Anna Augustynowicz: Wyspiański stawia pytanie "gdzie jesteś, człowieku?"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2026 11:20
Reżyserka teatralna Anna Augustynowicz po raz kolejny powraca do dramatów Stanisława Wyspiańskiego. Jej najnowsze przedstawienie zatytułowane "Klątwa" w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu jest nie tylko reinterpretacją utworu z 1899 roku, ale także osobistym pytaniem o kondycję współczesnego świata i miejsce człowieka w nim.
Anna Augustynowicz przez 30 lat kierowała Teatrem Współczesnym w Szczecinie
Anna Augustynowicz przez 30 lat kierowała Teatrem Współczesnym w SzczecinieFoto: Aliaksandr Valodzin/East News

– Są takie teksty, które trzeba przeczytać ponownie, w zależności od czasu, w którym się żyje. "Klątwa" jest dla mnie właśnie takim dramatem. Wracam do niej, by zrozumieć swoje miejsce w świecie i w teatrze – mówiła w Dwójce Anna Augustynowicz.

>>> Posłuchaj audycji O wszystkim z kulturą


Człowiek w sprzeczności

– Wyspiański to poeta teatru, który doskonale czuje kondycję dramatyczną człowieka, człowieka w sprzeczności – podkreślała w rozmowie. – Zadaje pytanie: "Gdzie jesteś, człowieku, gdzie jesteś sam z sobą, jak jesteś skonfliktowany czy ułożony?". Czytając go, można przywołać siebie do porządku – dodała. 

Dla Anny Augustynowicz powrót do "Klątwy" po ponad trzech dekadach był próbą spojrzenia na dramat z innej perspektywy. – Teatr się zmienił, ale Wyspiański nadal rezonuje z brzmieniem naszej mentalności. To teksty, które są poza czasem, bo zapisane w nich emocje i refleksje są wciąż żywe – wyjaśniała w audycji "O wszystkim z kulturą".

Kobieta w centrum dramatu

W interpretacji Augustynowicz "Klątwa" staje się przede wszystkim opowieścią o kobiecie. – To dramat racji kobiety i racji społeczeństwa. Jednostki i wspólnoty. To świat przedstawiony jej oczami. Jej subiektywne spojrzenie, w którym rzeczywistość spotworniała – mówiła. 

Reżyserka zwraca uwagę, że Wyspiański tworzył kobiety silne, o wyrazistych osobowościach.– One nie są ofiarami. Są boginiami, które niosą życie, ale w świecie, który nie umie go przyjąć. Społeczność potrzebuje winnego, potrzebuje ofiary – i wtedy rodzi się tragedia – kontynuowała reżyserka. 

Czytaj także:

Tragiczna współczesność "Klątwy"

Zdaniem Anny Augustynowicz "Klątwa" pozostaje niezwykle aktualna, bo opowiada o mechanizmach społecznych, które nie przeminęły. – Wieś wydaje wyrok, nikt indywidualnie, ale wszyscy razem. To coś, co się dzieje i dziś, kiedy wciąż szukamy winnych, zamiast zrozumienia – zaznaczyła. Podkreśliła tym samym, że Wyspiański był twórcą nowoczesnym – nie tylko w formie, ale i w myśleniu o teatrze.– Jego dramaty są zapisem emocji, które wciąż pulsują w relacjach między ludźmi. I dlatego warto do nich wracać, żeby mniej się bać – podsumowała. 

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzenie: Monika Pilch

Data emisji: 8.1.2026

Godz. emisji: 19.10

pg

Czytaj także

Dr hab. Iwona Rusek: mit był obecny w życiu i twórczości Wyspiańskiego

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2024 21:30
- Historia nie była dla Wyspiańskiego obciążeniem. Może poczuciem obowiązku i odpowiedzialności, ale zawsze rodzajem perspektywy, kiedy analizuje teraźniejszość. Stąd tradycja, obrzęd i mit to dla niego klucz, żeby zadawać pytania najważniejsze - mówiła w Dwójce dr hab. Iwona Rusek, badaczka literatury.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Wczoraj byłaś zła na zielono". Spektakl o próbie zrozumienia

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2025 07:00
Najpierw pojawiała się osobista i poruszająca powieść Elizy Kąckiej "Wczoraj byłaś zła na zielono", opisująca własne doświadczenie związane z wychowywaniem córki ze spektrum autyzmu. Potem Anna Augustynowicz postanowiła sięgnąć po tę książkę przygotowując swój spektakl w warszawskim Teatrze Dramatycznym. Skromne w środkach i kameralne, ale piękne i mądre przedstawienie.
rozwiń zwiń