Brass Federacja. Kolędy na "dęciaki" [ZOBACZ WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2021 19:30
- Serdecznie zapraszamy do wysłuchania kolęd w naszych autorskich aranżacjach. Zagra dla Państwa rasowy brass band - mówił Piotr Wróbel z grupy Brass Federacja, która wystąpiła w świątecznej "Miejscówce z Dwójką".

Oglądaj wideo:

Brass Federacja nawiązuje do tradycji nowoorleańskich brass bandów, ale na tej bazie tworzy i gra własne kompozycje. Wszystkie wykorzystywane przez zespół instrumenty – począwszy od suzafonu, poprzez puzony, baryton marszowy, trąbki, flugelhorn – należą do rodziny dętych blaszanych.

Założycielem Brass Federacji jest "dęciakomaniak" Piotr Wróbel – puzonista, suzafonista i kompozytor, który do współpracy zaprosił swoich przyjaciół. Brass Federacja wykonuje kompozycje napisane praktycznie przez wszystkich muzyków tworzących zespół. Grupa ma na koncie dwie płyty – "Go, Go, To Be On Time!" (Requiem Records, 2019) oraz "Poniatowski Mosteczek" – premiera tego albumu 16 stycznia przyszłego roku.

Czytaj też:

Jak każdy szanujący się brass band, Brass Federacja często gra na ulicy, m.in. w cyklu Letnich Parad – muzycznych spacerów z instrumentami w dłoniach, podczas których rozgrzewa serce stolicy. Zawiązała się także tradycja Brasskotek – plenerowych dyskotek, podczas których zamiast didżeja imprezę rozkręca właśnie Brass Federacja. Wszystko zaczęło i odbywa się najczęściej pod Mostem Poniatowskiego w Warszawie, gdzie muzycy warszawskiej grupy spędzali wieczorno-nocne godziny weekendowe. Na Brasskotekach bawiły się całe Bulwary Wiślane.

Instrumenty dęte – dzięki swej mobilności i głośności (bez konieczności wykorzystania prądu) – umożliwiają granie praktycznie wszędzie, dlatego Brass Federacja pojawiła się na autobusie jadącym ulicami Warszawy, w stołecznym metrze, w rikszach na Nowym Świecie, na katamaranie w Gdańsku, na morzu (podczas festiwalu Ostatni Dzień Lata w Kopalinie), ostatnio nawet na meczach koszykówki.

Czytaj także:

Zespół wystąpił też na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, towarzysząc Natalii Kukulskiej, zarejestrował także koncert w TVP Kultura z własnym, autorskim repertuarem. Zagrali z L.U.C. na BrassWood Festival w Sopocie. Z kolei na Retrotekę zaprosił ich Jan Emil Młynarski, z którym wykonali kilkanaście specjalnie zaaranżowanych tang z lat 30. XX wieku.

Zobacz inne koncerty z cyklu Miejscówka z Dwójką >>>>

Dla słuchaczy Programu 2 Polskiego Radia Brass Federacja zaprezentowała się w innej odsłonie – rasowy brass band zagrał kolędy w autorskich aranżacjach. - Kolędy z reguły gra się sporadycznie, mamy ich kilka w swoim brassowym repertuarze, dlatego też chętnie podjęliśmy się zadania przygotowania specjalnego, kolędowego koncertu. Dopisaliśmy wspólnie jeszcze kilka aranży i mamy nadzieję, że kolędy na instrumenty dęte umilą Państwu świąteczny wieczór – mówią członkowie Brass Federacji, która zagrała w składzie: Maurycy Idzikowski, Kuba Łupiński – trąbki, Szymon Białorucki, Bartek Łupiński – puzony, Piotr Wróbel – suzafon, Wojtek Sobura – perkusja.

Zobacz zapowiedź:

[YouTube Programu 2 Polskiego Radia]


Do słuchania i oglądania "Miejscówki z Dwójką" zaprosiliśmy w sobotę (25.12) – transmisja była dostępna na antenie PR2, stronie dwojka.polskieradio.plFacebooku i kanale YouTube Dwójki.

Czytaj także

Ferajna Jastrzębskiego gra szlagiery międzywojnia [ZOBACZ WIDEO]

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2021 19:30
Ferajna Jastrzębskiego to powrót do muzyki czasów międzywojennych. To podróż w czasie do królujących wówczas fokstrotów, polek, tang i walczyków. Repertuar, który usłyszeliśmy podczas "Miejscówki z Dwójką", stanowią popularne przed laty szlagiery warszawskich salonów, ale również placów, podwórek i ulic.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Jakub Monowid: nasza "Miejscówka z Dwójką" będzie melancholijna

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2021 10:00
- Program tego spotkania jest przepełniony melancholią, był ustalany późną jesienią i podyktowany nastrojem, który nam wszystkim się udziela. Chodzi o pewną samotność, tęsknotę do drugiej osoby, pragnienie kontaktu z innymi ludźmi. Ta muzyka jest wybitnie kojąca - tak o najbliższej "Miejscówce z Dwójką" mówił kontratenor Jan Jakub Monowid.
rozwiń zwiń