Konwencji UNESCO z 2003 roku dotyczącej ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Polska ratyfikowała ją w 2011 roku. 
- Dziedzictwo niematerialne w rozumieniu tej konwencji obejmuje tradycje i przekazy ustne, sztuki widowiskowe, zwyczaje, obrzędy, wiedzę, ale także sposoby ochrony tego dziedzictwa. Ochrona oznacza tu wszelkie działania mające zapewnić jego trwanie - zaznaczył Karol Czajkowski w rozmowie z Moniką Zając.

- Działalność Polskiego Radia, szczególnie w zakresie rejestracji muzyki tradycyjnej podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym, jest pod tym względem wzorcowa - dodał.


Za kulisami radiowych nagrań w Kazimierzu Dolnym

Festiwal w Kazimierzu jest jednym z najważniejszych wydarzeń dla środowiska muzyki tradycyjnej. 
- Powiedzmy wprost – to jest szaleństwo. Spotykają się tam zespoły z całej Polski. Dla dziennikarzy to z jednej strony moment fascynujący, a z drugiej bardzo wymagający. Musimy jednocześnie relacjonować niezwykle barwne i żywiołowe wydarzenie oraz prowadzić działalność dokumentacyjną, która wymaga skupienia i pracy niemal studyjnej - mówił Piotr Kędziorek.

- Nie nagrywamy tego, co dzieje się na scenie festiwalowej. Budujemy własne profesjonalne studio w wynajętych pomieszczeniach. Od wielu lat są to najczęściej gościnne wnętrza kazimierskiej synagogi. To właśnie tam powstają nagrania trafiające później do radiowego archiwum - zaznaczył.

Nie tylko archiwum. Bezcenne źródło wiedzy o tradycji

Z punktu widzenia ochrony dziedzictwa niematerialnego kluczowe jest systematyczne i ustandaryzowane gromadzenie materiałów. 
- Działania Polskiego Radia są tutaj modelowym przykładem. Nagrania realizowane są w tych samych warunkach technicznych, przy podobnym omikrofonowaniu i przy użyciu tych samych narzędzi. Dzięki temu można je porównywać - powiedział w Dwójce Karol Czajkowski.

- To sprawia, że mamy do czynienia nie tylko z zapisem estetycznym, ale również etnomuzykologicznym. Możemy śledzić rozwój konkretnych artystów i całych środowisk muzycznych. Z punktu widzenia ochrony muzyki tradycyjnej ma to ogromne znaczenie - zaznaczył zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Monika Zając

Goście: Piotr Kędziorek (szef Radiowego Centrum Kultury Ludowej, Redaktor Naczelny Programu 2 Polskiego Radia), Karol Czajkowski (zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa)

Data emisji: 11.06.2026

Godz. emisji: 16.30

Czytaj także

Armenia. Obieg zamknięty

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2022 18:50
Nie tak daleko leży kraj, w którym ludzie od ponad trzech dekad żyją w lockdownie. To Armenia, która z powodu zamkniętych granic z Turcją i Azerbejdżanem, morderczego konfliktu o Górski Karabach, uzależnienia od Rosji, ekstremalnie trudnej sytuacji gospodarczej i postępującego rozkładu państwa jest izolowana na arenie międzynarodowej.
rozwiń zwiń