– "Odra" oczywiście się zmienia. Jako miesięcznik wypada nam być pismem bardziej statycznym. (...) Druk trwa co najmniej trzy tygodnie. To ma swoje wady. Niektórzy autorzy narzekają, że zanim się coś u nas ukaże, straci już swoją wymowę. Z drugiej jednak strony my na tym zyskujemy. Mamy dystans do spraw i możemy się nad nimi namyśleć. "Odra" ma właśnie ten walor, charakter pewnego namysłu – usłyszeliśmy w archiwalnym nagraniu Piotra Kajewskiego.
>>> Posłuchaj audycji "Dwójka na miejscu"
Czytelnicza wspólnota "Odry"
– Człowiek zawsze jest złożony z paru części i ma na szczęście tę część niezmienną, która przychodzi z pokolenia na pokolenie. Jest to pewna potrzeba refleksyjności, zgłębienia bardziej pewnych spraw, które wydają się mu najważniejsze. Nasi czytelnicy, bez względu na wiek i zawód, cenią refleksyjność. - wybrzmiało w archiwalnym fragmencie rozmowy z Krystyna Tyszkowską.
Od regionalnego projektu do ogólnopolskiego pisma
Jak przypomniał Mariusz Urbanek, redaktor naczelny "Odry", początki pisma były mocno osadzone w realiach politycznych pierwszych powojennych dekad. Wydawnictwo miało być związane z tzw. ziemiami odzyskanymi i wzmacniać ich symboliczne i kulturowe związki z Polską. Szybko jednak okazało się, że prawdziwa siła miesięcznika leży gdzie indziej.
– "Odra" została wymyślona jako pismo Nadodrza. Miała umacniać, krzepić, powodować, że kultura regionalna będzie sprzyjać przyłączeniu do Polski. Dzięki mądrości moich poprzedników, redaktorów pierwszej "Odry", zdecydowano, że rola propagandowa będzie skuteczniej realizowana w momencie, kiedy będzie to pismo ogólnopolskie – zaznaczył w rozmowie.
Pismo znad Odry, które poznała cała Polska
Działania podjęte ku nadaniu ogólnopolskiego charakteru, okazały się dla pisma przełomowe. – Pierwszy był dział poezji, który ściągał wybitne nazwiska poetów. W 1965 roku "Odra" zaczęła publikować manifesty wielkiego reformatora i maga teatru Jerzego Grotowskiego. (…) Dla niektórych to było bulwersujące. Politycy zgrzytali zębami – podkreślił w rozmowie Mariusz Urbanek.
Pismo, które miało odwagę przetrwać
Po odejściu pierwszego redaktora naczelnego Tadeusza Lutogniewskiego, na fali kampanii antysemickiej, pismo przejął Klemens Krzyżagórski, który mocno otworzył je na reportaż i publicystykę.
– To wtedy do "Odry" przyszedł choćby Melchior Wańkowicz, który publikował tutaj ważne teksty. Wtedy w "Odrze" pojawiły się "Rozmowy z katem" Kazimierza Moczarskiego. Dziś to rzecz trudno wyobrażalna, że cała książka była publikowana w odcinkach, od początku do końca – zaznaczył. Mariusz Urbanek dodał również, że z pismem związana była także obecność Hanny Krall i pierwsze publikacje materiałów, które później złożyły się na "Zdążyć przed Panem Bogiem".
Urszula Kozioł i poetycki kręgosłup "Odry"
Jedną z najważniejszych postaci w dziejach pisma była Urszula Kozioł, poetka, wieloletnia redaktorka działu literackiego. – Dla mnie Urszula była od zawsze. Debiutowała jako poetka jeszcze w tej "Odrze" Tymoteusza Karpowicza. Później zaczęła pisać felietony, a w momencie gdy Karpowicz wyjechał do Stanów, wyemigrował w istocie, zaczęła prowadzić dział literacki – wspominał gość Dwójki.
– To jest jej wielka, wielka, zasługa, że co najmniej dwa pokolenia poetów, dzisiaj 40-, 50-, 60-letnich, mogły publikować swoje wiersze w "Odrze". Można wręcz powiedzieć, że pisali pod egidą, z gwarancją jakości Urszuli Kozioł. To się bardzo liczyło – dodał.
***
- Pismo kulturalno-społeczne "Odra" od 65 lat jest ważnym forum debat, miejscem dyskusji i polemik z udziałem najwybitniejszych krajowych i zagranicznych badaczy, pisarzy, artystów i publicystów.
- Pierwszy numer "Odry" ukazał się w marcu 1961 roku.
- Na łamach pisma swoje wiersze, opowiadania, reportaże i teksty filozoficzne publikowali najważniejsi twórcy powojennej Polski: Jerzy Grotowski, Tadeusz Różewicz, Urszula Kozioł, a także Stanisław Lem, Wisława Szymborska, Czesław Miłosz, Zbigniew Herbert, Gustaw Herling-Grudziński, Ryszard Kapuściński, Hanna Krall, Józef Hen i Jarosław Marek Rymkiewicz.
***
Tytuł audycji: Dwójka na miejscu
Prowadzenie: Monika Zając i Małgorzata Szymankiewicz
Data emisji: 21.03.2026
Godz. emisji: 15.00