Bruno Schulz - rysownik emocji

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2012 12:37
Tajemniczy i groteskowy świat rysunków Schulza - dziś wieczorem w Dwójce.
Portret Brunona Schulza z tablicy pamiątkowej umieszczonej na domu rodzinnym artysty w Drohobyczu
Portret Brunona Schulza z tablicy pamiątkowej umieszczonej na domu rodzinnym artysty w DrohobyczuFoto: E-paprykarz/Wikimedia, lic. CC

Choć los tego twórcy jest związany z Drohobyczem, małym miastem w Galicji Wschodniej, jego biografię można uznać za symboliczną dla artysty XX wieku.  Jest on swego rodzaju fenomenem, bowiem jego wszechstronna twórczość wytrzymuje porównanie z największymi artystami wielu epok. Był pisarzem i artystą plastykiem zarazem, ponieważ nie wystarczał mu tylko jeden sposób wyrażania głębi własnej osobowości - pogmatwanej, tajemniczej, pełnej sennych marzeń oraz dotknięć rzeczy zakazanych.
Nauczyciel rysunków w drohobyckim gimnazjum doświadczał wielu ograniczeń, stykał z niezliczonymi tabu. Tworzenie to był jedyny sposób, żeby je pokonać. Natomiast twórczość literacka Schulza wybuchła nagle, od razu w pełni dojrzała i doskonała.
Jednak ani "Sklepy cynamonowe, ani "Sanatorium pod Klepsydrą", "Kometa" czy "Księga listów" nie będą przedmiotem rozważań w naszej audycji. Wraz z Monika Małkowską – krytykiem i historykiem sztuki - autorka próbuje wniknąć w tajemniczy i groteskowy zarazem świat Brunona Schulza, zawarty między innymi w Xiędze bałwochwalczej: zbiorze rysunków i grafik artysty.

Pojawia się w nich motyw spacerujących po mieście młodych, pięknych i szykownych kobiet obserwowanych przez mężczyzn dość "podłej" postury i wyraźnie poniżanych. Wśród nich wielu nosi rysy samego Schulza. Są więc te rysunki wnikliwym studium ludzkiej natury, którą Schulz obserwuje ironicznie, z dystansem i samokrytycyzmem. Okrucieństwo tych obserwacji nieodparcie przypomina rysunki Francisco Goyi z cyklu "Caprichos", choć dotyczą innej epoki i innej społeczności.

Przywołaniu współczesnego odbioru twórczości Schulza posłuży w audycji krótka relacja z wystawy jego rysunków we Lwowskim Muzeum Narodowym i spotkanie z drohobyczaninem pamiętającym autora prezentowanych na wystawie rysunków i malowideł.
Na audycję zaprasza Bożena Markowska.
15 maja (wtorek), godz. 21.30

Czytaj także

Niezwykła historia ucznia Brunona Schulza

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2011 07:00
Mimo 89 lat nadal zachwyca publiczność podczas swoich koncertów. Alfred Schreyer, uczeń Brunona Schulza, ostatni żyjący polski Żyd urodzony przed wojną i dotąd mieszkający w Drohobyczu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Literacki mit Drohobycza

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2012 14:45
Jak widzą to miasteczko Żydzi, Ukraińcy, Polacy i Serbowie? Literacki wielogłos o miasteczkach, których już nie ma – pozostały tylko nazwy geograficzne i punkty na mapie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mityczny Drohobycz Brunona Schulza

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2012 11:06
Co kryje się w zaułkach starych kresowych miasteczek? Jak pisarze ocalali od zapomnienia miejsca swojego dzieciństwa?
rozwiń zwiń