Polskie piosenki filmowe w rocznicę śmierci Krzysztofa Komedy

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2026 16:00
W czwartek (23.04) przypadła 57. rocznica śmierci Krzysztofa Komedy. Z tej okazji sięgnęliśmy po piosenkową twórczość patrona audycji "Muzyka w kadrze" - fragment jego kompozycji "Ballad for Bernt" z "Noża w wodzie" od lat rozpoczyna nasze spotkania. 
Krzysztof Komeda zaistniał na polskiej estradzie w 1956 roku podczas I Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Jazzowej w Sopocie
Krzysztof Komeda zaistniał na polskiej estradzie w 1956 roku podczas I Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Jazzowej w SopocieFoto: PAP/CAF - ARCHIWUM

Wysłuchaj audycji "Muzyka w kadrze" <<<

Utwory Krzysztofa Komedy otworzyły nam drogę do polskich piosenek filmowych innych twórców. Oprócz piosenek jego autorstwa w audycji zabrzmiały m. in. kompozycje Jerzego Dudusia Matuszkiewicza, Andrzeja Korzyńskiego, Adama Sławińskiego, Henryka Warsa i innych. Pojawiły się piosenki, które zostały napisane specjalnie do filmów, te powstałe z tematów instrumentalnych, te nagrane ponownie w nowych wersjach - na potrzeby ekranu...

Było i coś z kina przedwojennego, zatrzymaliśmy się na dłużej w latach 60. i 70., ale dotarliśmy i do współczesności.

***

Tytuł audycji: Muzyka w kadrze

Prowadzenie: Mariusz Gradowski

Data emisji: 23.04.2026

Godz. emisji: 15.00

pg

Czytaj także

Krzysztof Komeda. Tragiczna śmierć genialnego kompozytora

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2026 07:45
Miał 38 lat i był ikoną polskiego jazzu. Napisał muzykę do słynnego filmu "Dziecko Rosemary". 23 kwietnia 1969 roku zmarł Krzysztof Komeda. Kilka dni wcześniej uległ nieszczęśliwemu wypadkowi podczas wycieczki z przyjacielem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Leszek Możdżer: Komeda w swojej muzyce daje miejsce, by przemówić własnym językiem

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2024 20:21
- Krzysztof Komeda buduje przestrzeń, w której można się naprawdę wypowiedzieć. Dając muzykowi nuty, pisał je w sposób tak bezpieczny, ale i zręczny, żeby można było poszukać tego klejnotu, który ma się w sobie ukryty. Tej wrażliwości i poczucia piękna. Tego, co w człowieku jest najważniejsze - mówił w Dwójce Leszek Możdżer o legendarnym jazzmanie, od którego śmierci minęło we wtorek (23.04) 55 lat.
rozwiń zwiń